Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Najgorsza ze zbrodni – królobójstwo

Najgorsza ze zbrodni – królobójstwo

Królobójstwo to problem, z którym przyszło się zmierzyć również polskim monarchom jako, że nie są do końca znani, a przede wszystkim nie zostali ukarani oprawcy Leszka Białego i Przemysła II, ograniczyć się należy do zamachów nieudanych. Wśród tychże prym bez wątpienia wiedzie postać Michała Piekarskiego, który 15 listopada 1620 roku zaatakował Zygmunta III Wazę. Przejawiający od czasu wypadku w młodości manię prześladowczą i agresję Piekarski planował ów atak od dawna, a dodatkowo zachęciła go wieść o zamordowaniu króla Henryka IV we Francji. Kilkukrotnie przymierzał się do ataku, lecz ostatecznie zdecydował się nań gdy król udał się na niedzielną mszę. Zaatakował monarchę węgierskim czekanem. Ciosy w twarz i ramię okazały się niegroźne, lecz zamach postanowiono przykładnie ukarać. Powszechnie uważano, iż umysłowo chory Piekarski był jedynie narzędziem w ręku prawdziwego, wysoko postawionego zdrajcy, lecz mimo tortur, żadnych nazwisk nie udało się uzyskać. Sąd sejmowy skazał Piekarskiego na śmierć, podobną do tej jaka spotkała dziesięć lat wcześniej jego bohatera – Ravaillaca. W czterech wybranych punktach Warszawy poddano go torturom polegającym na szarpaniu ciała rozpalonymi szczypcami i darciu pasów skóry. Prawą rękę, w którą włożono mu narzędzie zamachu, spalono, a następnie odcięto, bez uprzedniego palenia ucięto także lewą. Następnie rozerwać go miały cztery konie, lecz miały one problem z rozczłonkowaniem ciała i potrzebne było przecięcie stawów przez kata. Zwłoki na koniec spalono, a popioły nabito w armatę i wystrzelono w powietrze.

Jak widać na podstawie powyższego zestawienia, które jest tylko pewnym wyborem, mającym na celu ukazanie całości zjawiska, zabicie króla karano ze szczególnym okrucieństwem. Analizując poszczególne przykłady widać też pewną zależność. Zwykle, bez względu na kraj, kary były podobne, a szczególnie zwraca uwagę niejako symboliczne ukaranie ręki, która wyrządziła ową krzywdę. Warto jednak dodać, iż wśród niebywale licznych monarchów zabitych w wyniku zamachu, mocodawcami, a nawet zabójcami byli często ich następcy. W tej sytuacji winny zwykle pozostawał bezkarny, a do tego cieszył się władzą. Proceder ten w średniowiecznej Europie był niebywale częsty, co obrazują choćby wczesne dzieje Norwegii, czy Szkocji, gdzie mamy całą serię podobnych zdarzeń. Przykładowo znany głównie z szekspirowskiej tragedii król Makbet w 1040 roku zabił króla Duncana I, obejmując tron, następnie zaś on i jego syn sami stracili życie z rąk Malcolma III, który objął po tym władzę. Analogiczna sytuacja miała miejsce nawet w XX wieku, kiedy w wyniku zamachu stanu, zabójcy króla Iraku Fajsala II, Abd al-Karim Kasim i Abd as-Salam Arif zajęli stanowiska premiera i wicepremiera kraju. Nie każdemu rzecz jasna się udawało przejąć władzę po zabójstwie monarchy, czego przykładem jest choćby wspomniana powyżej historia zabójcy Jakuba I, wielu jednak uznało, że warto spróbować. Na tych którym się nie powiodło czekała jednak najcięższa kara – dla królobójcy.

Paweł Kupsik

Bibliografia:

Abbot G., A guide to the ultimate penalty, Chichester 2005.

Baszkiewicz J., Henryk IV Wielki, Warszawa 1995.

Bricard I., Leksykon śmierci wielkich ludzi, Warszawa 1998.

Brown, M. H., James I. King of Scots, Oxford 2004.

Bruce A. McAndrew, Scotland’s Historic Heraldry, Woodbridge 2006.

Buisson J. C., Zamordowani. Najsłynniejsze zabójstwa polityczne w historii, Poznań 2013.

Cawthrone N., Publiczne egzekucje, Warszawa 2014.

Gąsiorowski W., Królobójcy, Łódź 1989.

Grzybowski S., Henryk Walezy, Wrocław 1980.

Jones C., The Great Nation. France from Louis XV to Napoleon, London 2002.

Kendall P. M., Ryszard III, Warszawa 1980.

Kersten A., Historia Szwecji, Wrocław 1973.

Łyżnik D., Morderstwa polityczne XX wieku, Warszawa 1992.

Marfà i Riera C., Joan de Canyamars (1432?-1492), [w:] Sessió d’Estudis Mataronins, núm 2, 1985, s. 25-32.

Morawski K. S., Zabójstwo króla Aleksandra I w świetle archiwalnych relacji prasowych, [w:] Studia z Dziejów Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej 51, no 1, 2016, s. 49-79.

Motley J. L., The Rise of the Dutch Republic, Vol. 3, London 1856.

Pernould R., Ryszard Lwie Serce, Warszawa 1994.

Radziński E., Aleksander II. Ostatni wielki car, Warszawa 2005.

Róg R., Polscy królobójcy, Warszawa-Kraków 1993.

Sroka A., Zamach Felicjana Zacha w świetle najnowszej historiografii węgierskiej, [w:] Studia źródłoznawcze XLIV, 2007, s. 149-154.

Widacka H., W kręgu wielkiego króla czyli opowieści wilanowskie, Warszawa 2008.

Wyrozumski J., Kazimierz Wielki, Wrocław 1982.

Zientara B., Henryk Brodaty i jego czasy, Warszawa 2006;

Partnerzy



Przewiń do góry