1 sierpnia 1798 roku miała miejsce bitwa morska pod Abukirem

Zgodnie z rozkazem gen. Napoleona Bonaparte, dowódca francuskiej floty posiłkującej Armię Orientu, wiceadmirał François-Paul Brueys D’Aigalliers zakotwiczył ją na zdradliwej zatoce Abukir, u ujścia Nilu. Jego siły liczyły 13 okrętów liniowych i kilka pomniejszych statków. Ku jego wojskom zmierzała eskadra kontradmirała Horatio Nelsona (14 okrętów liniowych). Jego plan zakładał obustronne zaatakowanie Francuzów stojących na kotwicy daleko od mielizn, którzy byli przygotowani jedynie na ostrzał z prawej burty. Anglicy pomyślnie wykonali ten manewr i okrążyli przednią część floty nieprzyjacielskiej. Okręt flagowy Bruyes’a, L’Orient, który jako pierwszy dostał się w morderczy, krzyżowy ostrzał, stanął w płomieniach o godz. 21.00 1 sierpnia. Przez następną godzinę obie strony oddalały się od tego swobodnie dryfującego okrętu, który wybuchnął o 22, zabijając 90% z 1000 załogi. Wielu marynarzy po bitwie wspominało, że był to najgłośniejszy odgłos, jaki kiedykolwiek słyszeli. Niektóre pamiętniki mówią, że był on słyszalny nawet 70 km od pola starcia. Dalsza część bitwy przebiegała zgodnie z założeniami Nelsona – kolejne okręty francuskie okrążano i zmuszano do poddania się lub nierównej walki. Do rana 2 sierpnia 9 okrętów francuskich zostało zdobytych. Straty Francuzów to ponadto 1700 zabitych, 1500 rannych i 1500 w niewoli. Anglicy mieli 2 okręty w ciężkim stanie, 300 zabitych i 700 rannych. Jedynie 2 okręty liniowe floty Armii Orientu, pozostające pod rozkazami przyszłego przegranego spod Trafalgaru Pierre’a de Villeneuve’a- „Généreux” i „Guillaume Tell” – zdołały przetrwać bitwę nie będąc atakowane. Co więcej, ten pierwszy zdobył jeszcze w drodze powrotnej 74 – działowy okręt brytyjski „Leander”.

Rozgromienie floty francuskiej 1 – 2 sierpnia 1798r. przekreśliło szanse Napoleona na otrzymanie wsparcia z Europy i utrzymania z nią kontaktu. W gruzach legły także jego plany podbicia Indii i dalekiej wyprawy śladem Aleksandra Macedońskiego. Od tego momentu musiał liczyć tylko na posiadane już zasoby i rezerwy. Nie wiemy, jak potoczyłaby się historia, gdyby to Francuzi zwyciężyli pod Abukirem, lecz możemy być pewni, że świat wyglądałby inaczej, a idea stworzenia nowego Cesarstwa na terenie Bliskiego Wschodu mogłaby się okazać zgoła całkiem realna.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*