Bitwa pod Azincourt – Triumf długiego łuku | Część 1

Armia Karola d’Alberta

Królem Francji był Karol VI zwany Szalonym. Z powodu choroby psychicznej nie był w stanie dowodzić armią. Dowództwo przejął diuk Orleanu- Karol d’Albert, pomagał mu w tym weteran spod Nikopolis – marszałek Jean le Maingre zwany Boucicault. Konetabl d’Albert podjął się ciężkiej próby powstrzymania marszu angielskiej armii. Pochodził ze starej rodziny Gaskończyków. Wojskowe doświadczenie zdobywał walcząc za młodu u boku słynnego rycerza, Bertranda du Guesclina. W 1402 roku mianowany przez króla konetablem, stracił stanowisko w 1411 roku, w wyniku wewnętrznych konfliktów politycznych. Urząd odzyskał w roku 1413, sprawując go aż do śmierci w bitwie pod Azincourt. Dopiero po zebraniu sił dużo liczniejszych mających dać zapewnić, zdawałoby się pewne zwycięstwo postanowił wydać bitwę Anglikom. Decyzja ta nie do końca była jego własną, w rzeczywistości d’Albert po skoncentrowaniu wojsk w Bapaume poddał się naciskom ze strony francuskiego rycerstwa by zaatakować przeciwnika. D’Albert w miejscu, w którym właśnie się znajdował był w stanie zagrodzić przeciwnikowi drogę do Calais, niezależnie od tego którą ścieżkę by obrał. Ofensywa nawet nie była konieczna, wystarczyłoby czekać na przeciwnika i przeciąć mu drogę w miejscu jak najmniej korzystnym dla niego, praktycznie odnosząc sukces.

Po raz kolejny francuskie rycerstwo dało wyraz swojej ignorancji wobec zdrowego rozsądku, uzasadniając, że nie godzi się słabemu i wyczerpanemu przeciwnikowi stawiać warunków bitwy, trzeba więc zaatakować. Do tego czasu bronił przeprawy przez rzekę Sommę, odsuwając termin nieuniknionego starcia.  Mimo że teoretycznie armia francuska miała dowódcę, tak naprawdę była armią złożoną z samodzielnych rycerzy, w której każdy chciał się okazać lepszy, prześcigając w wojennych czynach swoich kompanów.

W bitwie pod Azincourt pierwszą batalią wojsk francuskich dowodzili: konetabl Karol d’Albert, marszałek Jean le Maingre, oraz książęta Orleanu i Bourbon, dotatkowo hrabiowie Eu i Richemont . Jazda mająca zaatakować skrzydła przeciwnika podlegała Luisowi- hrabiemu Vendome i sir Clignetowi de Brebant. Druga batalia znalazła się pod dowództwem Edwarda III- księcia Baru, Jana I- księcia Alencon, oraz Filipa II- hrabii Nevers. Trzecią batalię poprowadzić mieli hrabiowie Dammartin, Marle oraz Fauconbergu, którym nie kazano się pozbywać koni. Mieli oni bowiem ruszyć w pościg za rozbitym po bitwie przeciwnikiem.[15] . Liczba francuskich dowódców dobitnie pokazuje fakt jak bardzo wzajemna walka o prestiż szkodziła w sprawnym dowodzeniu w bitwie. Francuskie rycerstwo nie wyciągało wniosków ze swoich porażek.

 Brak skuteczniejszych zmian w taktyce i niezdyscyplinowanie rycerstwa prowadziło do klęsk, z których to potem tłumaczono się zdradą lub złym dowodzeniem. Taktyka armii francuskiej również pozostawiała wiele do życzenia. Taktyka, która dała zwycięstwo w bitwie pod Roosebeke w roku 1382 (frontalny atak piechoty z atakiem jazdy od skrzydeł) niesłusznie została przyjęta jako jedyna słuszna i odnosząca sukces. Taktyka ta miała sens po pierwsze przez teren bitwy, jakim było otwarte pole, a po drugie przeciwnik miał zbyt mało ludzi z bronią miotającą, oraz niezabezpieczone flanki.

Siły francuskie w tej bitwie zostały oszacowane na ok. 25 000 ludzi, z czego ponad połowa to spieszeni zbrojni. Oddział kuszników w tej liczbie wynosił ok. 3 tysięcy żołnierzy. W bitwie udział wzięły również nieliczne francuskie działa[16]. Jednak te, ze względu na małą liczbę, i rozmokły grunt, który uniemożliwiał ostrzał przeciwnika metodą kozłowania nie miały zbyt dużego znaczenia[17]. Francuscy rycerze, po przykrych doświadczeniach z Anglikami pod Crécy zakładali na siebie coraz więcej elementów zbroi. Zmniejszało to ich mobilność, a jak się okazało w trakcie bitwy, uniemożliwiało powstanie z ziemi, a wręcz przyczyniło się do śmierci wielu rycerzy. Rycerze walczący konno w obawie o swoje życie dodawali coraz więcej dodatkowych osłon, lecz ich najsłabszym punktem był ich wierzchowiec. Wielu jeźdźcom po tak kosztownym dozbrajaniu zwyczajnie nie starczało funduszy na zapewnienie swojemu wierzchowcowi ochrony na takim samym poziomie. Główną ochroną konia był w większości kropierz. Ze względów finansowych, oraz z powodu możliwego przeciążenia konia decydowano się (jeśli już) na uzbrojenie ochronne na przedzie, rzadziej po bokach lub z tyłu. Pod względem uzbrojenia zaczepnego rycerze francuscy również korzystali z broni, która mogła przebić zbroję przeciwnika. Miecze dwuręczne, które zaczęły się pojawiać na polach bitew, nie były w stanie pokazać swoich atutów, przez panujący w trakcie bitwy ścisk spowodowany stopniowym zacieśnianiu szyku prącej w stronę Anglików piechoty francuskiej. Jednostką chętnie używaną przez Francuzów byli kusznicy. Bełty łatwiej przebijały zbroje niż strzały wypuszczone z łuku, kosztem zasięgu oraz częstotliwości wystrzału. Kusznicy wykorzystywali do ochrony pawęże, niekiedy noszone przez wydelegowanych do tego żołnierzy- pawężników. Jednak kusznicy na niewiele się zdali pod Azincourt, gdyż niedługo po jej rozpoczęciu zostali wycofani na tyły, skąd ich bełty nie mogły dosięgnąć przeciwnika. W armii francuskiej brakowało tego, co armii angielskiej dało zwycięstwo w bitwach pod Crécy, Poitiers i Azincourt- lekkiej piechoty formowanej z wolnych ludzi. O tyle o ile w Anglii od XV wieku wykształciła się klasa wolnych posiadaczy ziemskich, posiadających prawa, lecz nie posiadających tytułu szlacheckiego. We Francji system feudalny wprowadzał ostry podział. Chłopi nie mieli prawa się zbroić, wynikało to z małej skuteczności pospolitego ruszenia, ale również strachu francuskich panów przed ponownymi buntami poddanych. Francuzi nie chcieli warstwy pośredniej, która mimo że byłaby od nich niższa miałaby zdecydowanie więcej praw niż podlegli szlachcie chłopi.

Czytaj część drugą

Mikołaj Frankowski

 

Bibliografia:

Literatura:

  1. Allmand Ch., Nowa broń i nowa taktyka 1300-1500, [w:] Historia sztuki wojennej, pod red. G. Parkera, Warszawa 2008.
  2. Allmand Ch., Wojna stuletnia konflikt i społeczeństwo, Kraków 2012.
  3. Baszkiewicz J. Historia Francji, Wrocław 1995.
  4. Barker J., Agincourt: The King, the Campaign, the Battle, Londyn 2005.
  5. Bennett M., Agincourt 1415. Triumph against the odds .Wielka Brytania 1996.
  6. Bradbury J., The mediewal archer, Woodbridge 1985.
  7. Cawthorne N., Największe bitwy w historii, Warszawa 2008.
  8. Dougherty M., Azincourt 1415, [w:] Bitwy epoki średniowiecza 1000-1500 od Hastings do Konstantynopola, pod red. M. Spilling, Warszawa 2008.
  9. Gesta Henrici V The deeds of Henry the fifth, Oksford 1975.
  10. Jartmowicz R., , Historia kawalerii. Od jazdy klasycznej do pancernej, Warszawa 2012.
  11. Kędzierski J., Dzieje Anglii do roku 1485, Wrocław- Warszawa- Kraków 1966.
  12. Loades M., The longbow, Wielka Brytania 2013.
  13. Małecki M., Łuk długi na polach bitew Europy, Brzezia 2008.
  14. Neillands R., The hundered years war, Londyn 2003.
  15. Oman Ch., Sztuka wojenna w średniowieczu t. III, Oświęcim 2014.
  16. Potkowski E., Crecy- Orlean 1346-1429, Warszawa 1986.

Strony internetowe:

  1. Kozłowski M., Henryk V- pogromca Francuzów, [w:] http://histmag.org/Henryk-V-Lancaster-pogromca-Francuzow-8604 [data dostępu: 4.12.2015].

  2. Radecki J., Bitwa pod Azincourt, czyli Crecy po raz wtóry, [w:] http://www.konflikty.pl/historia/sredniowiecze/bitwa-pod-azincourt-czyli-crecy-po-raz-wtory/ [data dostępu: 4.12.2015].

  3. http://historyofengland.typepad.com/blog/animated-maps-the-battle-of-agincourt.html [data dostępu: 4.12.2015].

Przypisy:

[1] Ch. Allmand, Wojna stuletnia. Konflikt i społeczeństwo, Kraków 2012, s.13.

[2] M. Małecki, Łuk długi na polach bitew Europy, Brzezia 2008.

[3]Tamże., s. 137.

[4] Ch. Allmand, Dz. Cyt., s. 37.

[5] E. Potkowski, Crecy-Orlean 1346-1429, Warszawa 1986, s.139.

[6] M. Kozłowski, Henryk V Lancaster- pogromca Francuzów, [w:] http://histmag.org/Henryk-V-Lancaster-pogromca-Francuzow-8604 [data dostępu: 28.11.2015].

[7] E. Potkowski, dz. Cyt., s. 140.

[8] Ch. Oman, Sztuka wojenna w średniowieczu, t. 3, Oświęcim 2014, s. 234.

[9] E. Potkowski, dz. Cyt., s.140.

[10] Ch. Allmand, dz. Cyt., s. 185.

[11]M. Bennett, Agincourt 1415, triumph against the odds, ,,Osprey military campaign series”, nr 9, s. 19.

[12] Ch. Oman, dz. Cyt., s.233.

[13] Tamże, s.232.

[14] E. Potkowski, dz. Cyt., s. 141.

[15] J. Barker, Agincourt: The King, the Campaign, the Battle, Londyn 2005, s.276-278; Ch. Oman, dz. Cyt., s. 237.

[16] M. Dougherty, Azincourt, 1415, [w:] Bitwy epoki średniowiecza 1000-1500, od Hastings do Konstantynopola., pod red. M. Spillinga, Warszawa 2008, s. 179.

[17] R. Jarymowicz, Historia kawalerii. Od jazdy klasycznej do pancernej, Warszawa 2012, s. 82.

3 komentarze

  1. Taka mała uwaga: Robert d’Artois ujawnił cudzołóstwo „żon” synów Filipa IV Pięknego a nie jego synów.

  2. „bitwa pod Poitiers w roku 1456” – powinno być w 1356 r.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*