Etapy mongolskiej ekspansji – Półwysep Koreański 1231-1273

Po zjednoczeniu plemion mongolskich przez Czyngis-chana na początku XIII wieku, wojska Mongołów opanowały sporą część Eurazji. Patrząc na współczesną mapę, zasięg ekspansji objął w przeciągu dwóch pokoleń tereny od Korei i Chin na wschodzie, po Polskę i Bliski Wschód na zachodzie. Niniejszy artykuł jest częścią większego cyklu, który będzie opowiadał o wybranych etapach mongolskich podbojów. Pod warsztat wzięte zostaną w głównej mierze te kampanie, o których zwykle wspomina się mało albo wcale.

W tej części mowa będzie o procesie podboju Półwyspu Koreańskiego przez Mongołów, który trwał w latach 1231-1273.

Królestwo Goryeo – sytuacja na Półwyspie Koreańskim przed najazdami

Na przestrzeni dziejów, Półwysep Koreański był kilkukrotnie jednoczony przez jedno ze znajdujących się na nim królestw. Następnie, zunifikowane państwo z różnych przyczyn rozpadało się, a Koreańczycy rozpoczynali proces zjednoczenia od nowa. W połowie VII wieku n.e. konsolidacji Półwyspu dokonało królestwo Silla. Zdołało ono utrzymać hegemonię do początków X wieku, kiedy to z jego terytorium wydzieliły się i usamodzielniły dwa królestwa: Późniejsze Baekje, oraz Późniejsze Goguryeo[1]. Jeden z władców Goguryeo, Wang Geon, zmienił nazwę królestwa na Goryeo, od którego wywodzi się współczesna europejska nazwa „Korea”. W 936 roku ten sam władca kończy proces unifikacji Półwyspu Koreańskiego. Dynastia królów Goryeo miała panować w Korei do roku 1392.

Zasięg koreańskiego królestwa Goryeo w XI wieku
Fot. Wikimedia Commons

W interesującym nas okresie najazdów mongolskich, władza królów koreańskich była mocno ograniczona. Działo się tak za sprawą stronnictwa wojskowego, które w wyniku zbrojnego wystąpienia z 1170 roku przejęło faktyczną władzę na dworze Goryeo. Na czele nowopowstałej kliki stanęła rodzina Choe, której kolejni przedstawiciele rządzili Koreą przez sto lat, do momentu aż w latach siedemdziesiątych XIII wieku ich funkcję przejęli mongolscy doradcy. Czasy dominacji rodziny Choe w Korei porównuje się często z okresem bakufu (potocznie zwanym szogunatem) w Japonii, gdzie również realna władza była sprawowana nie przez cesarza, a kolejnych dowódców – szogunów. Okres bakufu, tak samo jak przewrót koreański, także rozpoczął się w drugiej połowie XII wieku, trwał on jednak nieporównywalnie dłużej, bo aż do 1868 roku.

Bez względu na to, kto faktycznie rządził na dworze Goryeo, Koreańczycy znani byli z dobrego zorientowania w sprawie polityki zagranicznej. Odnajdywali się w koncepcji tzw. sinocentrycznego uniwersalizmu, który był narzucany państwom regionu Azji Wschodniej przez kolejne  chińskie dynastie. Korea, ze względu na swoją bliskość geograficzną, bardzo szybko wpadała w orbitę wpływów dworu chińskiego w momencie, gdy ten sprawował silne i stabilne rządy. Dlatego też, z perspektywy Koreańczyków niezbędnym było jak najlepsze poznanie mechanizmów sinocentrycznego porządku.

Polegał on na rozprzestrzenianiu przez Chiny na inne państwa wpływów kulturowych, gospodarczych i politycznych. Chińczycy ponadto wymagali od innych ludów uznania zwierzchniej władzy cesarskiej, co mogło przypominać do pewnego stopnia średniowieczną zależność feudała z wasalem. Cesarz chiński domagał się od innych przywódców hołdu, nieraz połączonego z trybutem, w zamian roztaczał nam nimi opiekę, a także m.in. dopuszczał mieszkańców sąsiednich królestw i plemion do handlu z cesarstwem, co zwykle oznaczało ogromne korzyści gospodarcze. Bardzo często porządek ten był utrzymywany jedynie teoretycznie. Jednak nawet wtedy starano się, szczególnie w regionie tradycyjnych chińskich wpływów, zachować rytualizm związany z oddaniem hołdu cesarzowi, co gwarantowało stabilność.

Sinocentryczny uniwersalizm nie był skomplikowany pod warunkiem, że tylko jeden ośrodek władzy zastrzegał sobie wyłączność do bycia cesarstwem, które miało oddziaływać na cały region. Problem pojawił się na początku X wieku, kiedy to koczowniczy lud Kitanów podbił część północnych Chin, a jego przywódcy założyli własną dynastię Liao (916-1125). W tym samym czasie panowała chińska dynastia Song (960-1279), co też stawiało królów Goryeo przed dylematem, komu powinni oddawać hołd. Odtąd, Koreańczycy musieli balansować pomiędzy dwoma cesarskimi dworami, a każda zła decyzja przy wyborze właściwej strony mogła ich słono kosztować.

Kitańskie cesarstwo Liao zostało w XII wieku podbite przez Dżurdżenów, swoich dotychczasowych wasali, którzy założyli swoją dynastię – Jin (1115-1234). Posunęli się oni jeszcze bardziej na południe Chin niż swoi poprzednicy, spychając Songów do defensywy. Istniały okresy, kiedy królestwo Goryeo było zmuszone do płacenia trybutu dla obu cesarskich stolic. Koreańczykom szczególnie doskwierał fakt, że musieli hołdować najpierw Kitanom, a później Dżurdżenom, których uważali za barbarzyńców.

Pierwsze najazdy mongolskie

W 1206 roku przedstawiciele plemion mongolskich zebrali się nad rzeką Onon, alby w jej górnym biegu zorganizować zjazd, zwany wielkim kurułtajem. Uznano na nim, że liderem wszystkich Mongołów, oraz podbitych przez nich ludów powinien zostać niejaki Temudżyn, znany szerzej jako Czyngis-chan. Stając na czele zjednoczonych plemion mongolskich, Czyngis-chan zajął się reorganizacją m.in. armii, dworu oraz sądownictwa, po czym ruszył na podbój sąsiednich ziem, rozpoczynając proces tworzenia imperium mongolskiego.

W 1211 roku Mongołowie najechali ziemie dżurdżeńskiej dynastii Jin, posuwając się w każdym rokiem coraz bardziej w głąb cesarstwa. W wyniku inwazji, w 1219 roku tysiące Kitanów postanowiło uciec przed Mongołami na Półwysep Koreański. Dwór królestwa Goryeo, nie chcąc tworzyć zatargu z nowym północnym sąsiadem, zdecydował się przepędzić kitańskich uciekinierów ze swoich granic. Koreańczycy spodziewali się zapewne, że ruch ten przysporzy im sympatii u mongolskiego władcy. Bardzo musieli się więc zdziwić, kiedy jedynym co usłyszeli od wysłanników chana,  było żądanie płacenia trybutu. Król Gojong, za namową Choe U, ówczesnego lidera kliki wojskowej, kategorycznie się nie zgodził na jakąkolwiek daninę.

W 1225 roku do królestwa Goryeo ponownie przybył mongolski posłaniec, kolejny raz żądając w imieniu chana trybutu. Kiedy został odprawiony z niczym i udał się w drogę powrotną, został napadnięty i zabity, co miało miejsce jeszcze na terenie koreańskiego królestwa. Dwór Gojonga przekonywał jeszcze Mongołów, że za śmiercią stali Kitanowie albo Dżurdżeni, ale nie dano wiary tym wytłumaczeniom. Do tradycyjnych żądań trybutu, dołączył wymóg zapłaty ogromnego zadośćuczynienia za śmierć posła. Na to również nie przystali Koreańczycy, co wyczerpało cierpliwość Mongołów. Na dworze chana zapadła decyzja o zorganizowaniu ekspedycji karnej na Półwysep Koreański.

Do pierwszego najazdu doszło w 1231 roku. Wojska mongolskie błyskawicznie zdobywali kolejne koreańskie przyczółki. Jednym z nielicznych miejsc, gdzie stawiano zacięty opór, było miasto Guju. Mongołowie ściągnęli pod nie spore ilości sprzętu oblężniczego i miotającego, ale dzielny opór i niewzruszona postawa załogi sprawiły, że po ponad 30 dniach najeźdźcy odstąpili od miasta. Był to jednak jeden z nielicznych sukcesów koreańskich.

Kierunki najazdu mongolskiego na Półwysep Koreański w 1231 roku
Fot. Wikimedia Commons

Za namową Choe U, cały dwór króla Gojonga przeniósł się z ówczesnej stolicy Songdo[2] do znajdującej się nieopodal wyspy Ganghwa, pełniącej przez następne dziesięciolecia funkcję centrum administracyjnego królestwa Goryeo. Współczesna powierzchnia wyspy wynosi nieco ponad 300 kilometrów kwadratowych i nie zmieniła się zbytnio od tamtych czasów, a odległość pomiędzy nią a kontynentem w najbliższym punkcie to koło tysiąc metrów. Według koreańskich źródeł, z czasem rozkazano zbudować na niej budynki mające odwzorowywać swoje pierwowzory z opuszczonej stolicy, m.in. pałace i siedziby dworzan.

Koreańczycy w końcu przełamali się i przekazali Mongołom część zadośćuczynienia za śmierć chanowskiego posła z 1225 roku. Poza niektórymi punktami na północy królestwa, armia nieprzyjaciela opuściła Półwysep Koreański. Kwestią sporną nadal pozostał temat płacenia regularnego trybutu dla chana, na co nadal nie chciał się zgodzić Gojong ze swoim dworem. Doprowadziło to następnego najazdu mongolskiego w 1232 roku. Podczas niego doszło do zwycięskiej dla Koreańczyków bitwy pod Cheon, podczas której zginął główny dowódca ekspedycji o imieniu Saritai. Mongołowie kolejny raz się wycofali, pozostawiając jednak po sobie splądrowane i zniszczone tereny.

Późniejsze najazdy i podporządkowanie królestwa Goryeo

Na dworze koreańskim, ciągle rezydującym na Ganghwa, zmagały się ze sobą dwa stronnictwa. Jednym z nich byli zwolennicy uległości wobec Mongołów, postulujący złożenie hołdu, co pozwoliłoby na powrót króla na kontynent. Drugie stronnictwo, które cały czas utrzymywało przewagę, było reprezentowane przez dowódców wojskowych i rodzinę Choe. Żądało ono kontynuowania oporu wobec najeźdźcy i sprzeciwiało się jakimkolwiek ustępstwom. W 1249 roku zmarł Choe U, ale jego linia była kontynuowana przez następcę, Choe Hanga, rządzącego kliką do roku 1257 roku. Koreańczycy nadal wierzyli, ze to jednak chińska dynastia Song wygra starcie z Mongołami, przepędzając najeźdźców z powrotem na północne stepy.

Stało się inaczej, bo to Mongołowie z biegiem lat zyskiwali przewagę na poszczególnych teatrach działań. W 1234 roku upadła dynastia Jin, a z każdym kolejnym najazdem wojska chanów posuwały się coraz bardziej w głąb Chin czy Bliskiego Wschodu. W tym samym czasie królestwo Goryeo słabło coraz bardziej, dewastowane regularnymi najazdami. Najbardziej cierpiała najbiedniejsza ludność, która była pozbawiona ochrony. Dwór wraz z monarchą przebywali wtedy na Gangwa, co też sprawiało, że prości Koreańczycy czuli się opuszczeni przez swojego prawowitego władcę. Lojalność wobec króla stopniowo gasła, a wraz z nią do skarbca na wyspie przestały docierać podatki z Półwyspu. 

Kolejny duży najazd miał miejsce w 1253 roku, po którym Gojong zdecydował się na częściowe spełnienie mongolskich warunków. Zgodził się m.in. na odesłanie swojego dziedzica na dwór wielkiego chana, którym był wówczas wnuk Temudżyna Möngke. Ponadto, zarządził powrót swojego dworu do stolicy znajdującej się na kontynencie. Jednak w wyniku kolejnej inwazji mongolskiej, która ma miejsce w 1254 roku, król Gojong ponownie został zmuszony do ewakuacji na wyspę Ganghwa. Do dużej ekspedycji doszło też trzy lata później, a okres najazdów z lat 50. XIII wieku spowodował największe straty ludnościowe i materialne, jakie Koreańczycy doznali podczas całej mongolskiej dominacji.

Kierunki najazdu mongolskiego na Półwysep Koreański w 1253 roku
Fot. Wikimedia Commons

W 1259 roku umarł król Gojong. Na koreański tron wstąpił jego najstarszy syn, znany później jako król Wonjong. Był on w dobrych stosunkach z Kubilajem, przyszłym wielkim chanem oraz założycielem cesarskiej dynastii Yuan (1271-1368), z którym koreański książę nawiązał przyjaźń podczas przebywania na dworze chana w charakterze zakładnika. Król Wonjong panował w latach 1259-1274. W 1269 roku został na jakiś czas obalony przez stronnictwo, które nie zgadzało się na uległość wobec chanów, ale w wyniku interwencji mongolskiej przywrócono mu władzę. W 1270 roku, Wonjong udał się osobiście na dwór rządzącego już wtedy Kubilaj-chana, któremu złożył hołd. Bunt tlił się przez kilka następnych lat, a ostatni punkt oporu przeciwko Wonjongowi znajdował się na wyspie Jeju, która została zdobyta w 1273 roku przez połączone wojska Mongołów i królestwa Goryeo.

Następstwa

Od 1270 roku, na dwór króla Goryeo zaczęli przybywać mongolscy doradcy, którzy przejęli rolę kliki wojskowej. Dzięki szerokim prerogatywom, które otrzymywali od chanów, mieli oni decydujący głos w najważniejszych dla Korei sprawach. Kolejni królowie Goryeo brali mongolskie księżniczki na swe żony, jednocześnie zobowiązywali się do płacenia trybutu chanom, a później cesarzom dynastii Yuan. W przypadku Koreańczyków, Mongołowie jako haraczu nie żądali kosztowności, tylko ludzi, z których robili niewolników. W sposób szczególny cenili sobie koreańskie kobiety, wykorzystywane później do pracy w domach publicznych czy haremach cesarskich. Szacuje się, że w trakcie trwania dominacji mongolskiej, z Półwyspu Koreańskiego wywieziono i pognano w niewolę około 200 tysięcy Koreańczyków.

Mongołowie dokonali dwóch nieudanych inwazji na Wyspy Japońskie, które miały miejsce kolejno w latach 1274 i 1281. W obu wypadkach, Koreańczycy odżegnywali się do wzięcia udziału w ekspedycjach, ale ich opór został złamany przez cesarza Kubilaja. Mongołowie bowiem, jako lud stepowy doskonale walczący konno, zupełnie nie odnajdywali się na morzu. W portach królestwa Goryeo budowano okręty na potrzeby inwazji, a koreańscy marynarze stanowili znaczący odsetek sił, które miały wziąć udział w walkach przeciwko Japończykom. Udział Koreańczyków w obu inwazjach nigdy nie został zapomniany przez ich sąsiadów zza cieśniny. Należy w tym miejscu jednak nadmienić, że wiele źródeł wspomina o tajnych misjach koreańskich na Wyspy Japońskie, które miały na celu m.in. ostrzeżenie tamtejszych elit przed Mongołami. Fakt ten jest jednak niedostatecznie eksponowany (lub wręcz pomijany) w dużej części opracowań zajmujących się tym okresem.

Z biegiem lat, wpływy mongolskie na Półwyspie Koreańskim coraz bardziej słabły. W drugiej połowie XIV wieku królestwo Goryeo było już niemal w pełni niezależnym państwem. W tym czasie Mongołowie zostali przepędzeni z Chin, gdzie rządy rozpoczęli cesarze z dynastii Ming (1368-1644). Koreańczycy zdecydowali się wtedy o ponownym wprzęgnięciu w system sinocentrycznego uniwersalizmu, w którym potrafili znaleźć swoje miejsce. Z ich perspektywy, na tereny Azji Wschodniej powróciła stabilność, gwarantowana przez chińskich władców.

Koreańczycy bardzo odczuli skutki mongolskich najazdów. W największym stopniu ucierpieli zwykli ludzie, który byli gnani w niewolę, a ich domy i dobytek nieraz zostawały całkowicie zniszczone. Elita koreańska przeszła natomiast przez kryzys relatywnie suchą stopą, izolując się na wyspie Ganghwa od problemów Półwyspu. Być może lud koreański nie doznałby tak dużych strat, gdyby król Gojong i stronnictwo wojskowe prezentowali bardziej uległą postawę wobec Mongołów. Kwestia ta już jednak na zawsze pozostanie sferą domysłów i dyskusji.

Jakub Iwan

Bibliografia

Bazylow L., Historia Mongolii, Wrocław 1981

Hwang K.M., A History of Korea. An Episodic Narrative, London-New York 2010

Kim J., A history of Korea. From “Land of the morning calm” to states in conflict, Bloomington 2012

Peterson M., A brief history of Korea, New York 2009

Pietrewicz O., Krewetka między wielorybami. Półwysep Koreański w polityce mocarstw, Warszawa 2016

Rurarz J.P., Historia Korei, Warszawa 2009

Seth M.J., A Concise History of Premodern Korea. From Antiquity through the Nineteenth Century, Lanham-Boulder-New York-London 2016

Totman C., Historia Japonii, Kraków 2009

Przyspisy:

[1]Goguryeo i Baekje obok Silla były królestwami z tzw. „koreańskiego okresu trzech królestw”. Trwał on od I wieku p.n.e. do połowy VII wieku n.e. i w tym czasie każde z tych królestw dążyło do zjednoczenia Półwyspu Koreańskiego pod swoim berłem. Tak więc królestwa wydzielone z Silla w X wieku miały nawiązywać do tej tradycji.

[2]Współczesna nazwa miasta to Kaesong.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*