Andrzej Boszko-Rudnicki, Vakho. Czerwone wrota Niby mało się dzieje, ale wciąga. W swoich przygodach z beletrystyką historyczną przewędrowałem różne epoki i miejsca. Ale chyba dotychczas nie rzuciło mnie na dawne wschodnie kresy Polski w okresie wojny z bolszewikami. Jak tylko pojawiła się ta książka wiedziałem, że muszę się w to […]