Spory o prawdę, spory o własność – historia Całunu Turyńskiego w rękach rodu de Charny

Płyta nagrobna antypapieża Klemensa VIII. Wikimedia Commons
Płyta nagrobna antypapieża Klemensa VIII. Wikimedia Commons

Klemens VII w obliczu narastającego sporu wokół Całunu postanowił całą sprawę rozwiązać i w dniu 6 stycznia 1390 roku wydał bullę papieską oraz dwa stosowne listy. W dokumentach tych napisał, iż dozwala się wystawienie relikwii, lecz zabrani się ceremonii zakazanych prze biskupa. Ponadto w czasie wystawienia należy jasno obwieścić, że nie jest to prawdziwy całun Naszego Pana, lecz pictura seu tabula, malowidło uczynione na podobieństwo Całunu.[22] Kolokwialnie mówiąc „oberwało się” biskupowi, któremu zakazał sprzeciwiania się wystawieniu relikwii, o ile odbywa się  ono w sposób przepisany.[23] Swoje polecenie papież obwarował ponadto groźbą ekskomuniki.[24]  Dyspozycje otrzymali też okoliczni biskupi z Langres, Autun i Chalons-sur-Marne, którzy proszeni są o uświadomienie wszystkich o rozporządzeniach w kwestii przedmiotu i o zapewnienie, by były one przestrzegane.[25] 31 maja 1390 roku dokonano jednak pewnej zmiany w papieskiej bulli, gdyż słowa pictura seu tabula (obraz lub malowidło tablicowe) poprawiono na figura seu repraesentatio (postać lub przedstawienie). Ta poprawka poprzedziła bowiem bullę z 1 czerwca 1390 roku, w której papież ustanowił odpusty dla pielgrzymujących do kościoła w Lirey, gdzie przechowywana jest venerabiliter figura seu repraesentatio sudarii Domini nostri Jesu Christi (z czcią postać albo przedstawienie Chusty Pana naszego Jezusa Chrystusa).[26]

Geoffroy II umarł 22 maja 1398 roku, zaś prawa do relikwii nabyła o nim jego córka, ostatnia z rodu de Charny, Małgorzata (Marguerite). Ze względu na prawa jakie posiadali wobec Całunu kanonicy z Lirey, przez kilkadziesiąt lat toczył się spór o tę tkaninę.[27] Spór wokół własności Całunu rozpoczął się, gdy drugim mężem Małgorzaty został hrabia de la Roche i pan Saint Hippolyte sur Doubs – Humbert de Villersexel.[28] Z powodu zawirowań politycznych kanonicy z Lirey przekazali Humbertowi  płótno na przechowanie.[29]  W roku 1418 hrabia dostarczył kanonikom katalog relikwii i sprzętów kościelnych, które powierzono jego opiece.[30] Wśród owych przedmiotów znalazł się rzecz jasna Całun, który umieszczono na zamku Montford.[31] W owej miejscowości co roku miało miejsce publiczne wystawienie relikwii na łące Pre du Seingeur. W 1452 roku miała miejsce także chwilowa ekspozycja w zamku w Germolles.[32]

Spore komplikacje wywołała śmierć hrabiego de la Roche, który przed swoim zgonem nie zdążył zwrócić kanonikom relikwii. W tym momencie rozpoczęły się wieloletnie batalie sądowe. W końcu dnia 8 maja 1443 roku sąd nakazał Małgorzacie zwrócić paramenty i relikwie, które kanonicy powierzyli jej mężowi. Na taki wyrok pozwana odpowiedziała, że w związku z Całunem podpis męża nie jest dla niej wiążący, gdyż stanowił on jej dziedziczne mienie. Sytuacja odmowy powtarzała się wielokrotnie, pośród licznych sporów i obietnic.[33]

Nieoficjalnie 22 lutego 1453 roku[34] Całun przechodzi w posiadanie dynastii sabaudzkiej. Małgorzata przekazała go bowiem Annie de Lusignina, będącej królową Cypru, a zarazem żoną Ludwika I, księcia sabaudzkiego. W zamian dziedziczka rodu de Chanry otrzymała zamek w Veramboo (inne źródła mówią o dwóch zamkach), a także dochody z posiadłości Mirabell koło Lyonu. Fakt przekazania relikwii pod opiekę przedstawiciela tak znanego rodu, świadczy o tym, że sama de Charny musiała dysponować argumentami, które skłoniły księcia Ludwika do przyjęcia autentyczności Całunu.[35] Tymczasem trybunał w Besancon formalnie wezwał do zwróceni świętego płótna prawowitym właścicielom, a następnie nałożył na Małgorzatę ekskomunikę.[36]

Po śmierci Małgorzaty 7 października 1459[37] lub 1460 roku[38] spór o Całun toczy się jeszcze przez kilka lat pomiędzy kanonikami a księciem Ludwikiem. Z racji nieoficjalnego charakteru ugody między Małgorzatą a księciem sabaudzkim, spór o jego własność zaognił się. [39]  Zrodziło to problemy odnośnie prawa własności.  Na wezwanie kanoników dotyczących zwrotu tkaniny, Ludwik Sabaudzki odpowiedział 6 lutego 1464 roku pismem, w którym co prawda opisał w skrócie dzieje Całunu, lecz nie sprecyzował, na jakich warunkach przekazano mu relikwię. Ostatecznie doszło  tego roku do zawarcia porozumienia. Kanonicy zrzekli się roszczeń do Całunu i zobowiązali się odprawiać Mszę w intencji księcia, także po jego śmierci.[40] W zamian otrzymali dochody z zamku Gallard koło Genewy.[41] Kilka lat później kanonicy skarżyli się jednak, że książę nie realizuje zobowiązań.[42] Całun pozostał jednak w rękach dynastii sabaudzkiej aż do roku 1983.[43]

Podczas stuletnich dziejów Całun przeszedł pierwszą próbę dotyczącą jego autentyczności, jak się okazało pomyślną. Znajdując się w wielu miejscowościach zdobył nie tylko uznanie oraz cześć ze strony wiernych, ale także akceptację hierarchów Kościoła.

Zdumiewać wciąż może jakie emocje budzi Całun nie tylko obecnie, ale także już w XIV i XV wieku. Jak dalej potoczyły się losy tej relikwii w rękach dynastii sabaudzkiej, o tym w przeczytacie kolejnym artykule.

Damian Malicki

Bibliografia:

Fanti G., S. Gaeta, Tajemnica Całunu. Zdumiewające odkrycia nauki w kwestii Całunu Turyńskiego,  Kraków 2015.

Górny G., J. Rosikoń, Świadkowie tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, Warszawa 2013.

Tarnowski K., Całun Turyński. Relikwia czy genialne fałszerstwo?, Warszawa 2011.

Ziółkowski Z., Całun Turyński. Milczący świadek męki, śmierci i zmartwychwstania, „Adam”, Warszawa 2011.

[1] – Ilustracja wzmiankowanego w tekście medalionu z herbami rodów właścicieli Całunu.
2] Miniatura obrazująca jedną z bitew wojny stuletniej. Po lewej Geoffroy de Charny. Wikimedia Commons.
[3] Król Francji Karol VI. Wikimedia Commons

[4]  Płyta nagrobna antypapieża Klemensa VIII. Wikimedia Commons.

Przypisy:

[1] G. Górny, J. Rosikoń, Świadkowie tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, Warszawa 2013, s. 42.

[2]K. Tarnowski, Całun Turyński. Relikwia czy genialne fałszerstwo?, Warszawa 2011, s. 179.

[3]G. Fanti, S. Gaeta, Tajemnica Całunu. Zdumiewające odkrycia nauki w kwestii Całunu Turyńskiego, s. 117.

[4]K. Tarnowski, op.cit., s. 180.

[5]Z. Ziółkowski, Całun Turyński. Milczący świadek męki, śmierci i zmartwychwstania, Warszawa 2011, s. 36.

[6]K. Tarnowski, op.cit., s. 182.

[7]Ibidem, s.  181.

[8]Ibidem, s. 23.

[9]Ibidem, s.   181-183.

[10]Ibidem, s.  182.

[11]Ibidem, s.  182.

[12]Ibidem, s.  182.

[13]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 118, zob. Z. Ziółkowski, op.cit., s. 36.

[14]Ibidem.

[15]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 118.

[16]K. Tarnowski, op.cit., s. 33-34.

[17]Ibidem, s. 23.

[18]Ibidem, s. 33-34,  zob. G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 118.

[19]K. Tarnowski, op.cit., s. 323.

[20]Ibidem, s. 34.

[21]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 118.

[22]Ibidem, Z. Ziółkowski, op.cit., s. 37.

[23]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 118.

[24]K. Tarnowski, op.cit., s. 182.

[25] G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s.118.

[26] Ibidem, s. 119,  Z. Ziółkowski, op.cit., s. 37.

[27]K. Tarnowski, op.cit., s. 182.

[28]Ibidem.

[29]Z. Ziółkowski, op.cit., s. 37.

[30]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 119.

[31]K. Tarnowski, op.cit., s. 182.

[32]Ibidem, s. 183.

[33]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 119.

[34]Ibidem.

[35]K. Tarnowski, op.cit., s. 183.

[36]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 119.

[37]Ibidem, s. 120.

[38]K. Tarnowski, op.cit., s. 183.

[39]Ibidem.

[40]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 120.

[41]K. Tarnowski, op.cit., s. 183.

[42]G. Fanti, S. Gaeta, op.cit., s. 120.

[43]Z. Ziółkowski, op.cit., s. 37.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*