10 czerwca 323 roku p.n.e. zmarł Aleksander Wielki

Macedoński władca to jedna z najwybitniejszych postaci nie tylko swojej epoki, ale historii w ogóle. Jego bez wątpienia największym osiągnięciem był podbój ogromnego i potężnego imperium perskiego, rozciągającego się od zachodnich brzegów płw. Azja Mniejsza, aż po Indie, włączając w to Egipt i północną Libię. Wielkie podboje jakich dokonał, były po części zasługą jego ojca, który podłożył podwaliny pod późniejsze sukcesy syna. To Filip zreformował finanse i armię państwa, podporządkował sobie Grecję i przygotował wyprawę przeciwko wielkiemu sąsiadowi. Choć można uznać tym samym, że Aleksander miał ułatwione zadanie to największe wyzwania dopiero go czekały.

Od najmłodszych lat Aleksander przygotowywany był do przejęcia władzy, to też wzorem greckim nauczano go wielu dziedzin od literatury i medycyny, po politykę i sztukę wojenną. Tej ostatniej zaczął bardzo wcześnie doświadczać osobiście, już w wieku 16 lat odniósł swoje pierwsze militarne zwycięstwo. Mając lat 18 wraz z ojcem u boku pokonał Greków pod Cheroneją (338 r. p.n.e.), narzucając im macedońskie zwierzchnictwo. Królewski tron w Pelli, objął dwa lata później i od razu zabrał się za kontynuację planów Filipa. Jak tylko uporał się z wewnętrznymi buntami i sąsiadami z Północy wyruszył przeciwko Persji. Pierwsze wielkie zwycięstwo odniósł nad Granikiem, zdobywając kontrolę nad greckimi miastami na wybrzeżu egejskim. W kolejnych kampaniach wygrał w bitwie pod Issos, podbił tereny dzisiejszej Turcji, Egipt, gdzie ogłoszono go faraonem i wkroczył do Mezopotamii. Rozstrzygające starcie z królem Dariuszem III w 331 roku p.n.e. okazało się zdecydowanym zwycięstwem młodego macedońskiego monarchy, mimo miażdżącej przewagi przeciwnika. Ogromna armia perska została pokonana, a król uciekł z pola bitwy (zaś wkrótce został zamordowany). Słynny Babilon, kryjący niezwykłe skarby, oraz również bogata Suza znalazły się w rękach Macedończyków. Jeszcze cztery lata Aleksander walczył we wschodnich rubieżach dawnego imperium, nim ostatecznie cała „Persja” znalazła się w jego rękach. Ostatnim etapem wyprawy okazała się kampania indyjska, mimo pewnych sukcesów, zmęczona wieloletnimi walkami armia zbuntowała się, żądając powrotu. Król zmuszony do odwrotu, zabrał swe wojsko do Suzy. Tam wkrótce umarł jego bliski przyjaciel (być może kochanek) Hefajstion, co uważa się za jedną z przyczyn pogorszenia stanu samego króla. Raz jeszcze Aleksander wyprawił się przeciwko Kossejczykom, górskim ludom obecnego Iranu. Marzył ponadto o podboju Arabii, a po powrocie do domu, o kampanii przeciwko Kartaginie i Rzymowi, których oczywiście nie zrealizował. Zmęczony wieloma podbojami, chorobami, seksualnymi przygodami i ogromnymi ilościami wina organizm w końcu odmówił posłuszeństwa. Twórca wielkiego imperium zmarł rankiem 10 czerwca 323 roku p.n.e. w Babilonie. Ostatnie słowa Aleksandra brzmiały: „Przewiduję wielkie igrzyska na moim pogrzebie”, co faktycznie miało miejsce.
Pozostawił ogromne, zróżnicowane pod wieloma względami państwo, które co prawda rozpadło się bardzo szybko, lecz greckie panowanie odcisnęło wyraźne piętno na owych terenach, skąd określenie okresu między śmiercią Aleksandra, a podbojem rzymskim, mianem hellenistycznego.

Zdj. Wikimedia Commons

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*