Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Podatki przyczyną wojny secesyjnej

Podatki przyczyną wojny secesyjnej

Oczywiście założyli to państwo i w zasadzie w tym momencie, zawiązania się Konfederacji, automatycznie wywołali wojnę. Ani Lincoln, ani mieszkańcy Północy, po prostu nie mogli się zgodzić na to, aby ich państwo, Unia, rozpadła się na dwie części. Niedługo po tym Lincoln sprowokował pierwsze strzały Południowców na fort zajmowany przez wojska Unii i w ten sposób wypowiedziano wojnę.

I pytanie: dlaczego tak się stało? Taką kwestią, która przynajmniej dzisiaj jest dosyć mocno kojarzona z wojną secesyjną, jest problematyka niewolnictwa. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że wojna secesyjna zniosła niewolnictwo, tzn. zostało ono zniesione po wojnie, jako jedna z jej konsekwencji, powołując XIII. Poprawkę, którą wprowadzono w życie w grudnia 1865.

Czasem można się spotkać z taką romantyczną wizją, ja to nazywam wersją hollywoodzką, bo niektóre filmy tak to pokazują, która mówić, że Abraham Lincoln była radykalnym abolicjonistą. I dlatego pierwszym powodem, dla którego rozpętał całą tę wojną, całe to piekło, była chęć wyzwolenia tych nieszczęsnych Murzynów, pracujących na południowych plantacjach. Byli oni tam niesamowicie wyzyskiwani, nie wszyscy, ale część na pewno.

Generalnie rzecz biorąc, jest to nieprawda. Jest to totalna bzdura. Przede wszystkim niewolnictwo nie było kwestią tylko Południa. Istniało zarówno na Północy, jak i na Południu. Rzadko się o tym mówi, ale również cztery stany będące pod jurysdykcją Lincolna miały legalne niewolnictwo. I Lincoln nic z tym nie robił – nawet Proklamacja Emancypacji, którą zatwierdził w 1863 roku, nie dotyczyła akurat tych stanów (weszła w życie 1 stycznia 1863, została wydana 22 września 1862, nie obejmowała około 800 000 niewolników w stanach granicznych: Missouri, Kentucky, Wirginia Zachodnia, Maryland i Delaware, które nominalnie należały do Unii). Zresztą on sam nigdy się zdecydowanie przeciwko niewolnictwu nie opowiedział. Jak rasowy polityk, bardzo często zmieniał swoje poglądy na ten temat; dostosowywał je do swoich korzyści, do sytuacji politycznej. Niektóre ustawy, do których się przyczynił, wręcz umacniały niewolnictwo. Choćby ustawa o zbiegłych niewolnikach, która wymuszała na mieszkańcach Północy, aby ci oddawali niewolników, którzy uciekli, ich panom. Sam Lincoln miał pewien pogląd, taką wizję Ameryki czystej rasowo. Uważał, że czarni i biali – jest tak wielka różnica między tymi dwoma rasami – że nie są oni w stanie żyć ze sobą w zgodzie i w pokoju, tak, aby jedna nie wyzyskiwała drugiej.  Dlatego uważał, że jedynym rozwiązaniem jest pozbycie się wszystkich Murzynów z Ameryki. Chciał ich odesłać na Karaiby, albo z powrotem do Afryki.  Zresztą, przed wojną nawet próbowano to robić, tylko że zazwyczaj bez sukcesów.

p-troiani016aAle o co w tym wszystkim chodziło? Oczywiście niewolnictwo nie było przyczyną wojny. Ale nie można też powiedzieć, że w ogóle nie odgrywało żadnej roli.  Ono istniało i miało pewne znaczenie, zwłaszcza że tych niewolników było całkiem sporo. Zdecydowanie więcej było ich oczywiście na Południu.  I pytanie, co ci niewolnicy robili na tych plantacjach? Jak powszechnie wiadomo, m.in. zajmowali się zbieraniem bawełny. Bawełna była głównym towarem eksportowym Południa. Północ i Południe, żyli ze sobą w tamtych czasach w takiej korelacji, jak miasto i wieś. Północ była uprzemysłowiona, 80% całego przemysłu znajdowało się właśnie tam, za to Południe było w zasadzie całkowicie rolnicze. Oni tylko uprawiali ziemie i zbierali tę swoją bawełnę.

  • Ygg

    1961? Weźcie się ogarnijcie…

  • Ygg

    Ogólnie, artykuł na poziomie gimbazy, tak językowo, jak i merytorycznie. Jestem zniesmaczony.

  • Historyk

    Faktycznie, autor chyba zbyt bardzo przyzwyczaił się do małej, specyficznej publiki czekającej na taki dziwny…publicystyczny, gimnazjalny poziom! Już sam wstęp, który winien swym nieskazitelnym stylem przyciągnąć uwagę, odstręcza. Autorowi, mającemu dość ciekawy pomysł na artykuł, radzę na początek poczytać trochę literatury historycznej, nabyć warsztat, a potem się realizować! Powodzenia!

Partnerzy



Przewiń do góry