Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Rewolucja lutowa w Rosji

Rewolucja lutowa w Rosji

 

Carskie Sioło  (Zdj. Wikimedia Commons)

Carskie Sioło
(Zdj. Wikimedia Commons)

Rodzina carska mieszkała w oddalonym od Piotrogrodu pałacu w Carskim Siole, w izolacji od prawdziwego życia i problemów mieszkańców. W pałacu rządził prawie niepodzielnie Rasputin, faworyt carycy Aleksandry Fiodorownej, mnich, półanalfabeta, który został zaprotegowany przez jej dworki i najlepsze przyjaciółki jako uzdrowiciel, który może wyleczyć jedynego carskiego syna Aleksieja z hemofilii. Od 1905 r. miał on bardzo duże wpływy na dworze i znaczący wpływ na sprawy polityczne Rosji. Rasputin przestrzegał cara przed przystąpieniem do wojny; miał nawet przepowiedzieć, że wraz z klęską Rosji upadnie także dynastia Romanowów. Mikołaj II jako car i naczelny wódz armii stracił prestiż nie tylko w oczach żołnierzy i oficerów, ale przede wszystkim w oczach społeczeństwa rosyjskiego; chcąc jednak ratować monarchię dążył do wzmocnienia swojej władzy przez roszady personalne, sprzeczne jednak z interesem państwowym Rosji. Inspiratorem tych działań był Rasputin, który pod jego nieobecność w Piotrogrodzie, poprzez carową Aleksandrę Fiodorownę uzyskał decydujący wpływ na obsadzanie stanowisk w rosyjskim rządzie. Miał wielu wrogów na dworze, dlatego uknuto przeciw niemu spisek i postanowiono go zabić.

Od 1916 w rosyjskiej armii nasilały się strajki i bunty, w których uczestniczyli głównie świeżo powołani żołnierze. Pod koniec 1916 Mikołaj II popadł w depresję. W obliczu kryzysu na czele rządu stanął Borys Strurmer, reprezentant kół radykalnie prawicowych, członek Rady Państwa, którego na stanowisko premiera zaprotegował właśnie Rasputin. Nie cieszył się on poparciem i uważany był za germanofila. W czasie jego kadencji na sile przybrała fala strajkowa, która w pierwszym roku wojny nieco przycichła, ponownie przybrała na sile. Strajki w niektórych okręgach krwawo tłumione. Ożywił się znacznie ruch związkowy.

Wojna spowodowała chaos w rosyjskiej gospodarce, wyludniła się wieś, gdyż chłopi byli masowo wcielani do wojska, brak dróg i trudności transportowe spowodowały, że ustał prawie całkowicie import towarów zagranicznych, część przedsiębiorstw przemysłowych wstrzymywała lub ograniczała produkcję, zmniejszyło się wydobycie węgla i ropy naftowej. Początkowo udawało się zaspokajać potrzeby armii, ale wkrótce na tyłach sytuacja się pogarszała, drożała żywność, zwłaszcza w miastach uprzemysłowionych, w fabrykach z braku mężczyzn walczących na frontach pracowały kobiety i dzieci. Wprawdzie w 1916 roku wzrosła produkcja przemysłowa dla wojska, ale sytuacja ludności była nadal zła, korupcja i nadmierna biurokracja nie pozwalały na normalne funkcjonowanie państwa, wszędzie wybuchały strajki i bunty przeciwko działaniom miejscowych władz i różnym zawiązującym się komitetom, które uzurpowały sobie władzę.

Koła burżuazyjno-ziemiańskie, których car ciągle nie chciał dopuścić do współrządzenia, myślały nawet o zorganizowaniu przewrotu pałacowego i osadzenia na tronie małoletniego syna carskiego Aleksieja, w imieniu którego władzę sprawowałby młodszy brat cara Michał Romanow. Ten jednak odmówił i plany aresztowania cara upadły.

Otoczenie cara przewidywało jednak, że może dojść do niepokojów społecznych, ale nie spodziewano się masowego wybuchu w Piotrogrodzie, gdzie stacjonował wprawdzie liczny, ale słabo wyszkolony garnizon żołnierzy, wśród których szerzyły się nastroje rewolucyjne i raczej nie można było liczyć na ich lojalność wobec legalnych władz.

W styczniu i lutym 1917 r. w Piotrogrodzie podczas mroźnej zimy wystąpiły kłopoty z zaopatrzeniem, brakowało chleba i opału, śnieżyce sparaliżowały transport, fabryki zawieszały pracę. Pojawiły się pogłoski o racjonowaniu chleba. Mieszkańcy marzli i dyskutowali nad możliwymi rozwiązaniami, a polityczni agitatorzy zaogniali sytuację. W dwunastą rocznicę Krwawej Niedzieli strajkowało 140 tys. ludzi. Fala strajkowa rozlewała się na cały kraj, podnosił się ferment na wsi.

Partnerzy



Przewiń do góry