Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Inwigilacja emigracyjnych „dwójkarzy” przez służby specjalne PRL w latach 1945 – 1956

Inwigilacja emigracyjnych „dwójkarzy” przez służby specjalne PRL w latach 1945 – 1956

Rok 1943 był przełomowy w wymiarze politycznym i militarnym dla całego świata. Utrata inicjatywy strategicznej przez III Rzeszę na froncie wschodnim i zgoda na włączenie Europy Wschodniej do sowieckiej strefy wpływów w wyniku konferencji teherańskiej miały ogromne konsekwencje zarówno dla polskich władz emigracyjnych, jak i dla społeczeństwa w okupowanym kraju. Latem 1944 roku na sowieckich bagnetach pojawiła się u granic przedwojennej Polski nowa władza – marionetkowy Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Jednym z jego kluczowych narzędzi terroru był resort bezpieczeństwa publicznego, a do grupy czołowych wrogów zaliczono przedstawicieli przedwojennych władz cywilnych i wojskowych. Wśród tych ostatnich prym wiedli oficerowie przedwojennego wywiadu i kontrwywiadu, postrzegani przez komunistów jako główni przeciwnicy, narzucanego narodowi polskiemu, nowego reżimu. Zbliżał się czas rozstrzygnięć w walce tajnych służb i w tym celu należało poznać przeciwnika – jego zasoby ludzkie, zaplecze materiałowe i operacyjne.

Stanisław Gano Zdj. Wikimedia Commons

Stanisław Gano
Zdj. Wikimedia Commons

Koniec II wojny światowej przyniósł ze sobą całkowicie zmienioną sytuację geopolityczną świata. Miejsce dotychczasowych rozgrywających w wielkiej polityce, takich jak Wielka Brytania, czy Francja, zajęły Stany Zjednoczone i Związek Radziecki. Podpisane w wyniku rozmów trzech najważniejszych przywódców koalicji antyhitlerowskiej, porozumienia w Teheranie, Jałcie i Poczdamie zmieniły polityczne oblicze świata. Ich realizację w jak najbardziej negatywnym znaczeniu odczuło państwo polskie. Dualizm władzy, jaki pojawił się na przełomie lat 1944/1945 za sprawą dwóch konkurujących ze sobą ośrodków władzy: rządu na emigracji, którego działalność legitymizowały decyzje podjęte przez prezydenta RP Ignacego Mościckiego we wrześniu 1939 roku, uznawanego za kontynuatora tradycji II RP oraz narzuconego drogą sowieckich bagnetów Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego – Rządu Tymczasowego, a następnie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, podzielił nie tylko społeczeństwo w kraju, ale i wpłynął na postawę osób spośród zamieszkującej Europę Zachodnią emigracji politycznej. Determinantami tego stanu rzeczy były wizje powojennej rzeczywistości, diametralnie odmiennie interpretowane przez obie strony. Czynniki emigracyjne starały się dostrzegać tymczasowość podjętych w czasie wojny i realizowanych po jej zakończeniu umów. Próbowano eksponować te wydarzenia i zjawiska, które miały świadczyć o nadciągającym nieuchronnie konflikcie między dotychczasowymi sojusznikami. Wobec prognozowanego konfliktu ważną rolę miały odegrać Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie (PSZ), formowane od 1939 roku. Zakładano znaczny udział Wojska Polskiego, a co za tym szło, realizację w przypadku zwycięstwa sił anglo-amerykańskich wizji odbudowy państwa polskiego w granicach przedwojennych. Z drugiej strony, propaganda komunistyczna umiejętnie podsycała nastroje zmęczenia Polaków wojną, eksponowała potrzebę stabilizacji kraju pod względem politycznym, ale przede wszystkim ekonomicznym. Umiejętnie wygrywano tęsknoty tych, którzy zmuszeni lub z własnej woli, opuścili kraj we wrześniu 1939 roku i w kolejnych miesiącach, a koniec wojny uznali za czas powrotu do Ojczyzny. Na tle tych wydarzeń, a w zasadzie w ich cieniu toczyły się zmagania tajnych służb.

Jednym z najważniejszych ogniw konstruowanego w Polsce systemu władzy komunistycznej był cywilny pion służb specjalnych uplasowany w Resorcie Bezpieczeństwa Publicznego (RBP). Tworzony od podstaw według sowieckich wzorców i z pomocą radzieckich towarzyszy, służyć miał jako narzędzie w walce z podziemiem niepodległościowym oraz wrogami zewnętrznymi, za których uważano między innymi przedstawicieli różnych kręgów środowisk emigracyjnych. W pierwszych latach budowy Polski Ludowej szczególną uwagę funkcjonariusze komunistycznych służb specjalnych zwracali w kierunku kadry oficerskiej PSZ i jej pionu informacyjnego. Nie bez podstaw uważano w Warszawie, iż to właśnie reprezentanci służb specjalnych, w szczególności o przedwojennym rodowodzie wykorzystywani będą przez Amerykanów i Anglików w przygotowaniach do budowy nowych siatek szpiegowskich ukierunkowanych na rozpracowanie radzieckiego potencjału militarnego i ich satelitów w postaci krajów „demokracji ludowej”. Szczególną uwagę poświęcano oficerom wywiadu przedwojennego, którzy specjalizowali się w problematyce sowieckiej, jej specyfice i dysponowali znaczną wiedzą na ten temat. Wiedzą, która mogła w wydatnym stopniu ułatwić pracę plasowanym na terenie Europy Środkowo-Wschodniej agentom brytyjskich i amerykańskich służb specjalnych. Z punktu widzenia operacyjnego, penetracja środowisk emigracyjnych w porównaniu do inwigilacji tworzonej od podstaw konspiracji w kraju nastręczała więcej problemów. Przede wszystkim koszty takiej działalności były niewspółmiernie wyższe. Do tego dochodziła kwestia metod i środków z pomocy których można było skorzystać. W przeciwieństwie do dość prymitywnych i brutalnych metod, które z powodzeniem były stosowane wobec opozycji krajowej, ich skuteczność ograniczona była jedynie do „własnego podwórka”. Na terenie przeciwnika, za którego uważano kraje Europy Zachodniej, w grę wchodziły jedynie subtelne i wyrafinowane metody pracy operacyjne, które z racji wykształcenia i przygotowania zawodowego funkcjonariuszy MBP, były im zupełnie obce. Dodatkowe utrudnienie stanowiła sama grupa docelowa prowadzonego rozpracowania, bowiem niełatwo było rozpracować środowisko zawodowych oficerów wywiadu, pracujących na tym polu latami, niektórzy wręcz poświęcając tej służbie całe życie zawodowe. Okres zmagań obu służb w pierwszych latach powojennych można przyrównać do zmagań amatorów z MBP i profesjonalistów z Oddziału II przedwojennego Sztabu Głównego i Sztabu Naczelnego Wodza PSZ. Tym niemniej ta cicha konfrontacja miała miejsce i angażowała siły oraz środki komunistycznych sił specjalnych przez kolejne dwie dekady.

W zasobach Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej przechowywane są akta dwóch spraw obiektowych o kryptonimach „Skorpion” i „Para”. W obu przypadkach celem rozpracowania wywiadu cywilnego PRL były struktury i personel służb specjalnych polskiego rządu na uchodźstwie oraz tych osób, cywili i oficerów którzy współpracowali z wywiadami państw kapitalistycznych w walce z komunistyczną „zarazą”. Stan zachowania pozwala postawić tezę o dużym stopniu wybrakowania dokumentacji, tym niemniej selekcja materiału umożliwiła określenie, w zarysie, głównych kierunków zainteresowania służb specjalnych państwa komunistycznego i oceny pozyskiwanych informacji oraz osiągnięć agentury.

Partnerzy



Przewiń do góry