Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Syn najsłynniejszego partyzanta na Podhalu Józefa Kurasia „Ognia” pozwał Skarb Państwa o odszkodowanie za krzywdy ojca

Syn najsłynniejszego partyzanta na Podhalu Józefa Kurasia „Ognia” pozwał Skarb Państwa o odszkodowanie za krzywdy ojca

Do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu wpłynął pozew syna Józefa Kurasia „Ognia”– Zbigniewa Kurasia przeciwko państwu polskiemu o zadośćuczynienie krzywdom jakie dotknęły jego ojca i członków jego rodziny ze strony PRL – owskiej bezpieki. Powód domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości miliona złotych.

Proces sądowy rozpocznie się 30 listopada tego roku. Na razie nie wiadomo na jakiej podstawie powód oparł swoje roszczenia. Zdaniem pełnomocniczki Zbigniewa Kurasia – mec. Anny Bufnal sprawa nie uległa przedawnieniu a w treści pozwu powołano się na przepisy Kodeksu Karnego. Józef Kuraś ps. „Orzeł”, „Ogień” (1915 – 1947) był żołnierzem Wojska Polskiego i Armii Krajowej, majorem Batalionów Chłopskich, współpracował także z Armią Ludową. „Ogień” dowodził największym zgrupowaniem partyzanckim w Małopolsce., które zaczął formować w 1943 roku jeszcze w okresie walki w szeregach Armii Krajowej. W odwecie za skutecznie przeprowadzone akcje partyzanckie Niemcy zamordowali w Waksmundzie, skąd się wywodził, jego ojca, żonę i 1,5 rocznego synka. Po II wojnie światowej partyzanci „Ognia” przez jakiś czas próbowali działać pod szyldem nowej władzy, mając za zadanie organizację milicji obywatelskiej. Przez trzy tygodnie Józef Kuraś pełnił funkcję szefa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu. Szybko jednak zdał sobie sprawę z realiów tej „służby”, bezpośrednio sterowanej przez sowieckie NKWD i ponownie zszedł wraz ze swoimi ludźmi do podziemia. W latach 1945 – 1947  w walce ze zgrupowaniem „Ognia” zginęło ponad 60 ubowców, ponad 40 milicjantów i 27 funkcjonariuszy NKWD. 21 lutego 1947 roku oddział „Ognia” został otoczony przez grupę operacyjną Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Ostrowsku koło Nowego Targu. Po podjęciu walki i próbie wydostania się z obławy „Ogień” usiłował popełnić samobójstwo na strychu jednej z wiejskich chałup. Zmarł 22 lutego 1947 roku w szpitalu w Nowym Targu. Miejsce jego pochówku dotychczas nie zostało odnalezione.

Źródła: kraków.onet.pl, dziennikbaltycki.pl

Fot.: domena publiczna

Zenon Purta

Partnerzy



Przewiń do góry