22 lipca 1298 roku miała miejsce bitwa pod Falkirk

W rok po zwycięstwie Szkotów pod dowództwem Williama Wallace’a pod Stirling nad Anglikami, szkoccy możni uhonorowali go tytułem Strażnika Królestwa Szkocji. Rozpoczął też zbieranie nowej armii, co przychodziło mu z trudem, gdyż szkoccy panowie, nie chcieli walczyć pod rozkazami człowieka „z gminu”. Ponadto, panowie szkoccy, zaczęli dążyć do pokojowego rozwiązania problemu poprzez pertraktacje z angielskim monarchą. 20 lipca szkocka armia w sile 12 tysięcy ludzi rozbiła obóz pod w pobliżu Falkirk. Angielski król Edward I, musiał natomiast zmagać się z problemami we własnym obozie. Poza ogólnym niezadowoleniem wojsk, musiał borykać się z brakiem żywności i wciąż rosnącą dezercją. 21 lipca, angielscy szpiedzy przynieśli Edwardowi informacje, planowanym przez Wallace’a nocnym ataku na królewskie obozowisko. Doprowadziło to do podjęcia przez króla decyzji, o przeniesieniu obozu w pobliże Falkirk. 22 lipca, wojska angielskie zmusiły Szkotów do przyjęcia bitwy. Szkoci musieli zająć pozycję na niewielkim wzgórzu otoczonym z boków przez bagno. W pierwszej linii Wallace ustawił przystosowane do walki z kawalerią cztery oddziały piechoty. Pomiędzy oddziałami piechoty rozstawieni zostali łucznicy, natomiast na tyłach wojsk została ustawiona kawaleria. Anglicy natomiast rozstawili na skrzydłach formacje ciężkiej kawalerii, która miała otoczyć Szkotów i związać ich walką. Środek szyku zajęła natomiast piechota i łucznicy dowodzeni przez samego króla, którzy w założeniu, mieli uderzyć po związaniu Szkotów walką przez kawalerię i uniemożliwić im jakąkolwiek ucieczkę. Bitwa od samego początku rozgrywała się według angielskiego scenariusza. Pomimo grząskiego terenu, brytyjska kawaleria uderzyła na Szkotów od wschodu i zachodu, wybijając szkockich łuczników. Ponadto, szkocka kawaleria, zamiast stawić przeciwnikowi czoła, oddaliła się z pola bitwy. Pierwszy sukces anglików, został jednak zatrzymany przez ustawione w okręgi formacje piechoty uzbrojone w długie piki, przystosowane do walk z kawalerią. Edward widząc jak został zatrzymany impet jego jazdy, a wielu rycerzy zginęło, podjął decyzję o wycofaniu jazdy i wysłał do walki swoich łuczników. Po wycofaniu się angielskiej jazdy, łucznicy rozpoczęli ostrzał szkockich szeregów. Formacje szkockiej piechoty zostały poważnie zdziesiątkowane. Wtedy też Edward I nakazał swoim rycerzom uderzyć ponownie. Szarża całkowicie rozbiła resztki szkockich szyków. Wtedy też do walki ruszyli angielscy ciężkozbrojni piechurzy. Wojska szkockie zostały rozgromione, a ciężko ranny Wallace wraz z kilkudziesięcioma żołnierzami zdołał zbiec z pola bitwy.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*