Wywiad z Adamem Hlebowiczem redaktorem naukowym książki „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945–1991”

Z okazji pojawienia się na rynku wydawniczym kolejnej ciekawej pozycja pt.: „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945–1991. Seria: Słowniki. Tom 8.” Udało nam się przeprowadzić wywiad z jej autorem Andrzejem Hlebowiczem. Książka została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej, a z autorem rozmawia nasz zastępca redaktora naczelnego Dawid Siuta.

Skąd koncepcja stworzenia tej publikacji?

Od ponad 30 lat jeżdżę na Wschód i w trakcie licznych podróży w tym kierunku spotykałem wielu niezwykłych ludzi, Polaków, którzy w warunkach wydawałoby się beznadziejnych, próbowali czynić coś konkretnego dla kultury i języka polskiego. Jak się szybko okazało tych ludzi jest wielu, kilkuset co najmniej. Próbowałem wcześniej zainteresować ideą „Słownika” różne instytucje, ale się to nie powiodło. Systemy grantowe przyznawały nam za mało punktów, uznając widocznie, że pamięć o wybitnych a zapomnianych, często zupełnie nieznanych Polakach na Wschodzie, nie jest warta opracowania. Teraz, dzięki przychylności prezesa IPN Jarosława Szarka udało się ten pomysł wdrożyć w życie.

Na bazie, jakich materiałów tworzono tę pozycję?

Głównie na bazie wspomnień, nie tak znowuż licznych, dotyczących tych osób i rzeczywistości sowieckiej po 1945 r. Jeśli chodzi o archiwalia to tam, gdzie było to możliwe dotarliśmy do dokumentów pochodzących z Litwy, Łotwy, Białorusi i Ukrainy. Przy czym jeśli chodzi o Białoruś to efekt wcześniejszych kwerend przeprowadzonych w archiwach grodzieńskich przez Andrzej Poczobuta. Dzisiaj byłoby to niemożliwe, po pierwsze nikt polskiego badacza nie wpuściłby do tych zasobów, po drugie, autor tych opracowań od 4 miesięcy przebywa w białoruskim więzieniu.

Współautorami Słownika są m. in. naukowcy, badacze, dziennikarze ze Wschodu, a także najlepsi znawcy tej tematyki mieszkający w Polsce.

Czy dostęp do archiwaliów do publikacji był mocno utrudniony?

Tak, a przyczyniła się do tego mocno pandemia. Niektóre hasła musimy przesuwać do dalszych tomów, bo ciągle czekamy na odpowiedzi ze wschodnich archiwów. W Polsce nie ma problemu, jednak w naszych archiwach jest niewiele dokumentów do tego tematu. Więcej posiadają archiwa domowe, często są to rzeczy bezcenne, choćby  zbiory fotograficzne, jednak to wymaga szeregu informacji, żeby dotrzeć do właściwej osoby a potem uzyskać jej zgodę na publikację.

Jak w kilku słowach streścił by Pan cel i sens wydania tej publikacji?

Celem tej publikacji jest oddanie hołdu w ogromnej większości nieznanym bohaterom cichej, ukrytej, podziemnej pracy na rzecz polskiej kultury i języka w Związku Sowieckim. Nieliczni z nich mają swoje pomniki, czy tablice upamiętniające, kilka osób zostało opisanych w publikacjach, o ogromnej większości nie ma nic. Wiele nowych postaci z tego kręgu dopiero odkrywamy i jest to fascynujące. Do tej pory nie powstało takie opracowanie, to nowy obszar badawczy dla historyków, jak się okazuje, bardzo pojemny. Przesłanie, jakie płynie z postawy tych ludzi dla nas i potomnych – nie ma takiej beznadziejnej sytuacji, sytuacji wydawałoby się bez wyjścia, w której nie można zrobić czegoś pozytywnego.

Ile czasu trwało opracowanie? 

Półtora roku – od chwili napisania pierwszych haseł, do momentu ukazania się I tomu. W tym czasie napisany został II tom, który w najbliższym czasie zostanie przekazany recenzentom.

Publikacja ta dotyczy nosi podtytuł  TOM 1. Co z kolejnymi częściami? Co mają zawierać?

Cykl zaplanowany jest na 4 tomy. W II i III planujemy biogramy osób nieżyjących, w IV osób, które odradzały polskość w latach 80-tych i nadal cieszą się dobrym zdrowiem.

I na koniec już tradycyjne pytanie, na które odpowiedź może być  drogowskazem dla młodych badaczy. Jeśli ktoś teraz zastanawia się nad kierunkiem badań nad polskim społeczeństwem w XX wieku to jakie perspektywy badawcze dostrzega Pan w zakresie omawianych kwestii?

To bardzo ciekawe pole do dalszych poszukiwań i badań, choćby poprzez napisanie przez młodych historyków kilkudziesięciu wyczerpujących biografii postaci, które znalazły się w Słowniku. Zwłaszcza działalność nielegalna na rzecz polskości w Związku Sowieckim jest słabo przebadana. Żyjący ciągle świadkowie mogą być w wielu przypadkach jedynym źródłem do poznania i zapisania tych historii.

Bardzo interesujące byłyby badania z pogranicza historii i socjologii, co motywowało tych ludzi, żeby pozostać po 1945 r. w ZSRS. Przyczyn było co najmniej kilka, ale to byłoby bardzo interesujące przeczytać opracowanie na ten temat.

Dziękuję za rozmowę.

Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945–1991. Seria: Słowniki. Tom 8

Autor książki: Adam Hlebowicz

Cena: 45 zł

Dane szczegółowe:
Wydawca: Instytut Pamięci Narodowej, IPN
Rok wyd.: 2021
Ilość stron: 488 s.
EAN: 9788382291827
ISBN: 978-83-8229-182-7
Data: 2021-06-15

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*