Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Mjr Henryk Dobrzański „Hubal”: nowe zdjęcia, przekazane przez wnuka niemieckiego oficera

Mjr Henryk Dobrzański „Hubal”: nowe zdjęcia, przekazane przez wnuka niemieckiego oficera

Mjr Henryk Dobrzański „Hubal” – nowe zdjęcia: w styczniu wnuk niemieckiego oficera oddając zrabowane dzieła sztuki. W trakcie uroczystości wypożyczono Polsce albumy zawierające 700 zdjęć z okresu 1939-1941. Wśród nich znaleziono zdjęcia majora Dobrzańskiego.

W albumie ze zdjęciami przekazanymi dzisiaj w konsulacie przez wnuka oficera Wehrmachtu -ś.p. Major H. Dobrzański”Hubal”. Poinformowaliśmy IPN – tak poinformował na twitterze Konsulat Generalny w Monachium (patrz: zdjęcie).

Henryk Dobrzański był majorem kawalerii Wojska Polskiego. Kiedy wybuchła I wojna światowa, pragnął walczyć w Legionach Polskich. Toteż, ze względu na swój młody wiek, zmienił rok swojego urodzenia na wcześniejszy, w wyniku czego został przyjęty do Legionów. W drugim roku trwania wojny, jako kapral, został przydzielony do plutonu kawalerii sztabowej przy Komendzie Legionów Polskich, a już w grudniu na własną prośbę, został przeniesiony dBez tytułuo 3 szwadronu 2 Pułku Ułanów Legionów Polskich. W styczniu 1918 roku został skierowany do Szkoły Podchorążych II Brygady w Mamajesti.

Po wojnie awansował, brał udział w walkach ofensywy kijowskiej. Został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari za akcję pod Borowem oraz po raz czwarty Krzyżem Walecznych. Następnie awansował na porucznika.

Dobrzański trenował jazdę konną, brał nawet udział w zawodach konnych. W 1922 roku awansował do stopnia rotmistrza, a później został powołany do „grupy przygotowawczej” sportu konnego pod kierownictwem ppłk. Rómmla. W 1927 roku awansował do stopnia majora, w dużej mierze dzięki sukcesom sportowym.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, mjr Dobrzański był zastępcą ppłk. Jerzego Dąmbrowskiego, dowódcy 110 pułku ułanów, który wchodził w skład Rezerwowej Brygady Kawalerii. Po walkach z sowietami pułk rozwiązano, lecz mjr Dobrzański postanowił kontynuować marsz na pomoc broniącej się Warszawy. Warszawa skapitulowała, a Dobrzański obrał za cel dostanie się do Francji. Jednak w Górach Świętokrzyskich przekazał swym żołnierzom decyzję o pozostaniu w kraju i nadziei na ofensywę aliantów. Wówczas przyjął pseud. „Hubal” i rozpoczął organizować tzw. ośrodki bojowe – konspiracyjne placówki oporu. W lutym 1940 roku jego oddział liczył już 320 żołnierzy. W marcu jednak, po rozkazie o demobilizacji lub zmniejszeniu oddziału, odział opuściło wielu oficerów i żołnierzy i przeniosło się do działalności konspiracyjnej w ZWZ, a przy majorze pozostała ok. 1/3.

30 marca 1940 roku pod Huciskiem oraz 1 kwietnia 1940 roku pod Szałasem oddział zwyciężył wroga. Niemcy w odwecie mścili się na ludności cywilnej. Na koniec kwietnia odział przeniósł się w lasy spalskie. 30 kwietnia, przed świtem, major zarządził postój. Kiedy wsiadał na swojego konia, został ostrzelany z broni maszynowej. Zginął także kpr. Antoni Kossowski („Ryś”) oraz koń majora „Demon”.

Źródła: wprost.pl, majorhubal.pl

Agnieszka Popiak

Partnerzy



Przewiń do góry