Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Jak przekształcić kobiecość w atut? Elżbieta I – królowa, która wyszła za… Anglię | część 2

Jak przekształcić kobiecość w atut? Elżbieta I – królowa, która wyszła za… Anglię | część 2

Dlaczego Elżbieta nigdy nie wyszła za mąż? Niezwykle inteligenta, błyskotliwa, dowcipna, kochana przez lud, wykształcona, o nietuzinkowej urodzie – doskonała partia na małżonkę. O jej rękę ubiegali się Hiszpanie, Szwedzi, Francuzi, a nawet car Rosji, nie wspominając o mniej znaczących personach. To ambicja nie pozwoliła jej jednak wyjść za mąż, czy może coś innego? Nie odrzucała jakkolwiek od razu zalotów potencjalnych partnerów, lecz prowadziła z nimi grę, traktując ich jak pionek w swojej polityce, kusząc ich i wykorzystując swoje panieństwo jako przynętę. Dlaczego pozostała panną do końca swego jakże długiego życia? Jak i dlaczego Elżbieta I, królowa Anglii i twórczyni jej nowożytnej potęgi, bawiła się innymi monarchami?

Czytaj część pierwszą 

Tutaj rządzi pani, pana nie będzie!

Portret koronacyjny Elżbiety Zdj. Wikimedia Commons

Portret koronacyjny Elżbiety
Zdj. Wikimedia Commons

Mimo głębokich i oczywistych uczuć, jakimi darzyła hrabiego Leicester Elżbieta, dopuścił się on wobec niej zdrady, której nie mogła zaakceptować ani jako przyjaciółka z dzieciństwa, ani jako ukochana, ani jako królowa. Jego życie osobiste było niezwykle chaotyczne i nieuporządkowane. Jako ostatni z rodu dążył do posiadania ślubnego dziedzica, który odziedziczyłby tytuł i majątek. Miał liczne romanse, a jego stałą kochanką była Douglas Sheffield, która dała mu dwoje dzieci. Ślub jednak wziął z kuzynką królowej – Lettice Knollys. Ślub został wzięty w tajemnicy, lecz gdy Lettice była już w zaawansowanej ciąży, jej ojciec zażądał oficjalnego potwierdzenia ślubu. Zanim do tego doszło, wieść o małżeństwie dotarła do Elżbiety za sprawą Simiera. Elżbieta bardzo to przeżyła, poczuła się dotknięta i zdradzona. Kazała zamknąć go w wieży w parku w Greenwich, zanim podjęła decyzję o umieszczeniu go w Tower. W areszcie spędził tydzień, lecz oficjalnie podano, że leży chory. Królowa znacząco odsunęła go od siebie, nie cieszył się on już jej względami. Leicester jednak czuł się jak wierny pies, którego niewdzięczny pan obił. Sądził bowiem, że zachowanie Elżbiety jest nieusprawiedliwione, hrabia poświęcił jej całą swą młodość i altruistycznie służył swej królowej; pisał nawet w tej sprawie do Cecila, zaufanego doradcy królowej skarżąc się, że może utracić wpływy i majątek. I tego w rzeczywistości się obawiał – z pewnością nie łudził się już, że może pojąć Elżbietę za żonę, bał się jednak, że oprócz tego straci swój tytuł, pozycję i majątek.

Zdrada Roberta była niewątpliwym ciosem dla Elżbiety. Był on zapewne jedynym możliwym kandydatem na męża, jedynym człowiekiem któremu naprawdę ufała i to od dzieciństwa. I to on ją zdradził, oszukał, a ponadto próbował wykorzystać jej władzę ku własnym ambicjom. Taki zawód musiał odbić się na zdecydowaniu o porzuceniu małżeństwa: w końcu jedyny bliski jej sercu kandydat, zawiódł.

Musi być król

O ile kobieta na tronie nie była niczym nadzwyczajnym, to jej ciągłe panieństwo było niedopuszczalne. Naturalne było, iż kobieta zasiadająca na tronie w pierwszej kolejności musi znaleźć sobie męża. Poza tym, rządy kobiece z pewnością byłyby rządami słabymi, wszak kobieta nie jest od rządzenia, a od bycia posłuszną i rodzenia dzieci. I choć XIX-wieczny historyk Michelet napisał, że wiek szesnasty to rządy kobiet, one go mącą, psują i kształcą, to pisał to ze sporej perspektywy czasu. Współcześni Elżbiecie z pewnością nie przyjmowali do wiadomości, że królowa może samodzielnie sprawować rządy. Jedynie małżeństwo i narodziny potomstwa mogłyby zakończyć spory i groźbę wojny domowej po śmierci królowej. Takich argumentów wobec niej używano, chociaż należy zwrócić uwagę, że jej przeciwnicy zarzucali jej brak praw do tonu, gdyż była ona jedynie bękartem, a więc jej potomstwo tym bardziej owych praw nie mogło posiadać – wedle logiki argumentacji opozycji. Dodatkowo, mąż królowej stawał się władcą, co odsuwało ją od rządów, a sam król mógł stać się pionkiem w rozgrywkach na dworze. Gdy Elżbieta objęła tron, otrzymała państwo w opłakanym stanie: brak stałej i porządnej armii, brak nawet środków na jego utworzenie, a ponadto zagrożenie Francją i Hiszpanią.

Zaraz po objęciu rządów w 1559 roku Elżbieta takie słowa miała skierować do Parlamentu: zaprawdę, aby was zadowolić, połączyłam się już ślubem z jednym małżonkiem, a zwie się on Królestwem Anglii. (…) A nie łajcie mnie za nieszczęsny brak dzieci, bo wy wszyscy i wszyscy, ilu ich jest, Anglicy, dzięki którym jeśli mnie Bóg ich nie pozbawi (czego uchowaj Boże), nie mogę bez zniewagi uznana być za niepłodną… A dla mnie to będzie pełnym zadowoleniem, zarówno dla pamięci mojego imienia, jak również dla mojej chwały, jeśli, gdy oddam moje ostatnie tchnienie, wyryte będzie na marmurze mojego grobu: Tu leży Elżbieta, która rządziła jako dziewica i zmarła jako dziewica. I w istocie, w historiografii taki przydomek zyskała i umarła jako Elżbieta Dziewica w 1603 roku. Wypowiedzenie takich słów, a co więcej, działania je potwierdzające wydają się być niesłychanie nie na miejscu wręcz głupie. Jednak w niezwykle długim okresie swojego panowania pozostając niezamężna, zręcznie prowadziła politykę tak, by ze swojej kobiecości i statusu panny uczynić największy atut. Jak widać, bycie kobietą nie oznaczało rządów słabych, a król wcale nie był potrzebny. I tak, o jej rękę ubiegali się Francuzi, już gdy miała zaledwie 1 rok. Ubiegali się Szwedzi, Hiszpanie, a nawet Iwan IV. Była doskonałą partią i najlepszą kandydatką na żonę w tym okresie czasu. W Anglii więc zaczęło się dziać coś niezwykłego: podczas gdy w Europie zaczynają rodzić się monarchie absolutne, na Wyspie samodzielne rządy przejmuje kobieta, co więcej, na owe rządy niemały wpływ ma społeczeństwo, które przecież uwielbiało swoją władczynię.

Potencjalnym kandydatem był także Karol, syn Ferdynanda I, cesarza rzymsko-niemieckiego, uważany, przynajmniej z punku widzenia angielskich interesów w Europie, za najlepszego [dla Elżbiety] w całym świecie chrześcijańskim. Wcześniej odrzuciła już Ferdynanda, jego brata z powodu ostentacyjnego katolicyzmu i nieczytelnego charakteru pisma.

Partnerzy



Przewiń do góry