Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Geneza niemieckich obozów koncentracyjnych

Geneza niemieckich obozów koncentracyjnych

Buchenwald

Buchenwald

Nowa ideologia wiązała się również z odrzuceniem tradycyjnego chrześcijaństwa, na rzecz panteizmu i pogańskich wierzeń, co z kolei wiązało się ze wzrostem znaczenia okultyzmu. Ariozofowie, zajmujący się sprawami rasy aryjskiej, a działający w Wiedniu, jeszcze przed wybuchem I wojny światowej doprowadzili nawet do łączenia pojęć nacjonalizmu, rasizmu i okultyzmu dla potwierdzenia nadejścia w niedługim czasie epoki germańskich rządów nad światem, a czego przejawem było tworzenie nowych zakonów religijnych, niejako propagujących dawną wiedzę i religię. Inną, charakterystyczną cechą nowopowstałej ideologii, był niewątpliwie kult wodza, prowadzącego swój naród do zwycięstwa, a którym w interesującym nas przypadku miał być Adolf Hitler. Największą jednak rolę w rozpowszechnianiu ideologii volku, było szkolnictwo i literatura tamtych czasów. Dowodem tego są same programy nauczania z przełomu XIX i XX wieku, które są nasączone zasadami volksistowskimi, podobnie zresztą jak całe grono pedagogiczne tamtych czasów. To z kolei odbijało się na młodzieży, czego dowodem jest powstawanie licznych zorganizowanych ruchów młodzieżowych, takich jak Wędrowne Ptaki czy coraz powszechniejsze wśród młodzieży noszenie swastyki, co na wskutek rozporządzenia ministra oświaty zostało zakazane w 1919 roku. Niewątpliwie było to związane z ustanowieniem rządów republikańskich w Niemczech, tak znienawidzonych przez ludność niemiecką i samą ideologię volku, gdyż ustrój ten był kojarzony z nowoczesnością i Zachodem. Chociaż ideologia volksistowska szybko rozpowszechniała się w społeczeństwie niemieckim, jeszcze przed I wojną światową. Trzeba jednak zaznaczyć, iż w tamtym czasie była postrzegana bardziej jako pewnego rodzaju utopia, co jednak wskutek kryzysu Republiki Weimarskiej, przestało być płonnym marzeniem i umożliwiło Hitlerowi dojść do władzy, który ideologię volku i jego utopijną wizję, przekształcił w codzienną rzeczywistość[12].  Sama atrakcyjność nazizmu opierała się na cudownych wyobrażeniach, mających wyzwolić Niemców od bolesnych doświadczeń klęski, strachu czy beznadziejności. Zmowa Żydów miała natomiast zagrażać samemu narodowi niemieckiemu. Natomiast samych Żydów widziano pod szyldami socjalistów, którzy doprowadzili do zawieszenia broni w 1918 roku, we wszelkiego rodzaju ruchach wolnomularskich, czy nawet u przedstawicieli nowoczesnej sztuki. Owa na wpół religijna fobia, obierająca za cel walkę z niższymi rasami była również obsesją wielu wysoko postawionych polityków nazistowskich, takich jak Hitler czy Himmler. Dowodem tego były liczne niekończące się kolumny legionistów, które pod sztandarami III Rzeszy maszerowały, pozdrawiając swojego wodza, imperatora, inaczej rzecz ujmując założyciela tysiącletniej Rzeszy. Całemu jednak nowo utworzonemu systemowi nadal przeciwstawiała się wizja nędzy, która miała być zlikwidowana poprzez masową likwidację Żydów, co miało być zrealizowane za pomocą Holocaustu[13].

Hitler zdawał sobie jednak sprawę, iż by utrzymać władzę w państwie, musi pozbyć się wszelkiej opozycji, co trwało zaledwie półtora roku[14]. Zaraz po przejęciu władzy chcąc umocnić swoją pozycję, nowy kanclerz Niemiec zdecydował się rozwiązać Reichstag i rozpisać nowe wybory, na co przystał prezydent Hindenburg, a korzystając z 48. artykułu konstytucji weimarskiej, mówiącym o prawie wydawania dekretów przez prezydenta, działalność innych partii została utrudniona. Dodatkowym atutem w ręku Hitlera okazał się również mający miejsce w nocy z 27 na 28 lutego pożar w berlińskim Reichstagu, którego sprawcą był Holender Marinus van der Lubbe, gdyż przyczynił się on do wydania rozporządzenia o ochronie narodu i państwa, który mówił o ograniczeniu wolności słowa czy tajemnicy korespondencji, przyczynił się do całkowitej klęski systemu demokratycznego w Niemczech, z czego początkowo nie zdawali sobie sprawy najbliżsi współpracownicy Hitlera wraz z prezydentem Hindenburgiem. Pomimo ustawy, wybory mające miejsce 5 marca 1933 roku pokazały, iż społeczeństwo nadal nie było aż tak podatne na hasła propagandowe Hitlera i jego partii, gdyż NSDAP po raz kolejny musiało wejść w koalicje z DNVP, co dawało jej 51,9 % głosów w Reichstagu. Nic więc dziwnego, iż przyszły przywódca III Rzeszy tak bardzo zabiegał o przejście ustawy z 23 marca 1933 roku, mówiącej o pełnych pełnomocnictwach dla jego rządu, na co zresztą Reichstag wyraził zgodę, przy sprzeciwie 94 socjaldemokratów,[15] co niejako szybko przyczyniło się do delegalizacji tej partii, i wszystkich pozostałych. Tych, natomiast, którzy się upierali mordowano, bądź trafiali do nowo powstałych ośrodków odosobnienia, które z czasem przerodziły się w obozy koncentracyjne, tak, iż w połowie 1933 roku istniała już tylko jedna partia, a była to partia Adolfa Hitlera.

Skąd ten sukces Hitlera? Niewątpliwie wpływ na to miała ogólna sytuacja Niemiec po I pierwszej wojnie światowej. W dużej jednak mierze sukces Hitlera wynikał z błędów jego politycznych przeciwników, którzy swą polityką doprowadzili do kryzysu, jak również, co bardzo ważne, do rozbicia jedności ruchu robotniczego, jakie miało miejsce po 1930 roku. Z jednej strony istnieli socjaliści chcący utrzymać rządy republikańskie, a z drugiej komuniści chcący ten system obalić, nie mówiąc o braku chęci porozumienia między poszczególnymi partiami jak socjaliści i Centrum, jak również otwartej niechęci konserwatystów do rządów republikańskich. Powstała zawiła gra polityczna z lat 1932-1933, jak również kryzys rządów demokratycznych w Europie, nie mówiąc o klęsce Wersalu. W przypadku Niemiec musiał więc doprowadzić do osłabienia istniejącego systemu politycznego. Mimo jednak ogólnego terroru, Hitler jeszcze w styczniu 1935 roku, przekonywał o swoich pokojowych zamiarach. W rzeczywistości jednak, począwszy od wspomnianego 1935 roku, dyktator po umocnieniu swojej pozycji w Rzeszy, dążył do kompletnego zburzenia systemu wersalskiego. Owy porządek był burzony już styczniu tego roku, kiedy miał miejsce plebiscyt na terytorium Saary, który zresztą zakończył się pełnym sukcesem Hitlera, czego dowodem jest 90 % głosów będących za powrotem tychże terenów w poczet III Rzeszy. Kolejnym krokiem, mającym na celu obalenie systemu wersalskiego, było wydarzenie mające miejsce parę tygodni później, kiedy to Rzesza na powrót ogłosiła przymusowy pobór do wojska i remilitaryzuje Niemiec, które zakończyły się tylko symbolicznym protestem państw alianckich, takich jak Francja, Włochy czy Wielka Brytania. Wprowadzenie obowiązkowej służby wojskowej niosło za sobą również szereg innych zmian w polityce wewnętrznej, czego dowodem jest delegalizacja organizacji świadków Jehowy, czy ustawa z 21 maja, która mówiła o zakazie pełnienia służby wojskowej przez Żydów, nie mówiąc o adnotacji mówiącej o tym, iż zwierzchnikiem sił zbrojnych miał być od tej pory Hitler, co znowu torowało mu drogę do przejęcia pełnej władzy nad wojskiem. Kolejnym posunięciem Hitlera, było wydanie ustaw norymberskich, które mówiły o odebraniu Żydom praw obywatelskich i zabraniały im małżeństw z Niemcami. Ich punktem kulminacyjnym mówiącym o zaostrzeniu polityki był coroczny „Zjazd Pokoju”, na którym stworzono kolejny projekt ustawy przedstawiony parlamentowi Rzeszy 15 września, a który mówił o zmianie flagi, którą od tej pory miał być sztandar ze swastyką. Kolejne dwie ustawy stwierdzały, iż pełnoprawnymi obywatelami Rzeszy mogą być tylko osoby krwi niemieckiej, a mieszane małżeństwa z Żydami miały być surowo wzbraniane, podobnie zresztą postępowano w przypadku małżeństw czarnoskórych z Niemcami, czego dowodem jest obowiązkowa sterylizacja osób będących w tego typu związkach. Na jesień 1935 roku zaczęła się również krystalizować sytuacja międzynarodowa i bezradność Ligi Narodów, o czym przekonał się sam Hitler, gdy jego sojusznik Benito Mussolini zaatakował Abisynie, nie ponosząc większych konsekwencji. To z kolei zachęciło dyktatora III Rzeszy do kolejnego kroku, którym była remilitaryzacja Nadrenii, czy pomoc wojskowa udzielona nacjonalistycznym siłą podczas wojny domowej w Hiszpanii, toczącej się w latach 1936- 1939. Hitler czując się coraz bardziej bezkarnie i osiągając coraz większą władzę w państwie, postanowił w niedługim czasie coraz bardziej zaostrzyć politykę rasistowską, czego dowodem było wydawanie kolejnych ustaw zakazujących słuchania jazzu, płodzenia dzieci przez osoby ograniczone umysłowo, czy kolejny już zakaz mieszanych małżeństw rodzimych Niemców z Romami czy rasami innymi, niż niemiecka. Wszystkie z kolei wyżej wspomniane wydarzenia, pozwoliły w końcu Hitlerowi na realizację kolejnego kroku, którym było rozpętanie wojny i zdobycie niezbędnej według niego przestrzeni życiowej dla społeczeństwa niemieckiego. Dowodem owych zamiarów jest niewątpliwe zmiana priorytetów gospodarki niemieckiej nastawionej od tej chwili na rozbudowę sił zbrojnych czy ryzykowne działania takie jak przyłączenie Austrii, części ziem czeskich czy w końcu agresja na Polskę do miało miejsce 1 września 1939 roku i skłoniło Hitlera do rozbudowy ośrodków terroru, którym niewątpliwie były obozy koncentracyjne[16].

mgr Mateusz Baran

 

Bibliografia:

Benz W., Historia Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2006.

Bober S., Bóg i człowieczeństwo w niemieckich obozach koncentracyjnych, Poznań 2013.

Czapliński W., A. Galos, W. Korta, Historia Niemiec, Wrocław 2010.

Goodrich- Clarke N., Okultystyczne źródła nazizmu, Warszawa 2010.

Kamiński A., Hitlerowskie obozy koncentracyjne i ośrodki masowej zagłady, w polityce imperializmu niemieckiego, Poznań 1964.

Kamiński A., Koszmar niewolnictwa. Obozy koncentracyjne od 1896 do dziś. Analiza. Warszawa 1990.

Maranda M., Nazistowskie obozy zagłady. Opis i próba analizy zjawiska, Warszawa 2002.

Overy R., Trzecia Rzesza. Historia Imperium, Warszawa 2012.

Schulze H., , Niemcy. Nowa Historia, Kraków 1999.

Wieliczka- Szarek J., III Rzesza. Narodziny i zmierzch szaleństwa,  Kraków 2006.

Wieliczka- Szarkowa J., III Rzesza. Zbrodnia bez kary, Kraków 2015.

Przypisy:

[1]M. Maranda, Nazistowskie obozy zagłady. Opis i próba analizy zjawiska. Warszawa 2002, s. 15.

[2]A. Kamiński, Hitlerowskie obozy koncentracyjne i ośrodki masowej zagłady, w polityce imperializmu niemieckiego. Poznań 1964, s. 23-24.

[3]A. Kamiński, Koszmar niewolnictwa. Obozy koncentracyjne od 1896 do dziś. Analiza. Warszawa 1990, s. 33-35.

[4]A. Kamiński, Hitlerowskie…, dz. cyt.,  s. 26.

[5]S. Bober, Bóg i człowieczeństwo w niemieckich obozach koncentracyjnych, Poznań 2013, s. 15-22.

[6]J. Wieliczka- Szarkowa, III Rzesza. Zbrodnia bez kary, Kraków 2015, s. 11-26.

[7]Tamże., s. 23-26.

[8]W. Czapliński, A. Galos, W. Korta, Historia Niemiec,  s. 618-620.

[9]J. Wieliczka- Szarek, III Rzesza. Narodziny i zmierzch szaleństwa,  Kraków 2006, s. 9-10.

[10]S. Bober, Bóg i człowieczeństwo…, dz. cyt., s. 44-45.

[11]J. Wieliczka- Szarek, III Rzesza…,dz. cyt., s. 11-14.

[12]Tamże, 15-18.

[13]N. Goodrich- Clarke, Okultystyczne źródła nazizmu, Warszawa 2010, s. 257-259.

[14]H.Schulze, Niemcy…,dz. cyt., s. 146-147.

[15]W. Benz, Historia Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2006, s. 18-22.

[16]R. Overy, Trzecia Rzesza. Historia Imperium, Warszawa 2012, s. 115-143.

Partnerzy



Przewiń do góry