Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Dzieje Cluny | Recenzja

Dzieje Cluny | Recenzja

Dzieje Cluny, Marcel Pacaut

Ponad 1100 lat temu, dnia 11 września roku 909 (lub 910) Wilhelm zwany Pobożnym, który mieni się diukiem Akwitańczyków i jest hrabią Mâcon, funduje opactwo Cluny w Burgundii. Opactwo, które, dzięki swemu bogactwu, dynamice, sile i szacunku, w X i XI wieku naznaczy w pewnych dziedzinach historię Zachodu.

Autor monografii – Marcel Pacaut (1920-2002) był wybitnym uczonym uniwersyteckim, światowej sławy specjalistą w dziedzinie religijnej historii średniowiecza. Należał do grona uczniów Georgesa Duby. Po wojnie został asystentem na Sorbonie, potem pracował w CNRS. W 1956 roku obronił rozprawę doktorską, a dwa lata później został mianowany profesorem historii średniowiecznej na Uniwersytecie w Lyonie. Jego książka L’Ordere de Cluny, opublikowana w 1986 roku, stanowi kamień milowy w studiach kluniackich, i to nie tylko dlatego, że była pierwszą syntezą na temat dziejów Cluny. Praca ta, napisana przez specjalistę w dziedzinie historii Kościoła i zakonów monastycznych, spotkała się z wielkim zainteresowaniem i znalazła szerokie gronu odbiorów.

Pacaut zawsze uważał, że uniwersytety powinny udostępniać szerszemu ogółowi wyniki erudycyjnych badań, te bowiem nie mogą pozostać wyłącznym przywilejem wąskiego kręgu specjalistów. Przedstawienie dziejów tego, co było jednym z największych zakonów, jakie znał świat chrześcijański, okazało się koniecznością i zarazem bardzo trudnym przedsięwzięciem. Nie było w tym czasie żadnego całościowego opracowania na temat Cluny. Studia kluniackie ożywiły się dopiero w latach 70. XX w. Wcześniejsze prace były wyrywkowe, a Cluny z czasów XVI-XIX wieku w ogóle nie interesowało historyków. Nie istniało także jeszcze wówczas żadne całościowe studium.

Autor w swoim dziele nadaje punkt ciężkości na średniowieczne Cluny do końca rządów opackich Piotra Czcigodnego (1156), czyli na czas rośnięcia w siłe i czas apogeum zakonu. Czasy, które nazywano po „Cluny” czyli od połowy XII wieku do końca XV są skromniej ukazane, bowiem badania nad tym okresem dopiero się zaczynały.

Cluny nie narodziło się nagle, nie wyszło ni stąd, ni zowąd, z nicości. Dlatego też autor zaczynając swoją książkę dogłębnie charakteryzuje monastycyzm na Zachodzie przed Cluny. Analizuje motywy powołań, przyczyny zainicjowania tego ruchu i omawia historię zgromadzeń. Poddaje także najważniejszą dla Cluny Regułę św. Benedykta.

W kolejnych częściach pracy, po fundacji, ukazuje zakon w strukturach „karolińskich” (909-994). Czasy Odona, Majolusa, Odylona i Hugona, pierwszych wielkich opatów, stanowią fazy rozwoju Cluny. Każdy z nich miał swoje koncepcje na temat pewnego typu życia monastycznego oraz budowy wielkości zakonu, sposobów i środków jego promieniowania i władzy. Śledzimy wielkie budowy Odylona i czasy potęgi pod rządami opata Hugona z Semur.

W kolejnym rozdziale napotykamy na pierwsze trudności, które przybierają na sile pod koniec wieku i których ofiarą pada nieszczęsny opat Pons. Piotr Czcigodny z odwagą odnawia i umacnia, ale w czasie jego rządów wzrost ulega zatrzymaniu, a perturbacje nie zostają naprawdę zażegnane. To czas kryzysu i odnowy.

W dalszych częściach zobaczymy zamykanie się Cluny na świat i jego kostnienie, tak zwaną „długą agonię” trwającą do czasów Rewolucji Francuskiej. Poznamy także sam klasztor – jego budowę, architekturę, codzienne życie mnisze, funkcje w zakonie, organizację oraz całą „cywilizację kluniacką”.

Książkę zamyka aneks – wymieniane w tekście klasztory kluniackie, bibliografia, dodatek do wydania polskiego, lista opatów kluniackich, indeks, tablice genealogiczne, plany i mapy.

Praca Pacaut zasługuje na szczególną uwagę czytelnika. Uderza w niej finezja analiz autora, jego zdolność syntezy. Autor jak nikt inny ukazuje wszystko, co dotyczy Kościoła i społeczeństwa XI i XII wieku, żeby odtworzyć pojawienie się, a następnie rozwój Cluny w kontekście polityczno-religijnym epoki. Żywy styl i wrażliwość na niuanse sprawiają, że Dzieje Cluny wybitnego autora stanowią wzorową monografię przedmiotu, którą poznaje się z nieukrywaną przyjemnością.

Ocena recenzenta: 6 / 6

Wydawnictwo: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów

Dariusz Wierzański

Partnerzy



Przewiń do góry