Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Czy wiesz, że do Ameryki wysyłano białych niewolników złapanych w Europie?

Czy wiesz, że do Ameryki wysyłano białych niewolników złapanych w Europie?

Pomysłów na zbudowanie Nowego świata za Atlantykiem było wiele. Jednym z nich było wywożenie z Europy przestępców i osiedlanie ich w Ameryce.

Podczas panowania Cromwella w Anglii na Wyspach Brytyjskich urządzano polowania na kryminalistów, włóczęgów, kobiety lekkich obyczajów i wysyłano ich do kolonii angielskich, gdzie właściciele plantacji mogli ich kupować jako służbę na okres pięciu lat. W tym samym czasie Cromwell prowadził krwawą rozprawę ze zbuntowaną Irlandią i chciał ją za wszelką cenę sprowadzić na drogę protestantyzmu. Tam oto wprowadził swój plan. Za przestępców Cromwell uważał katolickich księży, za włóczęgów małoletnich chłopców, kobiety lekkich obyczajów dziewczynki, a ich jedyną winą było to, że są katolikami. W ten sposób w ciągu czterech lat za ocean wysłano 6 400 białych niewolników złapanych w Irlandii i Szkocji.
Na Barbadosie właściciele plantacji z niecierpliwością oczekiwali kolejnych dostaw. Płacili 1 500 funtów cukru za głowę, a urodziwe dziewczęta cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.
Kolonie w Barbados i na Jamajce prężnie się rozwijały, a rosnące plantacje wykazywały coraz większe zapotrzebowanie na siłę roboczą, której Irlandia jak i Szkocja nie potrafiły już zaspokoić. Z tego powodu teren łowów przeniósł się do Anglii. Masowo zaczęli ginąć chłopcy i dziewczęta. Sprawa nabierała takiego rozgłosu, iż zajął się tym problemem sam rząd.
Z dorosłymi postępowano inaczej, upijało się ich do nieprzytomności, a trzeźwieli dopiero na pełnym morzu w drodze do kolonii.
Barbados został owiany złą sławą, powstało nowe słowo: barbadear. Jeżeli ktoś ginął, mówiło się, że został „zbarbadoszony”.
Proceder ten nie tylko dosięgał biedoty i pospólstwa. Wykorzystywało się go do brudnych gier politycznych. Pewnego razu zostało porwanych sześćdziesięciu członków szlachty, którzy byli w opozycji.

Warunki panujące w koloniach jednak dobitnie wskazywały, iż czarny niewolnik był lepszy od białego. Czarnoskórzy niewolnicy w tropikalnym słońcu lepiej sobie radzili, niż biali. I dlatego to oni w głównej mierze zostali sprowadzani do kolonii, a ich liczba z każdym rokiem rosła.

AW

German Arciniegas: Burzliwe dzieje Morza Karaibskiego

Partnerzy



Przewiń do góry