Philip Matyszak, 24 godziny w starożytnym Rzymie Wystarczy jedno otwarcie drzwi o świcie, by Rzym z 137 roku naszej ery uderzył w nozdrza mokrym powietrzem, zmęczonym nocą, ale już pełnym gwaru. 24 godziny w starożytnym Rzymie wciąga czytelnika w rytm miasta, gdzie życie tyka jak zegar, a każda godzina ma […]