Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Polityka Imperium Osmańskiego w Europie Wschodniej po śmierci Sulejmana Wspaniałego

Polityka Imperium Osmańskiego w Europie Wschodniej po śmierci Sulejmana Wspaniałego

Za panowania sułtana Sulejmana Wspaniałego imperium osmańskie osiągnęło apogeum świetności politycznej, ekonomicznej i kulturalnej. W 1565 r., pod koniec swego panowania Sulejman Wspaniały zorganizował wielką wyprawę na Maltę, która zakończyła się klęską floty tureckiej pokonanej przez siły hiszpańskie dowodzone przez Garcię de Toledo. Po raz pierwszy, niepokonana do tej pory, armia Sulejmana została zmuszona do odpłynięcia z Malty (13 września 1565 r.), tracąc w bitwie ok. 20 tys. żołnierzy. Po śmierci Sulejmana Wspaniałego, jego syn i następca Selim II zdołał utrzymać znaczenie imperium swego ojca jedynie dzięki wielkiemu wezyrowi Sokollu Mehmedowi, który angażował się w imieniu sułtana na wielu frontach europejskiej polityki.

Sprawy mołdawskie

Na początku 1564 roku na tron w Jassach został wprowadzony przez bejów tureckich Aleksander IV Lăpușneanu. Nie mógł on zapomnieć Polakom, iż dopuścili do zrzucenia go z tronu w 1561 roku. Podporządkował zatem swą politykę zagraniczną interesom Porty, a w stosunkach z Polską dochodziło do napięć, których kulminacją było uwięzienie w Jassach posła polskiego Mikołaja Brzeskiego. Sprawa uwolnienia posła zeszła niedługo na dalszy plan wobec otrucia hospodara Aleksandra IV przez bejów tureckich (1568). Taki swój koniec zawdzięczał on polityce represji, jaką przyjął wobec bojarów, którzy – jego zdaniem – zdradzili go gremialnie, przechodząc w 1561 roku na stronę Heraklidesa[1].

Tymczasem zrzucony z tronu hospodarskiego Stefan Tomża uciekł do Polski, gdzie 5 maja 1564 r. został ścięty na szafocie we Lwowie za przyczynienie się do śmierci Dymitra Wiśniowieckiego. Ważniejszą jednak przyczyną surowego wyroku było przekazanie sułtanowi, że król polski potępia samowolne wyprawy i nie będzie interweniował w Mołdawii[2].

Dyplomacja polsko-turecka

Wielki wezyr Sokollu Mehmed Pasza faktycznie kierował polityką imperium osmańskiego za czasów sułtana Selima II.

Wielki wezyr Sokollu Mehmed Pasza faktycznie kierował polityką imperium osmańskiego za czasów sułtana Selima II.

W 1564 roku rządy polski i osmański zawarły tymczasowe porozumienie o unikaniu konfliktów. W tym samym roku sułtan wystosował do chana krymskiego rozkaz usunięcia Tatarów na drodze perswazji[3]. W okresie walk litewsko-moskiewskich o Inflanty większe wyprawy tatarskie na pogranicze polsko-litewskie ustały, a skierowały się na ziemie moskiewskie[4]. Pierwsze uderzenia Ordy nastąpiły w latach 1564-1565 i skończyły się zupełnym niepowodzeniem. Wtedy w stosunki krymsko-rosyjskie wmieszała się Turcja, walcząca o zdobycie dróg handlowych prowadzących na Wschód.

Wkrótce po objęciu władzy przez Selima II (1566), wielki wezyr Sokollu Mehmed zorganizował dużą wyprawę mającą na celu zajęcie Astrachania i wykorzystanie go jako części ufortyfikowanego systemu obronnego dla tego regionu[5]. W 1565 r. do Stambułu wyruszył dworzanin Mikołaj Brzeski, który miał wysondować opinię Porty w sprawie współdziałania przeciwko Moskwie. Z powodu zaangażowania imperium w innym teatrze działań i uwięzienia polskiego posła przez hospodara mołdawskiego w Jassach z planowanego sojuszu nic nie wyszło. Jednak ówczesny wielki wezyr, z którym rozmawiał Brzeski, Sokollu Mehmed dobrze zapamiętał ten pomysł i powrócił do niego w 1569 r., w przeddzień wyprawy tureckiej przeciwko Moskwie[6].

Nieudana wyprawa turecka na Astrachań

W odpowiedzi na nalegania chana, zaniepokojonego moskiewską aneksją Kazania i Astrachania armia turecka w sile 17 tys. ludzi ze 100 armatami, 2 marca 1569 r. opuściła Adrianopol z zadaniem zbudowania kanału między Wołgą a Donem. Taka droga wodna oznaczała dla wojska same zalety, gdyż statki tureckie mogłyby wtedy pływać między Morzem Czarnym i Kaspijskim, co ułatwiało dostęp nie tylko do Astrachania, lecz i do północnego Kaukazu i Persji. Dalsze korzyści wiązałyby się z ułatwioną komunikacją z antysafawidzkimi Uzbekami i Tatarami krymskimi oraz z możliwością uruchomienia na nowo dawnych szlaków karawanowych Azji Środkowej. Przekopanie kanału okazało się niemożliwością, tym bardziej że roboty można było prowadzić tylko latem[7].

W połowie kwietnia 1569 r. na sejm do Lublina wyruszył Ibrahim Strasz z listem Selima II, w którym sułtan informował Zygmunta Augusta o wysłaniu wojska pod Astrachań i wezwał polskiego króla do przyłączenia się do wyprawy. Przypomniano wówczas, że w latach 1562 i 1565 Zygmunt August proponował jego ojcu wspólną wyprawę przeciwko carowi.

Partnerzy



Przewiń do góry