Historia na wakacjach

Nadeszły wakacje, a z nimi i sezon urlopowy, przez niektórych dla niepoznaki zwany ogórkowym. Dlatego to chyba dobry czas, żeby choć na chwilę odpocząć od „Historii po mojemu”. Ale tylko na chwilę.

W okresie wakacyjnym i letnim wielu robi sobie wolne. Po dość długich wahaniach uznałem, że i „Historii po mojemu” się przyda taki urlop. Postanowiłem, że dokończę cykl „Historia husarii dla opornych” na po ponad miesiąc czas bym i ja, i Wy – kochani Czytelnicy – odpoczęli od tego formatu.

Powody? Różne, różnorakiego charakteru. Jak wielu z Was pewnie wie na co dzień pracuje, jako  nauczyciel historii. Uznałem, że dla komfortu psychicznego w wakacje po prostu muszę zresetować umysł. Po to, żeby od września mieć nowe siły, by krzewić wiedzę historyczną. A Wam zaprezentować nowe tematy, nowe felietony i komentować rzeczywistość historyczną we właściwy sobie sposób. A może nawet przygotować coś nowego!

A więc podsumowując – „Historia po mojemu” robie sobie wolne do września (chyba, że w międzyczasie pojawi się jakiś hiperważny temat do analizy, to bonusowy felietonik pewnie się zdarzy). Ale nie ja! W planach jest kontynuowanie podcastu „Dawid Siuta – W historii”, a także cyklu „Galicja na froncie”, choć to ostatnie jeszcze stoi pod znakiem zapytania.

Także miłego odpoczywania! Czytajcie mądre książki, słuchajcie mądrych podcastów i zrelaksujcie się porządnie. I do zobaczenia we wrześniu!

Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*