Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Ostatniego Jagiellona konszachty z duchami

Ostatniego Jagiellona konszachty z duchami

Relacja Jana z Gizy datuje seans na noc z 7 na 8 stycznia 1569 roku, a jako miejsce podaje Zamek Królewski w Warszawie. Wydaje się, że można jej nadać znamiona autentyczności, głównie za sprawą śledztwa, które zostało przeprowadzone po śmierci króla. Wielu spośród dworzan wniosło ciężkie oskarżenia dotyczące prowadzenia dworu Zygmunta, dlatego powołano komisję mającą na celu zbadanie owych nadużyć. W pracach tych uczestniczył Świętosław Orzelski, który w dziele Bezkrólewia ksiąg ośmioro relacjonuje zdemaskowanie nadużyć braci Mniszchów oraz pojawienie się Giżanki na dworze. Niestety, Mniszchów już w kraju nie było. Po tym jak Zygmunt August zmarł w Knyszynie, troskliwie zajęli się spadkiem po nim, wskutek czego oprócz skarbu tykocińskiego wiele po królu nie zostało. Zajęli się także tymi, którzy im pomagali w spiskach, dlatego aż zadziwia fakt, że przy życiu pozostała Barbara Giżanka, jedyna osoba, która mogła pogrążyć ich całkowicie (po śmierci króla Barbara poślubiła Michała Woronieckiego, kniazia wołyńskiego, któremu urodziła sześcioro dzieci).

Zjawa Barbary Radziwiłłówny według interpretacji Wojciecha Gersona Zdj. Wikimedia Commons

Zjawa Barbary Radziwiłłówny według interpretacji Wojciecha Gersona
Zdj. Wikimedia Commons

Ghysaeus nie wspomina również o obecności mistrza Twardowskiego w czasie seansu. Skoro nie wahał się wymienić pozostałych konspiratorów, dlaczego pominął tak ważną postać, której przypisuje się znajomość z podkanclerzem? Roman Bugaj, badacz mistrza Twardowskiego, utrzymuje, że relacja Possela uzupełnia tę Jana z Gizy. Zakłada, że takie przedsięwzięcia wymagało obecności kogoś, kto mocą autorytetu mógł narzucić królowi określone zasady postępowania w trakcie seansu. Bugaj utrzymuje także, iż Twardowski nie był wtajemniczony w spisek Mniszchów, przynajmniej na początku, być może wiedza o nim nakłoniła mistrza do opuszczenia terenów polskiego królestwa. Być może Ghysaeus pominął udział Twardowskiego nie chcąc dodatkowo pogrążać i tak już skompromitowanego króla, podając do publicznego wiadomości, że pod koniec życia król otaczał się magami zamiast doradcami z prawdziwego zdarzenia.

Podsumowując: nie sposób zaprzeczyć, że seans się odbył. Brał w nim udział na pewno król. Czy ktoś jeszcze, tu już relacje są rozbieżne. Odbył się na pewno po śmierci Barbary, a przed śmiercią Zygmunta, ale czy miało to miejsce w 1551 roku, kiedy Zygmunt był jeszcze pogrążonym w żałobie wdowcem, czy też w 1569 roku, kiedy miał już trzecią żonę, która kilka lat wcześniej wróciła w rodzinne strony? Nie wiadomo. Późniejsza data wydaje się bardziej prawidłowa, skoro komisja z 1573 roku przywołuje nieprawidłowości mające miejsce na królewskim dworze. Również co do miejsca panowie nie są zgodni: Possel mówi o Krakowie, chcąc zapewne podnieść rangę Warszawy, którą młody Waza już sobie upodobał, ale Kraków ciągle pozostawał stolicą Królestwa, więc sugerowanie, że to tam dochodziło do takich praktyk, mogło mieć jeszcze gorsze konsekwencje. Giza natomiast mówi o Warszawie, tam bowiem Zygmunt spędzał najwięcej czasu, gdy wracał z Knyszyna. Kolorytu całej sytuacji dodaje fakt, że okoliczności, w których Zygmunt August poznał Barbarę Giżankę nie są do końca znane. Nie wiadomo, kiedy pojawiła się na dworze, a nie przez kogo mogła zostać wprowadzona. Wręcz wydaje się, jakby pewnego dnia zjawiła się w zamku i od razu została królewską kochanką. W obliczu tej tajemnicy relacja Jana z Gizy rzucałaby nieco światła na to spotkanie. Jedno jest pewne: niezależnie od tego, kiedy, gdzie, za czyją przyczyną, król chciał zobaczyć ponownie zmarłą żonę. Trawiąca żałoba była widoczna dla wszystkich. I nagle pewnego dnia zjawiła się ona, też Barbara, jakże podobna, ale zdrowa, radosna i pełna życia. Przyprowadził ją do króla on, też Mikołaj (brat Barbary Radziwiłłówny miał na imię Mikołaj, nazywano go Rudym). W otoczeniu króla nie brakowało przesądnych osób, wierzących w zrządzenia losu. Dlaczego zabobonny król miałby uwierzyć w taki przypadek?

Sylwia Sperling

Bibliografia:

Borkowska U., Dynastia Jagiellonów w Polsce, 2011.

Bugaj R., Nauki tajemne w dawnej Polsce – mistrz Twardowski, 1986.

Cynarski S., Zygmunt August, 2004.

Czarnecka R., Barbara i król. Historia ostatniej miłości Zygmunta Augusta, 2013.

Dauxois J., Cesarz alchemików. Rudolf II Habsburg, 2007.

Feliński A., Barbara Radziwiłłówna, 2003.

Gołębiowski E., Zygmunt August – żywot ostatniego z Jagiellonów, 1962.

Kuchowicz Z., Barbara Radziwiłłówna, 1989.

Wojciechowski Z., Zygmunt Stary, 1979.

Wójcicki K.W., Klechdy, starożytne podania i powieści ludu polskiego i Rusi, 1974.

Partnerzy



Przewiń do góry