Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Muzułmańskie przedmurze Rzeczypospolitej Obojga Narodów

Muzułmańskie przedmurze Rzeczypospolitej Obojga Narodów

W latach Wielkiej Wojny, gdy w jej okopach pojawili się znowu żołnierze z orzełkami na czapkach – legioniści komendanta Józefa Piłsudskiego – wśród nich nie mogło zabraknąć wyznawców Proroka. Kapelan II Brygady Legionów, ksiądz Józef Panaś, opisując w swym Pamiętniku kapelana Legionów Polskich kampanię na Litwie jesienią 1916 roku, kreślił takie spostrzeżenia z miejsca postoju w Słonimiu: „Polskość nie straciła tu nawet dawnej swej siły atrakcyjnej, czego dowodem są polscy Tatarzy mahometańskiego wyznania. Mieszkają oni w Słonimiu przy ulicy Tatarskiej i tam mają swój skromny meczet i duchownego, zwanego mułłą. W okolicy jest osad mahometańskich dość pokaźna liczba; stąd też pochodzi rodzina śp. Aleksandra Murzy Beg Sulkiewicza, sierżanta Legionów Polskich, który nie doczekał przybycia do stron rodzinnych, ale padł przed dwoma tygodniami pod Stochodem”. Mirza Duzman Beg Sulkiewicz był jednym z najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego w PPS-ie, a następnie żołnierzem 5. pułku piechoty I Brygady Legionów. W czasie bitwy pod Sitowiczami nad Stochodem 18 września 1916 roku sierżant Sulkiewicz, biegnąc na pomoc rannemu chorążemu Adamowi Kocowi, został śmiertelnie ranny. W 1925 roku jego ciało przewieziono do Warszawy i pochowano na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Marszałek Józef Piłsudski miał wielki sentyment do Tatarów litewskich jako jednych z najwierniejszych żołnierzy Rzeczypospolitej. Wyrazem tego był rozkaz Naczelnego Wodza ze stycznia 1919 roku, który powoływał w Wojsku Polskim pułk tatarski. Służyli w nim, prócz rdzennych Lipków, także mahometanie innych narodowości, jak Azerowie. W lipcu w ramach pułku sformowano trzy szwadrony liniowe, szwadron karabinów maszynowych i dywizjon techniczny. Dnia 3 lutego 1920 roku rozkazem Józefa Piłsudskiego oddział nazwano oficjalnie Tatarskim Pułkiem Ułanów im. pułkownika Mustafy Achmatowicza – oficera 4. Pułku Litewskiej Przedniej Straży, którego potomkami byli oficerowie Wojska Polskiego, Konstanty i Leon Sulkiewiczowie. Pierwszym dowódcą pułku został rotmistrz Michał Bohdanowicz. Tatarski Pułk Ułanów wziął między innymi udział w wyprawie kijowskiej, następnie osłaniał w walkach odwrotowych oddziały polskie w okolicach Horynia nad Styrem. W czasie tych walk pułk poniósł duże straty – odtworzono go w Płocku i wziął jeszcze udział w walkach pod Wyszogrodem i Dobrzyniem. W dniu 10 września 1920 roku z powodu wyczerpania zdolności bojowych i niskiego stanu osobowego pułk rozformowano. Część jego ułanów trafiła do 13. Pułku Ułanów Wileńskich, a z części sformowano tzw. Dywizjon Mahometański pod dowództwem Awara, pułkownika Bohajedyna Emira Hassana Churszowa i podporządkowano go dowództwu 18. Dywizji Piechoty w rejonie Dawidgródka. Dywizjon (około 400 ludzi) przechodził kolejne reorganizacje, aż został zredukowany do jednego szwadronu, który z czasem zatracił swój muzułmański charakter.

Po wielu prośbach mniejszości tatarskiej do władz polskich w latach trzydziestych wydano zgodę na powołanie kolejnej jednostki muzułmańskiej w Wojsku Polskim. Od 1936 roku większość muzułmańskich poborowych zaczęto kierować do I szwadronu 13. Pułku Ułanów Wileńskich, od tego czasu szwadron nosił nazwę tatarskiego. W wojnie obronnej 1939 roku I szwadron tatarski wraz z całym 13. Pułkiem Ułanów Wileńskich walczył w ramach Wileńskiej Brygady Kawalerii pułkownika dyplomowanego Konstantego Druckiego-Lubeckiego. Wziął między innymi udział w zażartych walkach pod Piotrkowem Trybunalskim od 2 do 5 września. Kilka dni później, 9 września, szwadron pod dowództwem rotmistrza Aleksandra Jeljaszewicza przeprowadził szarżę kawaleryjską na niemieckie pozycje pod Maciejowicami. Koniec kampanii tatarskich ułanów zastał na Lubelszczyźnie. Maciejowice, ta tragiczna nazwa w historii Polski, stała się też symbolicznym końcem historii oddziałów tatarskich w Wojsku Polskim, choć Tatarów nie brakło w szeregach oddziałów polskich w dalszych latach wojny – na tablice z półksiężycem można się natknąć na wielu polskich cmentarzach wojskowych rozsianych na całym świecie.

O tym, jak ważny był wkład muzułmanów walczących po stronie lub w szeregach wojsk polskich, świadczą też polskie „superprodukcje” historyczne. Tatarów litewskich widzimy we wspaniałej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem w Krzyżakach Aleksandra Forda (1960) czy przeniesionej na ekran „od końca” przez Jerzego Hoffmana Trylogii Henryka Sienkiewicza: Pan Wołodyjowski (1968), Potop (1974) i Ogniem i mieczem (1999 – choć w tym ostatnim występują Tatarzy Tuhaj-beja sprzymierzonego z Chmielnickim). Lipkiem z pochodzenia był Charles Bronson (Buchinsky), który został „dyżurnym” odtwórcą ról twardych Polaków lub Amerykanów polskiego pochodzenia w filmach hollywoodzkich.

Piotr Korczyński

Bibliografia:

Długosz J., Annales, sub anno 1397, księga X, Kraków 1982.

Gloger Z., Dolinami rzek. Opis podróży wzdłuż Niemna, Wisły, Bugu i Biebrzy, Kraków 2015.

Panaś J., Pamiętnik kapelana Legionów Polskich, Kraków 2015.

Tyszkiewicz J., Tatarzy na Litwie i w Polsce, Warszawa 1989.

Partnerzy



Przewiń do góry