Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Pamiętnikarstwo kobiece, czyli wyjątkowe spojrzenia na wiek XIX na przykładzie dzieła Henriety z Działyńskich Błędowskiej „Pamiątka przeszłości. Wspomnienia z lat 1794 – 1832”

Pamiętnikarstwo kobiece, czyli wyjątkowe spojrzenia na wiek XIX na przykładzie dzieła Henriety z Działyńskich Błędowskiej „Pamiątka przeszłości. Wspomnienia z lat 1794 – 1832”

Wraz ze ślubem oczywiście zmienił się styl życia autorki, aczkolwiek nadal wiele rzeczy pozostawało niezmienne. Błędowska wciąż odbywała liczne podróże nie tylko poznając rodzinę męża, ale także przyjaciół i znajomych. Udało jej się wraz z ukochanym zobaczyć wiele miast m.in. Kraków i Wiedeń.  Dużo czasu spędzała również na balach, ślubach, spotkaniach towarzyskich oraz w podróży. Także jej nowy dom stale odwiedzali liczni goście. Jak już zostało wspomniane w życiu Henriety nastąpiły pewne zmiany, a i sam ukochany mąż okazał się obdarzony pewnymi wadami. W życiu Błędowskiej oczywiście zdarzały się sytuacje trudne, rodzinne problemy i niedogodności, a także większe nieszczęścia jak np. pożar i szarańcza,  które wspomina w pamiętniku.  Mimo to wydaje się, że ogólnie była ona zadowolona z dokonanych przez siebie wyborów i przez większość czasu czuła się autentycznie szczęśliwa. Szczęście to dopełniło się, gdy  w styczniu 1819r. Henrieta urodziła pierwsze dziecko – Felisię[39]. Błędowska obdarzyła ją prawdziwą, niezwykle mocną miłością, a śmierć małej złamała jej serce na zawsze. Pociechę stanowił dla niej jednak syn Tadeusz – urodzony na krótko przed śmiercią córki[40]. Wkrótce także Henrieta urodziła drugą córkę – Michalinę[41]. Po niej przyszedł czas na kolejne dzieci Brońcia oraz Julka i Wincentę. Tragedią dla Błędowskich była stopniowa śmierć prawie wszystkich dzieci. Ostatecznie przy życiu udało utrzymać się tylko Wincentę. Stratę swoich ukochanych dzieci Henryka odczuwała szczególnie dotkliwie, jednak nie był to jeszcze koniec jej nieszczęść. Uwięzienie, a w ostateczności śmierć ukochanego partnera i towarzysza życia była ostatnią z tragedii jaką Błędowska opisała w swoich wspomnieniach. Widać w nich jak z roku na rok, z odejściem każdego dziecka, a w końcu męża, w jej opowieść wkrada się coraz więcej smutku i cierpienia. Co ciekawe wydawałoby się, że doświadczona tyloma nieszczęściami kobieta opowiadając swoje losy jedynej pozostającej przy życiu córce będzie odnosić się do całości swoich przeżyć z pewną melancholią. Nic bardziej mylnego. Oczywiście śmierć męża i dzieci opisana jest w sposób oddający ogrom cierpienia, jednak czytając wcześniejsze rozdziały, poświęcone miłości do ukochanych synów i córek oraz relacjom między małżonkami współczesny czytelnik jasno dostrzega szczęście i radość bijące z każdej karty wspomnień i gdyby nie fakt, że autorki wstępu niejako zawczasu informują go, że historia Błędowskiej naznaczona będzie utratą najbliższych, czytelnik nigdy nie przewidziałby, że osoby, o których z taką radością opowiada Błędowska wkrótce ją opuszczą.

 „Pamiątka przeszłości. Wspomnienia z lat 1794 – 1832” to książka, która niewątpliwie mogłaby przyciągnąć wzrok niejednego miłośnika historii. Zarówno zawodowy historyk jak i pasjonat-amator, a nawet człowiek z natury nie lubiący zagłębiać się w przeszłość mógłby znaleźć w tej książce coś dla siebie. Forma pamiętnika kusi swoją prostotą, a fakt, że wspomnienia te napisane zostały przez kobietę dodaje pozycji uroku i lekkości. Czytelnik może przez chwilę poczuć się częścią tamtych czasów, nie wnikając szczegółowo w przebiegi bitew, narady, czy polityczne dysputy tak często naznaczające życie mężczyzn, którym przyszło żyć w wyjątkowo burzliwych i niespokojnych czasach. Oczywiście w żaden sposób nie oznacza to, że autorka wspomnień żyła w oderwaniu od rzeczywistości i nie zdawała sobie sprawy z trudnego położenie swojego narodu. Wręcz przeciwnie. Sama przecież ostatecznie została żoną powstańca listopadowego. Mimo to w „Pamiątce przeszłości” wyraźnie czuć kobiecą rękę. Opisy domu rodzinnego, zwyczajów, uczuć, przeżyć mogłyby zostać zapomniane, gdyby podobne wspomnienia wyszły spod ręki mężczyzny. Patriota, żołnierz mógłby skupiając się na w swoim mniemaniu ważniejszych sprawach narodowych i politycznych zapomnieć o życiu w zaciszu własnego domu, nie mówiąc już o wspomnieniach dotyczących wizyt towarzyskich, rozrywek, bali, czy ubiorów.

Pisząc o wspomnieniach Henriety pozwalam sobie stwierdzić, że to właśnie jej odmienny, kobiecy sposób postrzegania świata czyni jej pamiętnik, aż tak wyjątkowym, a przy tym niezwykle ciekawym i przyjemnym w lekturze. Dodatkową zaletą pamiętnika Henriety jest jego prywatny i osobisty charakter, który podkreślony jest już na samym początku książki przez autorki wstępu[42]. Działyńska postanowiła spisać swoje wspomnienia jako prezent dla swojej ukochanej córki i nigdy nie pomyślała nawet, że jej rodzinne zapiski w przyszłości trafią w ręce osób zupełnie niezwiązanych z nią lub z jej rodziną[43]. Może właśnie z tego powodu pamiętnik od samego początku przepełniony jest emocjami Błędowskiej. Uważam, że pamiętnik Błędowskiej mógłby czytelnikowi posłużyć niejako w dwojaki sposób. Z jednej strony poddany analizie i postrzegany przez pryzmat historii staje się wspaniałym świadectwem tamtych czasów. Pokazuje pozycję i rolę kobiet żyjących w XIX wieku oraz przybliża specyfikę tego wyjątkowego okresu, pokazując pewną różnorodność zachowań (np. z naszego punktu widzenia nieco dziwaczne połączenie patriotyzmu z szacunkiem okazywanym carowi). Z drugiej strony sposób pisania autorki sprawia, że czytelnik może pozwolić sobie na zwyczajne zatracenie się w lekturze, podchodząc do niej nie dla wartości merytorycznej, lecz jak do wyjątkowo ciekawej pozycji literackiej, czytanej dla przyjemności. W ten właśnie sposób pamiętnik Błędowskiej spodobałby się szerokiemu gronu – historykom, ale i osobom niezainteresowanym przeszłością.

 

Kamila Bulińska

 

Bibliografia:

Błędowska Henrieta, Pamiątka przeszło­ści. Wspomnienia z lat 1794-1832, opracowały i wstępem poprzedziły K. Kostenicz i Z. Makowiecka, Warszawa 1960.

Kieniewicz Stefan, Ignacy Działyński, W: Polski Słownik Biograficzny, T. VI: Dunin Rodryg – Firlej Henryk, Polska Akademia Umiejętności, Skład Główny w Księgarniach Gebethnera i Wolffa, Kraków 1948.

Pawłowski Bronisław, Błędowski Aleksander. W: Polski Słownik Biograficzny, T. II: Beyzym Jan – Brownsford Marja, Polska Akademia Umiejętności , Skład Główny w Księgarniach Gebethnera i Wolffa, Kraków 1936.

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich, Tom I, Hasło: Błudów, Warszawa, nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914.

Dostęp online: http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/ [dostęp: 18.01.2017]

Przypisy:

[1]S.Kieniewicz, Działyński Ignacy, [w:] Polski Słownik Biograficzny, T. VI, Kraków 1948, s. 80.

[2]H.Błędowska, Pamiątka przeszło­ści. Wspomnienia z lat 1794-1832, opracowały i wstępem poprzedziły K. Kostenicz i Z. Makowiecka, Warszawa 1960, s. 8-10.

[3]Tamże, s. 455.

[4]Tamże, s. 17.

[5]Tamże.

[6]Tamże, s. 7.

[7]Tamże, s. 456.

[8]Tamże, s. 455.

[9]Tamże, s. 10-12.

[10]Tamże, s. 141.

[11]Zachowano oryginalną pisownię użytą w słowniku.

[12]Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich, Hasło: Błudów, Tom I, Warszawa, nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914, s.254.

[13]H.Błędowska, Pamiątka przeszło­ści. Wspomnienia z lat 1794-1832, opracowały i wstępem poprzedziły K. Kostenicz i Z. Makowiecka, Warszawa 1960, s.326.

[14]Tamże, s. 326.

[15]Tamże, s. 326.

[16]Tamże, s. 514.

[17]Tamże, s. 10.

[18]Tamże, s. 21.

[19]Tamże, s. 23.

[20]Tamże, s. 24.

[21]Tamże, s. 456.

[22]Tamże, s. 34.

[23]Tamże, s. 43.

[24]Tamże, s. 60-62.

[25]Tamże, s. 17-45.

[26]Tamże, s. 56.

[27]Tamże, s. 96-99.

[28]Tamże, s. 103-108.

[29]Tamże, s. 119-120.

[30]Tamże, s. 139.

[31]Tamże, s. 138-140.

[32]Tamże, s. 147.

[33]B.Pawłowski, Błędowski Aleksander, [w:] Polski Słownik Biograficzny, T. II, Kraków 1936, s. 134–135.

[34]H.Błędowska, Pamiątka przeszło­ści. Wspomnienia z lat 1794-1832, opracowały i wstępem poprzedziły K. Kostenicz i Z. Makowiecka, Warszawa 1960, s.166-167.

[35]Tamże, s. 175-181.

[36]Tamże, s. 199.

[37]Tamże, s. 181-193.

[38]Tamże, s. 223-225.

[39]Tamże, s. 219.

[40]Tamże, s. 249.

[41]Tamże, s. 275.

[42]Tamże, s. 5.

[43]Tamże, s. 5.

Partnerzy



Przewiń do góry