Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Pomnik walki o wolność. Budowa i kształtowanie pamięci o wojnie koreańskiej – cześć II

Pomnik walki o wolność. Budowa i kształtowanie pamięci o wojnie koreańskiej – cześć II

Wojna koreańska pochłonęła wiele istnień. Na południu liczby ofiar sięgały blisko 500 tysięcy, z czego znaczną większość stanowili cywile. Początkowo w czasie działań zbrojnych zabitych chowano na tymczasowych cmentarzach w Taejon, Kwan-ui, Kum-chon i Sindong, które wskazali przedstawiciele ONZ[1].

Czytaj część I 

Wraz z postępującą ofensywą wojsk północnokoreańskich cmentarze te zostały porzucone. Koncentracja walk wokoło portu Pusan spowodowała wyznaczenie nowych nekropolii na południu kraju. Jednym z takich miejsc był cmentarz w Tanggok pod Pusanem. Oddany do użytku w styczniu 1951 roku, zadedykowany został generałowi Matthew Ridgewayowi. Po podpisaniu porozumienia w Panmundżomie obiekt ten stał się głównym cmentarzem ONZ w Korei, na którym zaczęto chować ekshumowane ciała ofiar z wcześniejszych cmentarzy tymczasowych. Obecnie nekropolia ta połączona jest z pomnikiem upamiętniającym walczących w wojnie koreańskiej. Na obszarze prawie 14 hektarów znajduje się blisko 2300 grobów, w których spoczywają żołnierze brytyjscy, amerykańscy, tureccy, holenderscy, a także Koreańczycy służący w sztabie ONZ. Obiekt ten stanowi jedno z najważniejszych miejsc spoczynku uczestników walk na półwyspie[2]. W 1956 roku utworzony został Cmentarz Narodowy w Seulu, na którym pochowani zostali zasłużeni dla kraju weterani i żołnierze zmarli na frontach wojny koreańskiej i konfliktu w Indochinach. Ponadto jest to też miejsce pochówku prezydentów Syngmana Rhee, Park Chung-hee i Kim Dae-junga[3].

Kijong-dong – „Wioska propagandy” (Zdj, Wikimedia Commons)

Kijong-dong – „Wioska propagandy”
(Zdj, Wikimedia Commons)

Wielonarodowy charakter wojny koreańskiej sprawia, że pamięć o niej wykracza daleko poza granice półwyspu. Kraje, które miały dość spory wkład w zmagania w latach 1950-1953, traktują cały konflikt w charakterze rodzimym. Tematyka wojny koreańskiej jest też obecna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy w Australii, dla których to partycypacja w tym wydarzeniu oraz odegranie tam wielkiej roli jest głównym powodem pielęgnacji pamięci o walczących, ofiarach i wydarzeniach tamtych lat. Bliski stosunek Amerykanów do wojny w Korei zaowocował powstaniem w 1997 roku Narodowego Muzeum Wojny Koreańskiej w Springfield w stanie Illinois. Centrum to wyróżnia cztery cele swojej działalności, głównie polegające na edukowaniu obywateli i przyszłych pokoleń o służbie i poświęceniu walczących w Korei, upamiętnieniu weteranów, zachowaniu spuścizny historycznej, jaką pozostawia po sobie wojna na półwyspie oraz kultywowaniu pamięć o tak zwanej „zapomnianej wojnie”, która przyczyniła się do rozwoju demokracji w Korei Południowej[4]. Oprócz udostępnionej dla zwiedzających ekspozycji w postaci fotografii, sprzętu, broni oraz licznych tekstów, muzeum prowadzi serie spotkań z historią mówioną, na których to zaproszeni weterani opowiadają o swoich przeżyciach i dokonaniach. Każdego roku organizowanych jest kilkanaście tego typu spotkań. Rola edukacyjna rozszerzona jest także o pokazy filmów dokumentalnych oraz o prezentacje multimedialne mające przybliżyć wybrane aspekty zmagań na Półwyspie Koreańskim[5]. Tak szeroka działalność tej organizacji jest możliwa dzięki cały czas płynącym dotacjom, a także dzięki szerokiej współpracy z Pomnikiem Ofiar Wojny w Korei, Muzeum Historii Współczesnej w Korei, czy choćby z Narodowym Muzeum Ludowym w Korei[6].

By uchronić od zapomnienia swój wkład w wojnę koreańską, Amerykanie starają się edukować pokolenia nie tylko poprzez budowę i działalność muzeów i centrów pamięci, lecz także wznosząc pomniki swoim rodakom służącym w latach 1950-1953 na Dalekim Wschodzie. Znajdują się one w blisko czterdziestu stanach i pełnią głównie rolę upamiętniającą żołnierzy pochodzących z danego regionu, często mając formę tablic z imionami i nazwiskami poległych. Sztandarowym monumentem jest mieszczący się w Waszyngtonie Pomnik Weteranów Wojny Koreańskiej. Projekt autorstwa architektów z Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii został zatwierdzony przez kongres i ufundowany w 1986 roku przez Amerykańską Organizację Pomników Bitewnych[7]. Oficjalne otwarcie miało miejsce w 1995 roku w 42 rocznicę rozejmu. Konstrukcja zawiera 19 posągów żołnierzy Armii USA będących na patrolu. W podstawie wyryte zostały dwa napisy: „Wolność nie jest za darmo” oraz wcześniej wspomniane hasło „Nasz naród szanuje ich synów i córki, którzy odpowiedzieli na wezwanie do obrony kraju, którego nigdy nie znali i ludzi, których nigdy nie spotkali.” Także w innych częściach kraju można znaleźć pomniki sporych gabarytów poświęcone wydarzeniom w Korei. Jeden z nich jest wyrazem czci dla żołnierzy ze stanu Wisconsin. Umieszczony na wyspie na jeziorze Pacawa przypomina o bohaterskim wkładzie wielu mieszkańców tego stanu w wojnę koreańską, składając im hołd w postaci tablic upamiętniających. Co roku odbywają się w tym miejscu obchody rocznicy podpisania rozejmu przez zwaśnione strony[8]. Naród amerykański zawsze doceniał ryzyko, jakie ponosili żołnierze walcząc na polu bitwy za dobrą sprawę. Cała sympatia obywateli USA kierowała się głównie do weteranów i poległych. W wojnie koreańskiej jednak oprócz wojska ważną rolę odegrały też formacje cywilne, które dokonywały wszelkich starań, by działać na zapleczu sanitarnym bądź logistycznym, a także być aktywnym w szerzeniu działalności humanitarnej. Ci nieznani bohaterowie doczekali się także upamiętnienia i pokazania światu ich wkładu w postaci Pomnika Dzieci w Wojnie Koreańskiej. Ten drewniany monument znajduje się w mieście Ballingham w północnej części stanu Waszyngton. Jest to swoisty hołd dla amerykańskich cywili, którzy podczas wojny i lat późniejszych nieśli pomoc koreańskiej ludności ratując przy tym 10 tys. dzieci. Późniejsza działalność tej grupy zaowocowała licznymi transportami żywności, lekarstw i zabawek oraz powstaniem licznych sierocińców, które zaopiekowały się blisko 50 tysiącami dzieci, które w wyniku działań zbrojnych straciły rodziców. Oprócz samego pomnika powstała także strona internetowa, na której znajduje się ponad tysiąc historii ratowania narodu koreańskiego[9].

Partnerzy



Przewiń do góry