Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Pantera – Najlepszym czołgiem II wojny światowej?

Pantera – Najlepszym czołgiem II wojny światowej?

Wiosną 1943 roku wojska sowieckie utrzymywały na zachód od Kurska rozległy obszar frontu o kształcie niemal regularnego prostokąta i powierzchni około dwudziestu dwóch tysięcy kilometrów kwadratowych. Występ ów nazywany Łukiem Kurskim, obejmowały z obu stron siły niemieckie, w rękach Niemców pozostawały też dwa miasta leżące prawie na tym samym południku co Kursk, a mianowicie Orzeł na północy i Biełgorod na południu. Dzieliła je odległość do dwustu kilometrów, podczas gdy rubieże sowieckie leżały do stu kilometrów na zachód od linii prostej poprowadzonej między Orłem i Biełgorodem. Zamysłem dowództwa niemieckiego było uderzenie z obu krańców skrzydeł, od Orła i Biełgorodu, i zniszczenie sił sowieckich znajdujących się na terenie występu (szacowano, że jest to przynajmniej pięć sowieckich armii, w tym dwie pancerne).

Dla przeprowadzenia takiej operacji Niemcy musieli skoncentrować potężne siły – głównie pancerne. Początkowo wojska Grup Armii Południe i Środek wyznaczone do ataku miały osiągnąć gotowość podjęcia działań zaczepnych do dnia 15 kwietnia 1943 roku. Niestety obydwaj dowódcy grup armii, feldmarszałkowie Manstein i Kluge, meldowali o ogromnych stratach w sprzęcie i ludziach. Dlatego też 15 kwietnia Hitler wydał kolejny rozkaz, w którym wyznaczył nowy termin gotowości na 3 maja. Jednak i ten termin nie został dotrzymany. O sukcesie operacji, miało zadecydować właśnie, użycie dużej ilości nowych czołgów typu PzKpfw V „Panther” oraz PzKpfw VI „Tiger”. Pełniący od marca 1943 roku funkcję Generalnego Inspektora Wojsk Pancernych gen. Guderian nie zgadzał się z tą opinią twierdząc, że czołgi „Panther” są nową konstrukcją, podatną jeszcze na usterki i mogą się nie sprawdzić w bitwie. Ten argument, z punktu widzenia resortu zbrojeń, poparł minister Speer. Jednak Guderian i Speer byli jedynymi, którzy na propozycję ataku odpowiedzieli jasno i wyraźnie – nie. Ostateczna decyzja należała do Hitlera, który postanowił atakować w początkach czerwca, gdy zakończony zostanie program przebudowy Panter. 

Na froncie wschodnim (Zdj. Wikimedia Commons)

Na froncie wschodnim
(Zdj. Wikimedia Commons)

Plan modernizacji opracował pod koniec marca 1943 roku WaPrüf 6. W zakresie przeróbek znalazły się między innymi: planetarne mechanizmy skrętu, hamulce, wzmocnienie kół napędowych, zwiększenie wytrzymałości zawieszenia ze względu na wzrost masy wozu, łącznie z wymianą wałków skrętnych i wzmocnieniem amortyzatorów, poprawienie układów paliwowego i chłodzenia silnika oraz wentylacji przedziału napędowego. Zwiększono również komfort obsługi montując m.in. mechanizm otwierania włazu dowódcy i obrotu układu optycznego wieżyczki, układ przedmuchiwania lufy armaty oraz osłon przeciwdziałających zranieniom załogi w fazie odrzutu armaty. Poprawiono także rozlokowanie elementów wyposażenia wewnątrz wieży i przedziału bojowego. 

Przeprowadzenie wyżej wymienionych prac spowodowało, że 51. i 52.Batalion otrzymały etatową ilość wozów dopiero w drugiej połowie maja 1943. Niestety, choć część defektów wyeliminowano – załogi w dalszym ciągu narzekały na silniki, układ napędowy oraz częste uszkodzenia kół nośnych. Konieczność wprowadzenia dalszych zmian wymusiła kolejne przeniesienie rozpoczęcia operacji początkowo na 25 czerwca, a potem ostatecznie na 5 lipca 1943 roku.

Debiut frontowy nie był udany. Pierwszego dnia stracono ok. 150 czołgów PzKpfw V „Panther”. Przyczyną były głównie problemy techniczne (pożary silników, nieszczelności układu paliwowego, defekty podwozi), błędy w dowodzeniu oraz brak współdziałania załóg w ramach batalionów spowodowany niskim poziomem wyszkolenia. Zanotowano jednak i pierwsze sukcesy, Pantery zniszczyły kilka czołgów General Lee na dystansie ponad 2000 m. Zauważono również wielką efektywność pancerza czołowego (żaden pojazd nie został utracony w wyniku penetracji czołowej płyty kadłuba) oraz wielką skuteczność armaty 7,5 cm KwK42 L/70, która skutecznie zwalczała czołgi przeciwnika na dystansie 1500÷2000m – zanotowano
zniszczenie T-34 z odległości 3000m. Gorzej było z pancerzem bocznym – pociski kalibru 76mm przebijały pancerz boczny z ponad 1000m. Za niezbyt udane uznano również wieżyczkę dowódcy oraz wysuwane stanowisko karabinu maszynowego MG34. 10 sierpnia 1943 roku w jednostkach bojowych były sprawne tylko 43 czołgi „Panther” Ausf.D2. Do sierpnia 1943 roku wyprodukowano jeszcze kolejne 600 czołgów wersji Ausf.D2. 

  • Najlepszy komendarz

    Haha jestem pierwszy

  • Gość

    Uskok na wieży w wersji G służył także do ochrony kierowcy, strzelca i skrzyni biegów przed pociskami przeciwnika. W przypadku jarzma z wieży wersji A, jeśli pocisk trafił w dolną część jarzma mógł się odbić prosto w załogantów lub wspomnianą skrzynie biegów.

  • Wolak.

    Zdaje się najlepszym czołgiem zaprojektowanym i wprowadzonym do użytku (choć w ograniczonym zakresie. W maju 1945
    sześć czołgów pierwszej serii produkcyjnej, wysłano do wojsk
    stacjonujących w Niemczech. Trafiły tam do 22 Brygady Pancernej tuż
    przed zakończeniem działań wojennych. Nie zdążyły już jednak wziąć
    udziału w walkach) był brytyjski Centurion. Pojazd posiadający olbrzymi potencjał modernizacyjny.

  • Zbigniew Pruski

    Najlepszym był Sherman – bo był wyjątkowo niezawodny i trwały, łatwy w obsłudze. Jeśli były już awarie to większość napraw można było wykonać w polowych warsztatach. Te cechy są wyjątkowo cenne na wojnie

Partnerzy



Przewiń do góry