Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Czy wiesz, że były bitwy, w których husaria bała się zaszarżować na wroga?

Czy wiesz, że były bitwy, w których husaria bała się zaszarżować na wroga?

Husara to jedna z najwspanialszych polskich formacji. Wielokrotnie jej udział w bitwie powodował, iż liczniejszy wróg musiał dać za wygraną. Oddziały tej jazdy zapisały się w historii, jak Ci najlepsi i niepokonani. Niestety jak to w życiu bywa nawet i najwspanialsi mają gorsze dni i nie zawsze stawali na wysokości zadania. Takie dni miała też osławiona husaria.

W 1622 roku podczas bitwy pod Mitawą, chorągwie husarskie odmówiły wykonania rozkazu ataku na Szwedów, obawiając się zmasowanego ognia. Dowodzący wtedy hetman polny litewski Krzysztof Radziwiłł opisał to tak – „Prosiłem i jeździłem sam od jednej do drugiej chorągwi, aby piechotę posiłkowali, sam chciałem im przewodzi, groziłem szubienicą, obiecywałem nagrodę, nic to nie pomogło”.
Hetman nie mając wyjścia rzucił do wsparcia piechoty, chorągwie rajtarii i nakazał aby dwie chorągwie husarskie wsparły atak, ale husarze się nie ruszyli. Oddziały husarii stały i żadna z nich nie chciała wykonać rozkazu i ruszyć do ataku.
Pierwsza odmówiła wykonania rozkazu chorągiew husarska Jana Schewrina, w tym czasie osamotnieni rajtarzy atakowali Szwedów ze sporym sukcesem.

Kolejnym takim przypadkiem była bitwa pod Gniewem w 1626 roku. Armią Rzeczypospolitej dowodził sam król Zygmunt III Waza, który próbował zachęcić oddziały husarii do ataku – „surowo żołnierzy upominając, aby po rycersku się trzymali, oraz obiecując upominkami i podarkami ich wynagrodzić”. Niestety rozkazy i zachęty nie zostały wysłuchane. Dopiero kiedy husarze zobaczyli, iż do ataku szykuję się rajtaria litewska, wstyd im było zostać i ruszyli do ataku. Szarża rozbiła pierwszy rzut piechoty szwedzkiej, jednakże brak wsparcia ogniowego ze strony polskiej piechoty spowodowały, iż szwedzka kanonada zmusiła jazdę do odwrotu. Historycy uważają, że większa część husarzy była nowicjuszami i dlatego nie byli skorzy do ataku.

Ciekawostki historyczne

AW

 

Bibliografia:

 

Michał Górzyński: Rycerzy staropolskich wojenne przypadki. Warszawa 2014

 

  • Jantar

    Trudno nazwać tą husarię tymi wojownikami, którzy rozsławili jej miano na cały świat. Toć wiadomym jest szeroko, że pod Gniewiem stanęli do walki ludzie mało mający wspólnego z husarią. Ich oddziały były słabo uzbrojone i składały się głównie z mało doświadczonych żołnierzy.

Partnerzy



Przewiń do góry