Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Tajemniczy wikiński grób w Wielkiej Brytanii. Kto jest gospodarzem?

Tajemniczy wikiński grób w Wielkiej Brytanii. Kto jest gospodarzem?

Tajemniczy wikiński grób. Podobnego grobu do tego nie ma w całej Wielkiej Brytanii. Nienaruszony, bogaty i należy do jakiegoś bardzo ważnego Wikinga. Prawdopodobnie bo stuprocentowej pewności nie ma czy to Pan czy Pani Wiking.

W północno-zachodniej Szkocji na półwyspie Ardnamurchan, a konkretniej w Swordle Bay odnaleziono wikiński grób łodziowy. Mieścił się pod zwykłą kupą kamieni dlatego był niedostrzeżony przez nikogo do 2011 roku kiedy ktoś na niego zwrócił uwagę. Pod kamieniami znajdowała się niewielkich rozmiarów niecka, w której mieściła się nieduża łódź (5,1 metra długości i 1,5 metra szerokości, a w niej owinięte w wełnę ciało z głową. W łodzi znajdowały się także przedmiotami należącymi do zmarłego. Obok zmarłego znajdował się pokaźnych rozmiarów miecz z rękojeścią zdobioną srebrem i miedzią. Po za tym kilka przedmiotów między innymi obcęgi czy młotek. To wszystko było zasypane okrąglakami, a na nich fragment tarczy i przełamany grot włóczni. To wszystko spoczywało pod ziemią przez długie wieki.

Pochówek odkryli archeolodzy pracujący pod przewodnictwem dr. Olivera Harrisa z uniwersytetu w Leicaster i dr. Hannah Cobb z Uniwersytetu w Manchesterze. Wszyscy zainteresowani chcieli wiedzieć wszystko o osobie, która spoczywa w grobie. Jednakże lata badań nie przyniosły zbyt wielu wyjaśnień, a wręcz kolejne pytania. Najbardziej zaskakujące jest to czy ten wikiński grób nie był wykopany dla kobiety. Jak wcześniej wiedziano Wikingowie grzebali z mieczem (ale częsciej z toporem) także kobiety, które zasłużyły się szczególnie w społeczności. Na razie zbrojnych pochówków kobiet odkryto 20. Częściej kobiety były grzebane z naczyniami kuchennymi, narzędziami, którymi pracowały w roli, czy też z biżuterią.

Autorzy odkrycia stwierdzili w swojej lutowej publikacji Antiquity: chociaż miecz i inne dobra w grobie tradycyjnie mogą sugerować, że był to pochówek mężczyzny, to jednak wszystkie odczyty pozostają wysoce interpretacyjne. Nadminili również, że w Szkocji sprzęty do produkcji żywności znajdowały się w grobach kobiet, ale już w Norwegii napotykano groby męskie z sierpami.

Naukowcy więcej wiadomych oczekiwali po badaniu zębów zachowanych w grobie.

Stwierdzili, że są to zęby osoby pochodzenia skandynawskiego żywiącej się w dzieciństwie głównie mięsem, a między 3 a 5 rokiem życia odnotowano okres, w który spożywała głównie ryby morskie. Według naukowców jest to nietpyowe zachowanie z czasów kiedy rodzinom wikingów brakowało ich tradycyjnej żywności.

Co prawda badania izotopów zębów nie wskazują płci denata, to jednak brytyjscy naukowcy, że rezultaty są podobne do wyników uzyskanych z badań zębów należących do wikińskiej kobiety z pochówku znalezionego wcześniej na szkockiej wyspie Lewis.

Ustalenia, które nie budzą wątpliwości to fakt, że doskonale zachowana łódź należała do kogoś arcyważnego w wikińskiej hierarchii. Do osoby, która dzieciństwo i młodość spędziła na ziemiach średniowiecznej Skandynawii. Późniejszy etap swojego życia ów osoba spędziła na podróżowaniu między ojcowizną, a Szkocją i Irlandią. Wskazują na to przedmioty schowane wraz z właścicielem w grobie. Jednakże wiele pytań zostało bez odpowiedzi. Kim była ta osoba? Dlaczego spoczęła akurat tutaj? Jakiej była płci? Te pytania najprawdopodobniej zostaną bez odpowiedzi na wieki.

Źródło: wyborcza.pl

Błażej Filipiak

Partnerzy



Przewiń do góry