Czy wiesz czym była mina węglowa?

Mina węglowa („coal torpedo” lub „coal shell”).
Wynalazcą był kpt. T.E. Courtenay z Konfederackiej Tajnej Służby, który wymyślił ją w styczniu 1864. Mina miała korpus z żeliwnego odlewu o grubości ścianek ok. 1 cm i o kształcie nieregularnej bryły węgla kamiennego (z której zresztą zdjęto formę). Wewnętrzne wydrążenie, zamykane wkręcaną pokrywką, zawierało ładunek ok. 90-120 g prochu. Po zaelaborowaniu minę zanurzano w roztopionym wosku i obtaczano w pyle węglowym, dla lepszego kamuflażu a także dla ochrony przed wilgocią (węgiel zwykle składuje się na hałdach na powietrzu). Całość miała rozmiary około 10 cm i ważyła 1,5-2 kg, znacznie więcej niż bryła węgla, gdyby ktoś wziął do ręki, ale palacz przerzucający dziesiątki czy setki szufli węgla do paleniska pewnie nie był w stanie zauważyć różnicy.

Działanie miny było dosyć oczywiste. Należało podrzucić ją do składu węgla, do tendra lokomotywy, zasobni węglowej na statku itp. Gdy wraz z węglem trafiła do paleniska i rozgrzała się, następował wybuch, który mógł pociągnąć za sobą rozszczelnienie i wtórny wybuch kotła parowego. Zgromadzona w kotle energia była zwykle dość duża do zburzenia budynku kotłowni, zniszczenia lokomotywy czy zatopienia statku. Ponadto rozrzucone przy wybuchu rozgrzane elementy paleniska i kawałki płonącego węgla wzniecały w okolicy pożar. Nawet zaś gdy do wtórnego wybuchu nie doszło, i tak trzeba było wyłączyć kocioł z eksploatacji na czas remontu. A jeśli do wybuchu kotła doszło, taki sabotaż był trudny do stwierdzenia. Wszak kotły parowe wybuchały czasem z przyczyn „naturalnych” – usterki technicznej, błędu obsługi, nadmiernego zużycia – a przy ówczesnych metodach kryminalistycznych raczej żadnych śladów by się nie odkryło. 

Pomysł chwycił i przewijał się potem jeszcze przez lata. Min węglowych używali XIX-wieczni anarchiści i Fenianie (rewolucjoniści irlandzcy), a potem tajne służby brytyjskie, niemieckie, amerykańskie podczas II wojny światowej. Te późniejsze modele były już oczywiście elaborowane nie prochem lecz silniejszym materiałem wybuchowym i miały lekką skorupę z tworzywa sztucznych, przez co ich waga nie odbiegała już od bryły węgla, więc trudniej było je wykryć. Ostatnie przypadki miały miejsce podczas wojny wietnamskiej, CIA używała ponoć tego przeciw północnowietnamskim kolejom bazującym na opalanych węglem parowozach./ Speedy

(źródło zdjęcia Wikimedia Commons ).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*