Renata Czarnecka, Igrzyska w barwach krwi Obawiałem się romansidła. Na szczęście się pomyliłem i romansu w Igrzyska w barwach krwi nie ma. W ciągu całej swojej przygody z beletrystyką historyczną zaglądałem w różne epoki i różne miejsca. Ale przyznaję, że do Warszawy dane mi było zaglądać bardzo rzadko, a do […]