29 listopada 1945 roku rozpoczął się II atak na Birczę wykonany przez sotnię Burłaki i Bartla z UPA

Atak rozpoczął się około godziny 22.00 ostrzałem moździerzowym polskich pozycji. Znacznym ułatwieniem dla Ukraińców był fakt, iż księżyc był w ostatniej kwadrze, świecił mocno i sama noc była bardzo jasna. W tamtym okresie garnizon w Birczy składał się z wydzielonego z 17 DP batalionu piechoty, kompanii Milicji Obywatelskiej oraz kompanii Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW). Wojska KBW odpowiadały m.in. za ochronę mieszczącej się w Birczy komisji przesiedleńczej odpowiedzialnej za przesiedlenie Ukraińców na teren Ukraińskiej SSR wchodzącej w skład ZSRS. siedziba komisji była zresztą atakowana już w październiku (tzw. I atak na Birczę w dn. 22.10.1945). Wielkości sił ukraińskich nie udało się precyzyjnie ustalić, ale niektóre źródła szacują, że połączone sotnie Burłaki i Bartla liczyły około 300-400 osób. Po blisko pięciogodzinnej walce upowcy wycofali się do lasu. Do Birczy nie udało się dotrzeć odsieczy wysłanej z Przemyśla przez dowódcę 9 DP, której podporządkowany był 17 DP. Droga do Birczy od strony Korzeńca została zablokowana przez ścięte drzewa i słupy telefoniczne.

Tym razem, atak był pozorowany. Upowcom nie chodziło o zdobycie Birczy, a o zniszczenie okolicznych osad: Boguszówki, Huty Brzuski, Korzeńca, Łomnej (nieodbudowanej po ataku i obecnie nie istniejącej), Rudawki i Starej Birczy. Wszystkie wsie zostały spalone.

6 żołnierzy polskich rozbrojono i uprowadzono. Z niewiadomych przyczyn żołnierzy uwolniono (upowcy zwykle zabijali żołnierzy) i wrócili do garnizonu. Życie stracił jeden żołnierz i 2 oficerów. Zachowane dokumenty UPA mówią o kilku rannych z których jeden zmarł. Zdaniem Ginalskiego i Wysokińskiego [1984] 8 członków UPA zostało zabitych.

Zdjęcie: Pocztówka z Birczy wydana około 1900 r.
Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons – public domain.

One Comment

  1. Któż to ci Ginalski i Wysokiński? Jeżeli się na kogos powołujemy, to warto podać więcej danych lub nawet dać notkę biograficzną.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*