Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Wschodnia myśl geopolityczna u progu II Rzeczypospolitej

Wschodnia myśl geopolityczna u progu II Rzeczypospolitej

Wybicie się Polski na niepodległość w 1918 roku było niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń w naszej historii ubiegłego stulecia. Ten ogromny sukces, na który złożyło się wiele czynników zewnętrznych jak i wewnętrznych, został urzeczywistniony przede wszystkim dzięki ciężkiej pracy elity politycznej narodu polskiego kreującej wizję niepodległego państwa. Wśród tejże grupy na piedestał wystawione zostały dwie osoby, których działalność ukształtowała na kolejne lata życie społeczno-polityczne II Rzeczypospolitej a mianowicie Roman Dmowski i Józef Piłsudski.

Źródło: The Poland Times

Źródło: The Poland Times

Prezentowane przez nich stanowiska i opinie na różne zagadnienia związane z polską niepodległością zostały wpisane w ramy dwóch odrębnych myśli politycznych, z którymi utożsamiały się miliony rodaków. Wobec odzyskania niezależności Polska stanęła w ogniu walki o utrwalenie swoich granic, ażeby owy sukces nie został zaprzepaszczony. Płaszczyzną, gdzie w sposób znaczący Józef Piłsudski i Roman Dmowski rozróżnili swoje poglądy była kwestia wschodniej granicy Polski a konkretniej wizja jej obecności na byłych kresach I Rzeczypospolitej. Sytuacja geopolityczna na tym obszarze była najbardziej zagrażającą naszej państwowości z racji na imperialne zakusy „internacjonalistycznej” rewolucji bolszewickiej, która pragnęła rozprzestrzenić się w całej Europie. Właśnie powyższa ekspansja bolszewizmu na zachód była czynnikiem kształtującym myśl geopolityczną Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego, którzy wobec tego faktu pragnęli zorganizować wschodnią granicę tak aby przetrwała ONA próbę czasu agresji sowieckiej Rosji.

Jak wspomniałem Roman Dmowski wykształcił w swojej myśli politycznej koncepcję inkorporacyjną odnoszącą się do teoretycznego wyłożenia wizji wschodniej granicy Polski. Istotnym czynnikiem, który ukształtował jego geopolitykę było kompletne odrzucenie perspektywy odbudowy polskich granic w odniesieniu do wzorca geograficznego z 1772 roku. Uważał on, że ludność zamieszkująca wschodnie tereny byłej I Rzeczypospolitej, głównie za sprawą procesów odkrywania własnej tożsamości narodowej w XIX wieku, nie będzie podatna na afirmację polskiej państwowości. Podkreślał aspekt niemożności pogodzenia wspólnych interesów politycznych, społecznych czy kulturowych przez poszczególne grupy etniczne, quasi-narody czy nawet samookreślone tożsamościowo narody oraz Polskę. Powyższa kwestia stała się jego determinującym argumentem stojącym u zarania sławetnej koncepcji inkorporacyjnej. Jej główna wartość odnosiła się do zarysowania granic wschodnich poprzez czynnik narodowy, który miał kształtować owe państwo.

W kontekście wschodnich granic Roman Dmowski napisał w 1917 roku, że „podstawą siły Polski będzie obszar, na którym masa ludności mówi po polsku, jest świadoma swej narodowości polskiej i przywiązana do polskiej sprawy”, co odnosiło się to do wytyczenia kresu dotarcia ów polskości i cywilizacji łacińskiej. W związku z tym zakładał on, że obszary gdzie Polacy stanowią 60 procent ludności oraz takie, gdzie nawet są w mniejszości, ale kształtują lokalne życie polityczne i kulturowe powinny zostać inkorporowane do Polski. Ponadto pewien wyłom wyznaczała Litwa, która, mimo, iż nie spełniała powyższych kryteriów to miała zostać również włączona w skład II Rzeczpospolitej. Ponadto warto wspomnieć jak kształtowały się poglądy Romana Dmowskiego w kontekście samodzielnego bytu Ukrainy i Białorusi. Wobec ziem ukraińskich przybrał on nieprzychylną postawę, gdyż uważał, że jest to szczegółowo zaplanowane działanie władz niemieckich, które poprzez ów państewko będą miały swoją agendę w tej części Europy. W odniesieniu do Białorusi twierdził, że ludność zamieszkująca ten teren nie wykształciła dostatecznie swojego charakteru narodowego, chociaż oczywiście podkreślał ich pewną odrębność szczepową od narodu rosyjskiego. Mniej więcej wizja Romana Dmowskiego została oparta o wschodnią granicę po II rozbiorze Polski z 1793 roku – oczywiście wraz z Lwowem. Warto wspomnieć, iż w kwestii tego miasta jak i Wilna autor koncepcji inkorporacyjnej oraz Józef Piłsudski posiadali wspólne zdanie wykluczając definitywnie możliwość braku włączenia tych miast w obręb państwa polskiego.

Partnerzy



Przewiń do góry