Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

19 października 1984 roku został zamordowany ks. Jerzy Popiełuszko

19 października 1984 roku został zamordowany ks. Jerzy Popiełuszko

Ks. Jerzy był jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci epoki „Solidarności” lat 80-tych i jej kapelanem. W czasie strajku 1981 r. został wysłany do odprawiania mszy w Hucie Warszawa, potem w stanie wojennym w kościele św. Stanisława Kostki organizował Msze za Ojczyznę. Swoją działalnością duszpasterską i nauczanie opierał na przesłaniu: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (św. Paweł, Rz 12,21)[13], czym zyskał autorytet, szerokie poparcie społeczne i popularność w Warszawie, a później także w innych miastach. Ówczesne władze PRL uznały jego działalność za krytykę i sprzeciw wobec systemu komunistycznego. Wielokrotnie był oskarżany o zaangażowanie w działalność polityczną. Z tego powodu stał się celem działań operacyjnych SB. Akcję rozpracowywania księdza o kryptonimie „Popiel” rozpoczęto najpewniej w drugiej połowie 1982. Był on inwigilowany przez co najmniej czterech tajnych współpracowników, również duchownych. W grudniu 1983 r był przesłuchiwany i wszczęto przeciwko niemu śledztwo o przestępstwa z art. 194 kk w zw. z art. 58 kk, to jest, że:

przy wykonywaniu obrzędów religijnych (…), w wygłaszanych kazaniach nadużywał wolności sumienia i wyznania w ten sposób, że permanentnie oprócz treści religijnych zawierał w nich zniesławiające władze państwowe treści polityczne, a w szczególności pomawiał, że te władze posługują się fałszem, obłudą i kłamstwem, poprzez antydemokratyczne ustawodawstwo niszczą godność człowieka, a także pozbawiają społeczeństwo swobody myśli oraz działania, czym nadużywając funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL propagandy antypaństwowej. Za zarzucane czyny groziła mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

Z powodu szykan i nacisków władz, rosnącego zagrożenia oraz kłopotów zdrowotnych prymas Józef Glemp zaproponował mu wyjazd na studia do Rzymu, ale Popiełuszko z propozycji nie skorzystał.

19 października 1984 przybył na zaproszenie do parafii pw. św. Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy, a wracając do Warszawy, na drodze do Torunia, niedaleko miejscowości Górsk wraz ze swoim kierowcą Waldemarem Chrostowskim został uprowadzony przez funkcjonariuszy Samodzielnej Grupy „D” Departamentu IV MSW w mundurach funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego MO. Kierowcy udało się uciec, a księdza skrępowano i przewożono w bagażniku. 30 października z zalewu na Wiśle koło Włocławka wyłowiono jego zwłoki z rękoma skrępowanymi tak, by próby poruszania nimi zaciskały pętlę na szyi. Ciało obciążone było workiem wypełnionym kamieniami. W czasie sekcji wykazano ślady torturowania.

Zabójstwo i ujawnienie prawdy o nim wywołało wstrząs i oburzenie społeczne, a pogrzeb zgromadził olbrzymie tłumy i przekształcił się w wielką manifestację. Został on pochowany na terenie kościoła parafialnego św. Stanisława Kostki w Warszawie.

Jego mordercy to trzej oficerowie MSW: kpt. Grzegorz Piotrowski (naczelnik wydziału Departamentu IV), por. Leszek Pękala i por. Waldemar Chmielewski zostali oskarżeni i skazani za uprowadzenie, torturowanie i zabójstwo, zaś ich przełożony płk Adam Pietruszka (zastępca dyrektora Departamentu IV MSW) – za sprawstwo kierownicze zbrodni. Prokurator Leszek Pietrasiński żądał kary śmierci dla Piotrowskiego oraz kar pozbawienia wolności dla pozostałych oskarżonych. Sąd, któremu przewodniczył SSW Artur Kujawa, a sprawozdawcą był SSW Jurand Maciejewski, wymierzył Grzegorzowi Piotrowskiemu karę 25 lat pozbawienia wolności, Adamowi Pietruszce – 25 lat, Leszkowi Pękali – 15 lat, Waldemarowi Chmielewskiemu – 14 lat. Dzięki dwukrotnej amnestii wszyscy wyszli już na wolność, ostatni Grzegorz Piotrowski w 2001 r.

13 października 2009, w związku z 25. rocznicą śmierci, ks. Jerzy Popiełuszko został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego.

Pomimo niesłabnącego kultu prywatnego osoby księdza Popiełuszki przez wiele lat nie otwierano procesu beatyfikacyjnego m.in. z obawy o próbę politycznego jego wykorzystywania i sugestii, że zginął on z przyczyn politycznych, a nie za wiarę, co warunkowało wyniesienie zabitego na ołtarze. Dopiero w 2001 r. wszczęto proces beatyfikacyjny zakończony 6 czerwca 2010 r. w Warszawie, gdzie odbyła się msza pod przewodnictwem abp. Angela Amato, prefekta Kongregacji ds kanonizacyjnych, który w imieniu papieża Benedykta XVI odczytał akt beatyfikacyjny.

Wspomnienie liturgiczne bł. Jerzego Popiełuszki obchodzone jest 19 października.

Partnerzy



Przewiń do góry