Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Zamek w Będzinie na nowo odkrywany – Zamek Górny: Kasztel – część 4

Zamek w Będzinie na nowo odkrywany – Zamek Górny: Kasztel – część 4

Koncepcja druga – zakłada istnienie jednolitego, kilku(cztero?)kondygnacyjnego kasztelu, zawierającego po dwie izby na każdej kondygnacji. Obie części budynku – wschodnia i zachodnia – były według tej hipotezy jednakowej wysokości. Cały budynek zwieńczony był najprawdopodobniej dachem wgłębnym i krenelażem. Taka wersja opiera się głównie na weducie Gerunga oraz licznych analogiach oraz fakcie, że kasztel był dość typową budowlą w XIV-wiecznym budownictwie obronnym. Takie rozwiązanie sugeruje także jedyna rycina zamku (nie licząc oczywiście weduty) sprzed przebudowy Lanci`ego (z około 1800 r.):bedzin1

Komunikacja między poszczególnymi pomieszczeniami budynku nie była tak prosta, jak to przedstawił inż. Gawlik. Niezależnie którą koncepcję przyjmiemy za bardziej prawdopodobną, do kasztelu (lub wieży z przylegającym budynkiem mieszkalnym) prowadziły dwa wejścia. Pierwsze z nich (A) istnieje do dzisiaj w postaci wejścia do muzeum, po kamiennych schodkach, na obecny parter. Należy jednak pamiętać, że pierwotnie była to już druga kondygnacja zamku, jako że w średniowieczu dziedziniec znajdował się o około 2 metry niżej niż obecnie. Jest to naturalne ze względów obronnych – wejście bezpośrednio z poziomu dziedzińca byłoby zbyt łatwe do sforsowania. Nie istniały oczywiście także kamienne schodki, a jedynie jakieś drewniane konstrukcje (drabiny?). Z tego pomieszczenia prowadziły trzy wyjścia – jedno w bok (tak jak obecnie, do sali wystawowej na parterze), jedno w stropie do góry i jedno w podłodze na dół. Komunikacja pionowa odbywała się po drabinach, co także spowodowane było obronnym, a nie rezydencjonalnym charakterem zamku. Pomieszczenie znajdujące się poniżej nie miało żadnego wyjścia i mogło służyć za jakiś magazyn, na przykład zbrojownię.

Drugie wejście (B) (także zachowane do dziś) znajdowało się bezpośrednio z poziomu dziedzińca i prowadziło tylko de jednego pomieszczenia, na parterze budynku mieszkalnego (w zachodniej części domniemanego kasztelu. Pomieszczenie to było samodzielne, nie istniało żadne połączenie z jakąkolwiek inną komnatą (dzisiaj obie izby piwnicy są połączone).

Hipotetyczny widok kasztelu w wersji 4-kondygnacyjnej. Rozkład strzelnic na ilustracji nie odpowiada rzeczywistości.

Hipotetyczny widok kasztelu w wersji 4-kondygnacyjnej. Rozkład strzelnic na ilustracji nie odpowiada rzeczywistości.

Partnerzy



Przewiń do góry