6 października 1954 roku władze PRL przeniosły więzionego prymasa Stefana Wyszyńskiego z miejsca odosobnienia w Stoczku Klasztornym do Prudnika Śląskiego

25 września 1953 r., na wniosek mocodawców z ZSRS, polskie władze państwowe aresztowały prymasa Wyszyńskiego. Do 28 października 1956 r. był przetrzymywany w czterech klasztorach, kolejno w Rywałdzie Królewskim, Stoczku Warmińskim, Prudniku Śląskim i Komańczy. 6 października 1954 r. prymas Wyszyński został przetransportowany drogą lotniczą ze Stoczka Warmińskiego do Prudnika Śląskiego, gdzie umieszczono go w zamienionym na więzienie, zrujnowanym klasztorze franciszkańskim. Wraz z prymasem uwięziono ks. Stanisława Skorodeckiego oraz siostrę Leonię Graczyk (obydwoje podpisali zobowiązanie do współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa). Wyszyńskiemu zabroniono spacerów, w ciągu doby pilnowało go około trzydziestu funkcjonariuszy, a cały teren przyklasztorny został ogrodzony drutem kolczastym. Mimo wielu przeciwności podczas uwięzienia w Prudniku Wyszyński pracował intensywniej niż wcześniej w Stoczku, a owocem jego pracy były „Szkice na Rok Liturgiczny” i czteroczęściowy „List do Neoprezbiterów”. Ponadto właśnie w celi prudnickiego klasztoru zadecydował o odnowieniu ślubów Jana Kazimierza i rozpoczął pisanie tekstu Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Wyszyński przebywał w Prudniku do 26 października 1955 r., skąd przewieziono go do ostatniego miejsca odosobnienia – Komańczy.

Zdjęcie współczesnej izby pamięci przedstawiającej celę więzienną prymasa Stefana Wyszyńskiego w Prudniku Śląskim. Fot. Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*