Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Iran pod panowaniem Mohammada Pahlawiego – nieudana rewolucja i jej konsekwencje | Część 2

Iran pod panowaniem Mohammada Pahlawiego – nieudana rewolucja i jej konsekwencje | Część 2

Historia Iranu w XX wieku stoi pod znakiem nieustannych niepokojów i lawirowania pomiędzy silniejszymi mocarstwami. Jednak przede wszystkim był to czas ogromnych reform klanu Pahlawich – ojca i syna. Ambicje tego ostatniego poprowadziły Iran w objęcia radykałów.

Rządy Rezy Pahlawiego pozostawiły po sobie rzeszę urzędników, korupcję i ogromną armię niezdolną do obrony granic. Zbliżenie szacha z III Rzeszą doprowadziło do interwencji Wielkiej Brytanii i ZSRR. Po obaleniu Rezy królestwo przeszło pod panowanie jego syna – Mohammada Pahlawiego. Znów odżyły rządy gabinetowe, ożywiła się dyskusja intelektualna i kulturalna, a politycy opozycji mogli wyjść z ukrycia, biorąc czynny udział w tworzeniu kolejnych rządów w okresie wojennym. Kraj gnębiony był jednak przez permanentną wojnę domową i dopiero w 1949 roku oddało się wyzwolić wszystkie ziemie kraju z rąk separatystów.

Czytaj część pierwszą i trzecią  

Kryzys lat sześćdziesiątych

W odpowiedzi na coraz częściej pojawiające się żądania demokratyzacji kraju szach wprowadził systemu dwupartyjny, by stworzyć pozory pluralizmu, zapewniając sobie jednak dalszą kontrolę nad parlamentem. Na czele rządowej partii Mellijun, czyli Nacjonalistów, stanął premier Manuczehr Eqbal, a liderem marionetkowej partii Mardom (Ludowej) został Asadollah Alam, bliski współpracownik Mohammada Pahlawiego. Obie partie nie różniły się niczym istotnym i pełniły jedynie funkcję bezwolnych pionków władcy. Jednak kiedy na początku 1960 roku zbliżały się wybory, problemy z końca lat 50., takie jak rosnąca korupcja, inflacja oraz oznaki załamania boomu gospodarczego, spowodowały wyłonienie się prawdziwej, niezależnej od szacha opozycji.

Kiedy w czerwcu 1959 r. rozpoczęła się kampania, opozycja stała się gotowa do walki. W jej szeregach stanęło wielu zasłużonych polityków jak choćby doktor Ali Amini, będący byłym ministrem finansów. Jednocześnie liderzy Frontu Narodowego zaczęli otwarcie domagać się wolnych wyborów i krytykować rząd. Premier Eqbal konsekwentnie odmawiał uczestnictwa w wyborach nacjonalistom i tudeowcom, a biorąc pod uwagę represje wobec nowych działaczy liberalnych pokroju Aminiego. Kiedy zaczęły napływać wyniki wyborów i coraz więcej dowodów wskazywało na ich sfałszowanie, otwarte głosy niezadowolenia przybrały na sile. Wobec tak jawnego oszustwa szach postanowił wystąpić w roli mediatora, namawiając do powtórzenia wyborów i rezygnacji wybranych posłów. Widząc nieprzychylność szacha Eqbal zmuszony był podać się do dymisji, a nowym premierem został Dża’far Szarif-Emami.

Nowy rząd powołał komisję z zadaniem opracowania nowego regulaminu wyborczego, który ogłoszony został w styczniu 1961 roku. Nie zakończyło to procesu wzrostu niepokojów społecznych. Szarif-Emami musiał wreszcie przyznać, że faktyczny stan państwa odbiega od tego lansowanego dotychczas przez szacha. Ogłoszono więc program stabilizacyjny, w ramach którego podwyższono wiele ceł przewozowych, w celu zniechęcenia do importu zbędnych towarów, uprawniono wówczas Bank Centralny do ograniczania kredytów krajowych i wprowadzono surowe utrudnienia przy zakupie obcej waluty. Wśród głównych przyczyn inflacji rządzący wymieniali takie czynniki jak nadmierna ilość kredytów, nikła kontrola nad dewizami, import zbyt wielu zbędnych artykułów oraz małą liczbę inwestycji. Jednak, jak to w Iranie dotychczas bywało, wpływowe osoby, których obostrzenia dotyczyły, potrafiły omijać przepisy, a z powodu rosnącej inflacji cierpieli najbiedniejsi.

Jednak i powtórzone wybory zostały uznane za nieuczciwe, choć  tym razem do Madżlesu dostało się kilku kandydatów niezależnych, w tym nawet jeden z liderów Frontu Narodowego- Allahjar Saleh z Kaszanu. Ponownie rosnący w siłę Front Narodowy zaczął kwestionować wynik wyborów i domagać się ich unieważnienia, nawołując jednocześnie do ponownego, naprawdę wolnego głosowania. Madżles, nawet jeżeli jego skład był wynikiem daleko idących manipulacji, musiał na swych obradach podnieść kwestię korupcji w OP, INSN i innych agendach rządowych. Sprawy nabrały tempa, kiedy w Teheranie nauczyciele pod przewodnictwem członka wolnej opozycji, Mohammada Derachszesza, urządzili strajk i demonstrację pod Madżlesem w celu podwyższenia płac. Sytuacja zakończyła się zamieszkami, w których zginęło dwoje nauczycieli.

Był to moment przełomowy, w którym władza zaczęła wyślizgiwać się Pahlawiemu z rąk. W społeczeństwie rozeszły się pogłoski o planowanym puczu wojskowym, który miałby odbyć się za zgodą monarchy lub wręcz przeciwnie – o poważnych ustępstwach na rzecz opozycji. Władca odbył długą rozmowę z Allahjarem Salehem, co oznacza, że najprawdopodobniej rozważał możliwość włączenia członków Frontu Narodowego w skład rządu. Ostatecznie jednak zwrócił się do Alego Aminiego, najbardziej wybitnego przedstawiciela niezależnej opozycji, prosząc go o uformowanie rządu. Szach nie tylko rozwiązał parlament, co najpewniej odbyło się na osobistą prośbę Aminiego, ale także udzielił mu pełnego poparcia.

W kwietniu 1961 roku lider opozycji zastąpił Szarifa-Emamiego na stanowisku szefa rządu. Początkowo większość ludzi potraktowała wybranie Aminiego jako swego rodzaju nowe otwarcie, toteż jego poparcie było ogromne. Powszechnie uważano, że o skuteczności rządu świadczy jego zdolność do szybkiego wdrożenia głębokich reform społecznych i administracyjnych, co w oczach wielu miały ułatwić Aminiemu powiązania ze Stanami Zjednoczonymi. Nowy, wywodzący się z opozycji premier uważany był za swego rodzaju przeciwwagę wobec dyktatu szacha,  zyskując nawet poparcie części członków Frontu Narodowego. Jednak już wkrótce okazało się, ze Amini nie ma zamiaru zwoływać nowych wyborów, a rządzić zamierza nie w porozumieniu z parlamentem, ale za pomocą dekretów.

Partnerzy



Przewiń do góry