Staropolskie małżeństwo – umowy przedślubne narzeczonych i ich rodzin

WYPRAWA

Oprócz posagu wychodząca za mąż kobieta otrzymywała także wyprawę (expeditio). Była to należna jej część spadku po rodzicach, która składała się z majątku ruchomego. Zazwyczaj były to ubrania (w tym najróżniejsze futra i suknie), biżuteria (perły, kamienie szlachetne, srebro) oraz przedmioty codziennego użytku (pościel, sprzęt domowy). Częścią wyprawy mogły też być rzeczy szczególnie cenne, jak na przykład pamiątki rodzinne czy inne artefakty, które znajdowały się w rodzinie od pokoleń.

Wyprawa, co prawda, nie była umową przedślubną w ścisłym znaczeniu. Nie nabierała formy pisanej ani nie była regulowana prawem świeckim. Zwykle nie dotyczyła także narzeczonego córki, a tylko jej osobiście. Była jednak ważnym uzupełnieniem posagu i stanowiła lwią część majątku nowo powstałego związku, dlatego warto odnotować ją w tym miejscu.

Modelowym przykładem wyprawy nowożytnej może być wyposażenie, w jakie zaopatrzono Annę Franciszkę z Gnińskich Zamoyską, podskarbinę koronną. Wychodząc za mąż w roku 1675, otrzymała w tej formie przedmioty warte niemal 100 tys. zł. Wśród nich namioty na łóżko, „porządki pokojowe”, cenne przybory do pisania, obicia tapicerskie, liczne ubrania, w tym suknie, koronki, gorsety, garnitury koronkowe, futra, chusty białe, obrusy etc. Dodatkowo panna Gnińska otrzymała z domu skrzynie, wozy i konie, których wartość była jednak o wiele niższa niż samych tylko ubrań!

  • OPRAWA

Królowa Maria Teresa w stroju polskim z I poł. XVIII wieku. Kontusiki damskie podobnych wzorów mogły być najcenniejszymi sukniami, jakie panna młoda otrzymywała w ramach wyprawy Fot. Wikimedia Commons
Królowa Maria Teresa w stroju polskim z I poł. XVIII wieku. Kontusiki damskie podobnych wzorów mogły być najcenniejszymi sukniami, jakie panna młoda otrzymywała w ramach wyprawy
Fot. Wikimedia Commons

Oprawa była zabezpieczeniem sum wiana i posagu, które mąż musiał zapewnić swej żonie. W praktyce oznaczało to, że pan młody zapisywał nowo poślubionej kobiecie na swych dobrach jej sumę posażną oraz przywianek (dotalitium) wynoszący mniej więcej równowartość posagu. Obie sumy były zapisywane zazwyczaj na połowie dóbr męża, zwykle w nieruchomościach i ruchomościach. Według prawa zwyczajowego oprawa musiała być wolna od jakichkolwiek zobowiązań finansowych m.in. długów.

Dobrami oprawnymi zarządzał mąż, ale rozporządzać mógł nimi tylko za formalną zgodą żony. Oznaczało to, iż mógł wykorzystywać je w dowolny sposób, ale sprzedać czy zastawić mógł je tylko za zgodą kobiety nimi obdarowanej. Po śmierci kobiety, której oprawa przysługiwała, kwota ta przechodziła w ramach spadku na dzieci.

Oprawa była już, co prawda, umową poślubną, jednak pozostawała w ścisłym związku z innymi umowami majątkowymi dotyczącymi zawierania związku małżeńskiego. Dokumentem ją gwarantującym był tzw. list oprawny, który mocy prawnej nabierał dopiero po wpisaniu go do ksiąg sądowych. Oprawa nabrała prawnego charakteru w XV wieku, co prawdopodobnie było usankcjonowaniem wcześniejszego obyczaju. Przez całą epokę nowożytną obowiązywała jako majątkowy aspekt prawa rodzinnego.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*