Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

W Londynie zrekonstruowana rzymska świątynia boga Mitry wróciła na swoje pierwotne miejsce

W Londynie zrekonstruowana rzymska świątynia boga Mitry wróciła na swoje pierwotne miejsce

Londyńska Świątynia Mitry z czasów rzymskich, nigdyś eksponowana na dachu parkingu z mozaikowym chodnikiem niebawem ponownie zostanie otwarta dla zwiedzających – tym razem na swoim pierwotnym miejscu.

Świątynia – muzeum (Mitreum) po dokonanej rekonstrukcji znajdować się będzie w nowej europejskiej siedzibie największej na świecie amerykańskiej agencji prasowej Bloomberg, na głębokości około 7 metrów pod ulicami Londynu, na wysokości przepływającej podziemnej rzeki Walbrook, znanej już w czasach rzymskich. Około 240 roku n.e. Rzymianie zbudowali nad rzeką świątynię poświęconą solarnemu bogu Mitrze – zabójcy byka, którego kult, owiany tajemnicą, rozpowszechnił się w Rzymie za czasów cesarza Aureliana. Na pozostałości świątyni Mitry natrafiono podczas wykopalisk archeologicznych w Londynie w 1954 roku. Odkrycie tej świątyni było wówczas nie lada sensacją – miejsce zostało zidentyfikowane jako Mitreum, gdy w ostatnich godzinach wykopalisk odnaleziono rzeźbioną głowę Mitry. Oprócz głowy Mitry znaleziono tam również wiele cennych rzeźb i innych artefaktów – łącznie około 14000 zabytkowych przedmiotów.

W obecnym Mitreum po dokonanej rekonstrukcji znajduje się nowa galeria obrazów dublińskiej artystki Isabel Nolan a w ogromnej szklanej gablocie wyeksponowano ponad 600 spośród 14000 zabytków znalezionych w 1954 roku. Między innymi rzymskie drewniane drzwi, sandały ozdobione ćwiekami, mały hełm gladiatora wykuty w bursztynie oraz drewnianą tabliczkę z zapisem najstarszej transakcji finansowej w Wielkiej Brytanii. Muzeum będzie otwarte codziennie,   z wyjątkiem poniedziałków. Wstęp jest bezpłatny, ale zalecana jest wcześniejsza rezerwacja.

Mitra – młody męski bóg ze wschodu, przedstawiany jako młodzieniec w tunice i czapce frygijskiej na głowie, zabijający byka – był ukochanym bóstwem rzymskich legionistów, którzy czcili go w blasku migoczących pochodni w podziemnych świątyniach, gdzie krew zwierząt ofiarnych wsiąkała w błotnistą posadzkę. Był to tajemniczy kult, a jego rytuały pozostają bardzo dobrze strzeżonymi tajemnicami. Do naszych czasów nie zachowały się żadne przekazy historyczne  na temat tego co działo się w świątyniach poświęconych Mitrze.

Źródła: theguardian.com

Fot.: domena publiczna

Zenon Purta

Partnerzy



Przewiń do góry