Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Wartości i cele rosyjskiej edukacji w roku 1900 z perspektywy polskiego tygodnika „Kraj”

Wartości i cele rosyjskiej edukacji w roku 1900 z perspektywy polskiego tygodnika „Kraj”

Nowe priorytety oświatowe

Uniwersytet Warszawski  Zdj. Wikimedia Commons

Uniwersytet Warszawski
Zdj. Wikimedia Commons

Znaczne osłabienie tendencji klasycznych na płaszczyźnie oświatowej zaowocowało m.in. ukonstytuowaniem się nowych wartości. Do jednej z nich należało wychowanie fizyczne uczniów, które wraz z pracą komisji reformy szkoły średniej nabierało na znaczeniu. Niecały miesiąc po opublikowaniu na łamach tygodnika „Kraj” informacji na temat zwołania wspomnianej komisji, ukazała się informacja, że z ramienia powyższego gremium została powołana specjalna podkomisja, której celem jest zająć się jedynie sprawą wychowania fizycznego[18].

W numerze 13 tygodnika dowiadujemy się, iż […] tow. popierania fizycznego rozwoju dzieci – wg doniesienia „Piet. Wied” – postanowiło podać do ministra oświaty petycję w sprawie zreformowania ustroju szkół publicznych. Petycja dotyka nie tylko przedmiotów, bezpośredni mających związek z fizycznym rozwojem młodzieży, ale także programu i metody przedmiotów wykładowych [19]. Ponadto np. w numerze 24 „Kraju” czytamy, że sprawa wychowania fizycznego, tak ważna a tak mało uwzględniana, którą dotąd zajmowały się tylko jednostki, będzie obszerniej traktowana na IX zjeździe lekarzy i przyrodników polskich w Krakowie. Grono lekarzy, zostających w bliższych stosunkach z młodzieżą, widząc jej słaby rozwój fizyczny, podjęło myśl utworzenia na tegorocznym zjeździe osobnej sekcji, poświęconej li tylko sprawie fizycznego wychowania [20]. Dwa powyższe cytaty świadczą bez wątpienia o coraz powszechniej uświadamianej konieczności poprawy systemu wychowywania fizycznego dzieci i młodzieży w szkołach, zwłaszcza na ziemiach Królestwa.

Rosyjscy gimnazjaliści  Zdj. Wikimedia Commons

Rosyjscy gimnazjaliści
Zdj. Wikimedia Commons

Znamienną informacją dotyczącą emancypacji wartości fizycznego wychowania dzieci i młodzieży, jest także fragment pochodzący z numeru 31 tygodnika, w którym autor tekstu informował, iż sam rosyjski minister oświaty zobowiązał szkolne rady pedagogiczne do zwracania szczególnej uwagi na fizyczne zdrowie i wychowanie podopiecznych.

W kwestiach humanistycznych nie widzimy natomiast w roku 1900 z perspektywy „Kraju” nowych, świeżych tendencji. Z ciekawszych informacji dowiadujemy się np. o dużej ilości „ponadprogramowych” stypendiów im. ks. Czartoryskich dla historyków i filologów uczących się na uczelniach „krajowych”[21], niemniej jednak informacja ta dotyczyła jedynie terenów Królestwa. Z szerszej perspektywy warta wzmianki jest informacja o utworzeniu nowej katedry filologii bizantyjskiej na Uniwersytecie w Odessie[22]. Niemniej jednak trudno jest zauważyć wzrost znaczenia przedmiotów humanistycznych w oświacie rosyjskiej w roku 1900. Dostrzec natomiast można znaczny rozkwit szkół i wartości technicznych.

O istotnej eskalacji zapotrzebowania na techników świadczy wiele informacji, których dostarcza nam tygodnik w naprawdę dużej ilości. Już w numerze 4 dowiadujemy się, iż z dochodów sklepowych w Warszawie uzbierano aż 62861 rb., które to mają być przeznaczone jako pożyczki dla studentów politechniki. Ponadto w tym samym numerze autorzy przekazywali czytelnikom wieść o ustanowieniu 5 stypendiów dla studentów Politechniki Warszawskiej[23]. Niedługo później, bo zaledwie po tygodniu, „Kraj” opisuje otwarcie nowego, czwartego wydziału Politechniki Warszawskiej, o kierunku górniczym[24].

W numerze 26 tygodnika autorzy przekazywali informację o otwarciu nowego instytutu technologicznego w Tomsku z 4 wydziałami – mechanicznym, chemicznym, budowniczym i górniczym[25]. Tydzień później poznajemy nowe, znaczne przedsięwzięcie na płaszczyźnie edukacji technicznej – „Pod Petersburgiem w Leśnem, w obecności ministra skarbu, odbyło się d. 8 czerwca założenie kamienia węgielnego pod budowę gmachów przyszłego Instytutu politechnicznego. Oprócz gmachu głównego, zbudowane zostaną: laboratorium chemiczne, warsztaty, kotłownia i internat dla 800 osób, tudzież mieszkania dla dyrektora i profesorów”[26]. Powyższa informacja świadczy o bardzo dużych inwestycjach finansowych, które miały pomóc dostarczyć państwu wyspecjalizowaną kadrę techniczną.

Eskalację wartości technologicznych doskonale ilustruje fragment „Szkoły i młodzieży” z numeru 40 tygodnika, w którym dowiadujemy się, iż „Ministerstwo oświaty – według doniesienia „Siew. Kurj.”[„Sierernyj Kurier” – M.R.] – w. r. 1901 przeznaczyło 3 milj. rb. na budowę Politechniki Petersburskiej. Nadto zamierzono ukończyć budowę i urządzenie politechnik warszawskiej i kijowskiej, na co będzie potrzeba jeszcze 850 tys. rb.”[27]. Powyższe informacje dotyczące bezpośrednio wzrostu znaczenia umiejętności technicznych wśród młodzieży są wystarczające, aby wysunąć konstatację o niebagatelnym przewartościowaniu aspektów humanistycznych w kwestie technologiczne. Wartych zaznaczania jest także kilka przekazów dotyczących szkół handlowych. Na płaszczyźnie edukacyjnej także dostrzec możemy w roku 1900 wzrost znaczenia wyżej wymienionych. Wiadome są nam informacje o powstawaniu nowych szkół handlowych w Warszawie[28], o tworzeniu się czasopism poświęconych tylko aspektom handlowym jak np. „Goniec handlowy”[29] czy konstrukcji nowego miejsca edukacji handlowej we Włocławku[30]. Niemniej jednak sztandarową informacją w tej materii jest fragment „Oświaty i szkoły” z numeru 8 roku 1900, gdzie autorzy podają do wiadomości czytelnikom, że ilość zakładów naukowych, pozostających w zawiadywaniu ministerstwa skarbu wzrasta wciąż. Posiada ono obecnie pod swoim zarządem 2 politechniki, 13 publicznych i 11 prywatnych szkół handlowych średnich, 29 szkół handlowych niższych, 19 kursów buchalteryjnych, 6 zakładów naukowych artystyczno – przemysłowych, 7 technicznych i rzemieślniczych i 10 warsztatów rzemieślniczych. Przed 6 laty w ministerstwie skarbu było zaledwie 6 zakładów naukowych[31]. Ta niezwykle istotna informacja przekazuje nam, iż lwią część zakładów naukowych funkcjonujących „pod skrzydłem” ministerstwa skarbu stanowią szkoły handlowe oraz technologiczne, z przewagą ilościową tych pierwszych. Niezaprzeczalnie świadczy to o ogromnej potrzebie fachowców od spraw handlu oraz techników na terenach Cesarstwa.

Partnerzy



Przewiń do góry