7 czerwca 1925 roku w Krakowie urodziła się Danuta Szyksznian-Ossowska ps. „Sarenka”, „Szarotka” – łączniczka Wileńskiego Okręgu AK

Z konspiracją niepodległościową Danuta Szyksznian-Ossowska miała do czynienia od najmłodszych lat. Jej rodzice należeli do koła pułkowego na terenie miasta Wilna działającego w ramach Służby Zwycięstwu Polski. W tym czasie powierzyli córce funkcję sanitariuszki. Od 1940 r. należała do grupy łączniczek Marii Tomkiewiczówny „Grażyny” w organizacji Związku Walki Zbrojnej. Grupa ta otrzymała nazwę „Kozy” z uwagi na młody wiek łączniczek. „Sarenka” zajmowała się przerzutem prasy na punkty kolporterskie a także przerzutem broni. Od stycznia do lipca 1944 r. działa w Kedywie przy Komendzie Okręgu Wileńskiego.

Dnia 24 grudnia 1944 r. została aresztowana przez NKGB i po licznych przesłuchaniach skazana zaocznie na 10 lat łagrów. Okres ten wspomina tak: „Pobytu w łagrze doświadczyłam mając 19 lat. Przez 281 dni byłam w szponach NKWD. Twardą szkołę tam przeszłam. Warunki były makabryczne, bród i głód zbierał żniwo. Coraz więcej nas umierało. Zachorowałam na tyfus brzuszny, przeniesiono mnie do szpitala na terenie obozu. Jeszcze nie pokonałam jednej choroby, a już zaczęła się druga. Po dwóch tygodniach doszedł tyfus plamisty. Nic dziwnego – wszy przenosiły chorobę. Czas pobytu w szpitaliku, to okres ciągłej walki o życie. Bałam się śmierci. Pragnęłam – żyć miałam 19 lat, tęskniłam do Ojczyzny, do rodziców, siostry i przyjaciół. Z każdym dniem było mnie mniej, jakby coś mnie żywcem zjadało. Czułam, że ginę. Mijały dni, tygodnie, a ja wciąż leżałam i walczyłam z «panią Kostuchą Piasecką». Bardzo pragnęłam żyć i … wygrałam. Żyję! Kocham życie, bo to największy dar od Boga i jest wielką wartością. Z dnia na dzień wracam do zdrowia.”

Z łagru Jełszanka koło Saratowa została zwolniona we wrześniu 1945 r. w skutek chorób wywołanych ciężkimi warunkami. Po przewiezieniu do Wilna nielegalnie przekroczyła granicę i zamieszkała w Drawnie. W 1946 r. wyszła za mąż za Jana Szykszniana – żołnierza 3. Brygady AK. Przeniosła się do Darłowa i rozpoczęła prace jako nauczycielka w Średniej Szkole Zawodowej. Jej przeszłość związana z działalnością w Armii Krajowej i pobytem w łagrze była powodem szykan i zwolnienia ze szkoły oraz pozbawienia praw nauczania. W 1970 r. po ukończeniu zaocznych studiów pedagogicznych, podjęła pracę z dziećmi niepełnosprawnymi w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Policach. Od 1981 r. razem z mężem Jerzym rozpoczęła pracę w Klubie Kresowych Żołnierzy Armii Krajowej w Szczecinie, gdzie pełniła funkcję Wiceprezesa. Wtedy też rozpoczęła organizację „półkonspiracyjnych” spotkań w kręgu osób środowiska wileńskiego. Spotkania te były utajone i odbywały się w prywatnych mieszkaniach z uwagi na „nieżyczliwe czasy”. Szyksznian prześladowana była za akcje promujące pamięć o żołnierzach kresowych. Mimo tego nie zaprzestała działalności (przez długie lata pełniła funkcję Wiceprezesa Zarządu Okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK) a spotkania żołnierzy środowiska wileńskiego w Międzyzdrojach, które zainicjowała, odbywają się do dnia dzisiejszego.

Zdj. Wikimedia Commons

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*