Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Dunkierka – Sukces operacji „Dynamo” | Recenzja

Dunkierka – Sukces operacji „Dynamo” | Recenzja

Dunkierka – Sukces operacji „Dynamo”, Edward Keble Chatterton

Ewakuacja personelu osobowego Brytyjskich Sił Ekspedycyjnych przeprowadzona na przełomie maja i czerwca 1940 roku w ramach operacji Dynamo, bez wątpienia przeszła do historii jako jedną z największych tego typu operacji na świecie. Wojska alianckie ruszając na pomoc zaatakowanej Belgii, Holandii i Księstwu Luksemburg wpadły w prawdziwą pułapkę. Wehrmacht silnym i niespodziewanym uderzeniem znad Arden, okrążył przerażonych Brytyjczyków i Francuzów. W międzyczasie Belgia i Holandia poddały się, a Francuzi stracili panowanie nad sytuacją. Po słynnej bitwie pod Sedanem czołgi niemieckie błyskawicznie zamykały pierścień okrążenia, prąc ku brzegom Kanału La Manche.

Imperium Brytyjskie stanęło przed nie lada problemem, jak ewakuować żołnierzy którzy lada chwila mogą zginąć, bądź znaleźć się w niewoli niemieckiej? Wszak we Francji bili się najlepiej wyekwipowani, wyszkoleni i zdeterminowani żołnierze pochodzący głównie z samych Wysp Brytyjskich. Utrata kilkuset tysięcy chłopaków, poniekąd stanowiących trzon, elitę brytyjskich wojsk lądowych miała by nieobliczalne skutki dla utrzymania potęgi całego Imperium.

Brytyjskie władze wojskowe postanowiły bez względu na straty, wycofać jak największą ilość osób z dunkierskiej pułapki. Sprzęt mógł zostać, ten zawsze zdąży się wyprodukować. Gorzej jak nie będzie miał kto go obsługiwać. 26 maja 1940 roku przystąpiono do wykonania operacji Dynamo.

Zmaganiom Brytyjczyków w ramach powyższej operacji, poświęcona jest książka Dunkierka – Sukces operacji Dynamo, Edwarda Keble Chattertona. Zamysłem autora recenzowanej pracy było spisanie i zredagowanie w spójną całość relacji bezpośrednich uczestników operacji. Gwoli ścisłości warto wspomnieć, iż miało to miejsce tuż po jej szczęśliwym zakończeniu. Autor zwraca uwagę nie tylko na wysiłek samych sił zbrojnych, ale i wszystkich obywateli, firm i instytucji zaangażowanych w ewakuację wojsk walczących na kontynencie.

Edward Keble Chatterton urodził się w Sheffield, 10 września 1878 roku. W Wielkiej Brytanii był znany jako autor licznych artykułów dotyczących podróży morskich oraz monografii okrętów. W trakcie Pierwszej Wojny Światowej wstąpił do ochotniczej rezerwy Królewskiej marynarki Wojennej, z czasem obejmując dowództwo nad flotyllą kutrów stacjonujących w Irlandii. Wojnę zakończył w stopniu komandora podporucznika. Chatterton zmarł w 31 grudnia 1944 roku w wieku 66 lat.

Warto również wsponieć, iż recenzowana praca ukazała się w Polsce za pośrednictwem młodego i prężnego wydawnictwa Replika z Zakrzewa. Wielu z nas prawodopodobnie kojarzy je z reportażami historycznymi Leszka Adamczewskiego, lub pozycją Wołyń. Epopeja polskich losów 1939–2013 Marka Koprowskiego. Replika zajmuje się wydawaniem publikacji o charakterze popularno – naukowym, kryminałów, fantastyki oraz literatury współczesnej. Jej książki są dostępne w wiekszości księgarń na terenie całego kraju, zazwyczaj w niezwykle atrakcyjnych cenach.

Zwracając uwagę na okoliczności w jakich powstawała praca, współczesny polski czytelnik biorąc do ręki dzieło Chattertona łatwo może ulec zniechęceniu. W Dunkierce nie spotkamy się z tabelami pełnymi danych statystycznych, zestawieniem sił poszczególnych stron oraz rozbudowanym wstępem. Język narracji użytej w książce nasuwa skojarzenia z literaturą pisaną ku pokrzepieniu serc. Sama narracja miejscami jest niezwykle chaotyczna. Czytelnik może odnieść wrażenie jakby autor chciał podziękować dosłownie każdemu uczestnikowi zmagań podkreślając jego ogromny wysiłek. Nic w tym dziwnego, wszak społeczeństwo brytyjskie nie otrząsnęło się jeszcze z szoku jakim był błyskawiczny upadek francuskiego sojusznika, do niedawna dysponującym najpotężniejszą armią lądową tuż po ZSRR na świecie. Sam premier Winston Churchill sukces operacji skomentował w następujący sposób: Musimy bardzo uważać, aby nie przypisywać tej ewakuacji miana zwycięstwa. Wojen nie wygrywa się dzięki ewakuacjom. Lecz w tym ocaleniu było jednak zwycięstwo, które należy uznać. Zostało ono osiągnięte przez siły powietrzne (…)

Polski czytelnik znający nieomal na pamięć prace poświęcone Wojnie Obronnej z 1939 roku, zwracając uwagę na kontekst w jakich okolicznościach powstała Dunkierka, potraktuje ją jako rodzaj niezwykle ciekawego źródła historycznego. Z tej perspektywy wręcz hagiograficzna praca Chattertona pozwala nam wyobrazić sobie to co czuli Brytyjczycy w połowie 1940 roku. Badając treść Dunkierki, bystry czytelnik odkryje między innymi relacje funkcjonujące w społeczeństwie wyspiarzy z początku II Wojny Światowej oraz zwróci uwagę na pewne cechy mające wpływ na ich mentalność.

Z kolei Polaków może śmieszyć zdziwienie autora dotyczące faktu zajadłego bombardowania obiektów oznaczonych dużym, wyraźnym, czerwonym krzyżem przez niemieckich pilotów. Sami Niemcy określani z ogromną pieczołowitością mianem nazistów, jawią się jako zdradliwe i chytre bestie, które za sterami budzących grozę samolotów, dokonują okrutnych rzeczy. Znamienny jest również brak rozbudowanego wstępu. W utworze gloryfikującym Brytyjczyków raczej nikt nie będzie zwracał większej uwagi na przyczyny porażającej klęski i w jej wyniku późniejszej dramatycznej ewakuacji.

Reasumując praca Dunkierka – Sukces operacji Dynamo należy raczej traktować jako źródło historyczne, uzupełnienie prezentacji i monografii dotyczących zmagań wojsk alianckich na zachodzie w 1940 roku. Powyższa praca raczej nie może być dedykowana czytelnikom dość luźno interesującym się zagadnieniami związanymi z historią II Wojny Światowej. W kontekście krytyki źródła, dzieło Chattertona zyskuje nowego blasku, wymagającego możliwie dokładnej i ostrożnej interpretacji.

Ocena recenzenta: 4 / 6

Wydawnictwo Replika

Arkadiusz Tomczak

Partnerzy



Przewiń do góry