Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Podatki przyczyną wojny secesyjnej

Podatki przyczyną wojny secesyjnej

Dlaczego to było takie ważna? Ponieważ Południowcy nie mieli własnego przemysłu, to musieli wszystkie dobra konsumpcyjne, przemysłowe, sprowadzać, z Europy albo z Północy. Stąd byli o wiele bardziej uzależnieni od handlu. W tamtych czasach właściwie jedynym takim naprawdę liczącym się podatkiem, który utrzymywał w ogóle cały rząd federalny, były taryfy celne. Oczywiście logiczną konsekwencją jest, że skoro oni więcej handlowali, to płacili też o wiele wyższe podatki. Dochodziło nawet to tak absurdalnej sytuacji, że w pewnym czasie, mimo że mieszkańcy Południa stanowili tylko 1/3 ogółu amerykańskiej populacji, to finansowali rząd federalny nawet w 80%.

Co się działo z pieniędzmi, które płacili? Oczywiście lądowały w kieszeni rządu federalnego i niestety bardzo często tam zostawały, tzn. nie były inwestowane na Południu. Z tego względu, że skoro Północ była uprzemysłowiona, skoro tam istniała rozwinięta infrastruktura, to tam też było zapotrzebowanie na inwestycje rządowe, na inwestycje publiczne.

Wybór Lincolna, można powiedzieć, że przelał tę czarę goryczy. Po pierwsze, Lincoln miał zamiar podnieść stawki podatku, podnieść cło na wiele towarów, i to znacząco, ponad 100%. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że on, jak już wcześniej powiedziałem, został wybrany wyłącznie głosami Północy. Nie reprezentował w żaden sposób interesów Południa. Nie był w żaden sposób związany z Południem, nie miał tam kompletnie żadnego poparcia. Za to miał bardzo silne związki z różnymi grupami interesów działającymi na Północy, np. z korporacjami kolejowymi.

I mieszkańcy Południa po prostu obawiali się, że będę musieli finansować Północ, jeszcze bardziej. Całe te pieniądze by szły na specjalne grupy interesów, które były wspierane przez Lincolna i pomogły mu się dostać do władzy. To był trochę taki demokratyczny koszmar, można powiedzieć. Północ, kiedy miała większe wpływy i więcej swoich przedstawicieli w Kongresie, w zasadzie mogła Południu narzucić dowolną ustawę, czy dowolny podatek, nie pytając ich w ogóle o zdanie. Stąd ciężko się dziwić, że w pewnym momencie oni się zbuntowali i powiedzieli „Dosyć tego”. Że nie zgadzają się na taki system i chcą mieć własne państwo, w którym się będą sami rządzić i ustalać własne podatki. A ani Lincoln, ani Północ, nie mogli się na to zgodzić, gdyż po pierwsze, straciliby całe pieniądze, które do nich napływały z Południa, a poza tym straciliby władzę i kontrolę nad bardzo potężnym obszarem. I mieliby potężnego konkurenta na południu, bo gdyby Południe otworzyło porty wolnocłowe, jak mieli w zamiarze, to handel by się skierował do nich.

Tutaj można zauważyć, że wojna secesyjna wybuchła po prostu o pieniądze. Jak dobrze wiemy, Południe tę wojnę przegrało. Mimo bardzo silnego oporu, przynajmniej na początku, poniosło klęskę totalną. Cały ten kraj został doszczętnie zrujnowany. Według mnie szkoda, że przegrali, bo osobiście zawsze sympatyzowałem bardziej z Konfederacją, ale dlaczego tak myślę, to jest już osobny temat. W każdym razie takie były najistotniejsze przyczyny wojny secesyjnej, czyli podatki.

Wojciech Mazurkiewicz

staraprawda.com

  • Ygg

    1961? Weźcie się ogarnijcie…

  • Ygg

    Ogólnie, artykuł na poziomie gimbazy, tak językowo, jak i merytorycznie. Jestem zniesmaczony.

  • Historyk

    Faktycznie, autor chyba zbyt bardzo przyzwyczaił się do małej, specyficznej publiki czekającej na taki dziwny…publicystyczny, gimnazjalny poziom! Już sam wstęp, który winien swym nieskazitelnym stylem przyciągnąć uwagę, odstręcza. Autorowi, mającemu dość ciekawy pomysł na artykuł, radzę na początek poczytać trochę literatury historycznej, nabyć warsztat, a potem się realizować! Powodzenia!

Partnerzy



Przewiń do góry