Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski to dwa polskie symbole walk o niepodległość USA. Tymczasem w ich cieniu na kartach historii swoją opowieść napisało wielu innych Polaków o niemniej ciekawych biografiach, pełnych spektakularnych karier i sukcesów, ale też fałszywych oskarżeń, bezlitosnych intryg, a nawet śmierci na placu boju.
Spis treści:
- Wojna o niepodległość USA – geneza
- Wojna o niepodległość USA – przebieg walk
- Skąd wywodzili się polscy bojownicy o niepodległość USA?
- Najstarszy stopniem po Pułaskim – pułkownik Michał Kowacz
- Przyjaciel Pułaskiego – kapitan Jan Zieliński
- (Nie)winny skarbnik – Józef Baldeski
- Tajemnica kapitana Kotkowskiego
- Człowiek wielu talentów – Cezary August Jerzy Elholm
- Inni Polacy w Legionie Pułaskiego
- Nie tylko w walce – kaper Feliks Mikłaszewicz i kupiec Samuel Hrabowski.
- Nie tylko w Armii Kontynentalnej. Polacy z francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego
- Podsumowanie
Wojna o niepodległość USA – geneza
XVII i XVIII wiek był czasem formowania się w Ameryce Północnej 13 angielskich kolonii. Rządy w nich sprawowali głównie gubernatorzy, choć do coraz większego głosu dochodziły uzależnione od nich zgromadzenia prawodawcze z przedstawicielami osadników. Z czasem zaczęli oni odczuwać coraz większą niechęć do angielskich władz blokujących ich zdaniem rozwój tych obszarów. Niezadowolenie wzrosło zwłaszcza wraz z zakończeniem walk z Francją w 1763 roku i decyzją władz angielskich, by zatrzymać kolonizację na zajętych już terenach (na granicy gór Appalachów).
Dodatkowo Anglicy zaczęli coraz bardziej obciążać kolonie finansowo. W 1765 roku wprowadzili w amerykańskich koloniach opłatę stemplową, pobieraną przy wystawianiu wszelkich urzędowych dokumentów. Pod naciskiem osadników, władze angielskie ostatecznie zrezygnowały z niej, jednak zamiast tego, w 1767 roku uchwaliły wyższe cła na towary przywożone do kolonii. Po raz kolejny spotkało się to z oporem kolonistów. W 1773 roku Anglicy ogłosili ustawę o herbacie, dając tym samym Kompanii Wschodnioindyjskiej wyłączność na handel tym towarem i uderzając tym samym w producentów i pośredników w Ameryce. Gdy do Bostonu dopłynęły pierwsze trzy statkiem angielskie z herbatą, grupa osadników, podszywając się pod Indian, wyrzuciła cały ładunek.
W odwecie władze angielskie wydały szereg ustaw wymierzonych w mieszkańców Bostonu jak i całej kolonii Massachusetts. Buntowników postanowiły jednak wesprzeć inne kolonie, które w 1774 roku zwołały Kongres Kontynentalny. W końcu coraz to bardziej agresywniejsze działania i decyzje obu stron doprowadziły do wybuchu wojny w 1775 roku.
Wojna o niepodległość USA – przebieg walk
Jeszcze z trakcie pierwszych walk koloniści zwołali II Kongres Kontynentalny, gdzie podjęto decyzję o powołaniu Armii Kontynentalnej, na czele której stanął generał Jerzy Waszyngton. 4 lipca 1776 roku Kongres przyjął Deklarację Niepodległości. Trzynaście kolonii stało się wówczas niezależnymi bytami, mającymi w przyszłości stworzyć państwo federacyjne.
Na polu walki jednak koloniści początkowo ponosili klęski. Dopiero w 1777 roku oddziały Jerzego Waszyngtona zdołały pokonać wroga pod Saratogą. Anglicy mimo tego nie dawali za wygraną i w 1778 roku opanowali stolicę Georgii – Savannah, a w 1780 roku stolicę Karoliny Południowej – Charleston. Do przełomu doszło w 1781, gdy siły amerykańskie wsparte przez Francuzów zdołały pokonać wroga pod Yorktown. W końcu w 1783 roku podpisano kończący wojnę traktat w Wersalu. Po latach walk Anglicy wreszcie uznali niepodległość Stanów Zjednoczonych.
Skąd wywodzili się polscy bojownicy o niepodległość USA?
Na wstępie rozważań o Polakach walczących o niepodległość USA należy zaznaczyć, że nie stanowili oni jednolitej grupy. W większości były to osoby żyjące w Ameryce jeszcze przed wybuchem konfliktu. Byli to na co dzień kupcy, żeglarze czy farmerzy pochodzący głównie z Massachusetts, Nowego Yorku, Pensylwanii i Wirginii. Niewiele jednak wiadomo o przebiegu ich służby wojskowej.
Część Polaków walczących o niepodległość w USA stanowili także przybysze z Europy. Starali się oni dostać przede wszystkim do Armii Kontynentalnej, która dawała spore możliwości awansu. Nie była to jednak łatwa sztuka. Zaledwie garstka Polaków miał listy polecające. Większość, jak stwierdził Longin Pastusiak, jechała w nieznane[1].

K.G. Schweikart, Tadeusz Kościuszko. Źródło: Wikimedia Commons
Z pewnością największą sławę spośród polskich przybyszów z Europy zdobyli Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski. Pierwsi z nich pełnił rolę inżyniera armii amerykańskiej i zasłynął z ufortyfikowania Saratogi czy West Pointu. W 1783 roku Kościuszko awansował na generała brygady. Z kolei Kazimierz Pułaski zasłynął jako modernizator amerykańskiej kawalerii. Generałem brygady został już w 1777 roku, zaś w 1778 roku Kongres zgodził się na utworzenie Legionu Pułaskiego. To właśnie w nim służyło grono Polaków, którzy swoimi czynami zapisało się na kartach historii USA, a mimo tego do dziś pozostają w większości nieznani.
Najstarszy stopniem po Pułaskim – pułkownik Michał Kowacz
Opis członków Legionu Pułaskiego należy rozpocząć od najstarszego stopniem po dowódcy oddziału – Michała Kowacza[2], w przeszłości pruskiego oficera kawalerii uczestniczącego w wojnie siedmioletniej. W Armii Kontynentalnej początkowo pełnił rolę inspektora musztry. Na stanowisko to rekomendował go zresztą sam Pułaski, uważający Kowacza za człowieka o dużej wiedzy i umiejętnościach. W kwietniu 1778 roku Kowacz przeszedł do Legionu Pułaskiego, w którym pełnił rolę dowódcy ułanów i dostąpił stopnia pułkownika.
W trakcie pełnienia służby, Kowacz towarzyszył Pułaskiemu chociażby podczas wyprawy do Bethlehem w Pensylwanii, by odwiedzić tam chorego wówczas Marie Joseph de La Fayette (późniejszego bohatera wojny o niepodległość USA) oraz zamówić sztandar dla Legionu. Innym razem Kowacz wyruszył do doliny Wyoming, by bronić tamtejszych osadników przed napadami Anglików i sprzymierzonych z nimi Indian.

Joseph-Désiré Court, Marie Joseph de La Fayette. Źródło: Wikimedia Commons
Wiosną 1779 roku Kowacz wyruszył wraz z Legionem na południe. Zginął pod Charleston 11 maja 1779 roku podczas nieudanej zasadzki na wrogie wojska. Zdaniem Josepha Johnsona, Brytyjczycy pochowali go tam, gdzie padł.
Przyjaciel Pułaskiego – kapitan Jan Zieliński
Bliskim przyjacielem Pułaskiego był uczestnik konfederacji barskiej, porucznik Jan Zieliński[3]. Początkowo nie mogąc uzyskać nominacji do Armii Kontynentalnej, starał się służyć pomocą Pułaskiemu i przez blisko rok walczył u jego boku jako „ochotnik bez stopnia”. W październiku 1777 roku Zieliński został pobity i uwięziony przez wrogiego wobec Pułaskiego – pułkownika Stephena Moylana[4]. Pułaski zażądał wówczas od niego wyjaśnień, a nie uzyskując ich, postawił go wówczas pod sąd wojenny. Ten wydał jednak wyrok uniewinniający Moylana, który potwierdził następnie Waszyngton.

Gilbert Charles Stuart, Jerzy Waszyngton. Źródło: Wikimedia Commons
W następstwie werdyktu Zieliński wezwał Moylana na pojedynek, lecz ten odmówił przyjęcia wezwania. Do kolejnej ich konfrontacji jednak i tak doszło podczas przypadkowego spotkania poza obozem. Tym razem górą był Zieliński, który pobił Moylana i zrzucił go z siodła, za co trafił do aresztu. Warto dodać, że o jego uwolnienie zabiegał nie tylko Pułaski, ale nawet sam Tadeusz Kościuszko.
Kazimierz Pułaski. Źródło: Wikimedia Commons
Ostatecznie do rozprawy sądowej nigdy nie doszło, gdyż Moylan kilkukrotnie się na niej nie stawił i nie podtrzymał swojego oskarżenia. W rezultacie w marcu 1778 roku Zielińskiego zwolniono z aresztu. W kwietniu 1778 roku został zaś oficerem ułanów Legionu. Niedługo później awansowano go na kapitana i dowódcę II kompanii ułanów.
W wyniku starcia w jednej z potyczek w maju lub czerwcu 1779 roku, Zieliński został ciężko ranny. Pomimo opieki medycznej w lazarecie w Charleston, zmarł tam we wrześniu 1779 roku[5].
(Nie)winny skarbnik – Józef Baldeski
Rolę skarbnika w Legionie Pułaskiego pełnił z kolei kapitan Józef Baldeski, w przeszłości żołnierz wojsk francuskich. Bogdan Grzeloński i Izabela Rusinowa przypuszczali, że Baldeski musiał już wcześniej znać się z Pułaskim, skoro ten powierzył mu tak ważną funkcję. Rola ta przysporzyła jednak Baldeskiemu, jak i samemu Pułaskiemu, więcej problemów niż zysków. Przez całą swoją karierę, Baldeski nie był w stanie rozliczyć się z pieniędzy otrzymanych od Kongresu na uposażenie Legionu. Miesiącami trzymano go przez to w Filadelfii, oskarżając o przetrzymywanie pieniędzy i raz po raz odrzucając przedstawiane przez niego spisy wydatków. Nie pomagały również zapewniania ze strony Pułaskiego, że finanse były rzetelnie prowadzone.
Sam Baldeski zresztą w piśmie do Kongresu zauważał, że znaczna część budżetu Legionu i tak pochodziła z prywatnych pieniędzy Pułaskiego. Zapewniał przy tym, że jego przełożony jest człowiekiem honoru i z pewnością jeśli będzie trzeba, sam pokryje wszelkie straty. Dodatkowo podkreślał, że nie zawsze otrzymywał rachunki i pokwitowania. Nie sprzyjały temu również czynniki losowe jak chociażby zniszczenie części rachunków Legionu podczas niespodziewanego ataku Anglików na Little Egg Harbor w New Jersey.
Henry Davenpor Northrop, Śmierć Pułaskiego. Źródło: Wikimedia Commons
Ze względu na kwestie prywatne, Baldeski musiał po pewnym czasie opuścić Filadelfię. Przez problemy zdrowotne nie był w stanie przybyć na kolejne przesłuchania. Po śmierci Pułaskiego podczas oblężenia Savannah 11 października 1779 roku, Baldeskiego zaczęto oskarżać, że jego rzekoma choroba jest tylko pretekstem, by uciec przed wymiarem sprawiedliwości. W końcu zmęczony i zniechęcony walką o dobre imię, pod koniec 1779 roku wystąpił z Legionu i opuścił Armię Kontynentalną. Dalsze jego losy są nieznane.
Tajemnica kapitana Kotkowskiego
Kolejnym Polakiem w Legionie Pułaskiego, którego losy wojenne były niezwykle burzliwe jest nieznany z imienia Kotkowski. Z Pułaskim znał się jeszcze z czasów konfederacji barskiej. Do armii rewolucjonistów amerykańskich dostał się dzięki listom polecającym od przebywających we Francji przedstawicieli USA – Silasa Deane’a oraz Benjamina Franklina. Należy dodać, że był on jedynym Polakiem obok Kościuszki i Pułaskiego, który takowy list posiadał.

William Johnston, Silas Deane. Źródło: Wikimedia Commons
Kotkowski został przedstawiony Waszyngtonowi przez Pułaskiego w listopadzie 1778 roku. Miesiąc później zatwierdzono jego nominację na kapitana Legionu. Kariera Kotkowskiego zakończyła się jednak dość szybko. W styczniu 1779 roku, podczas stacjonowania z oddziałem w osadzie Minisink w New Jersey[6], Kotkowski został oskarżony o dopuszczenie się „buntowniczego zachowania” podczas przeszukiwania domu osoby sprzyjającej Anglikom – Daniela Westfalla. Sprawa ta budzi do dziś wiele wątpliwości i pozostają w niej liczne niejasności na czele z kwestią, czego właściwie Kotkowski szukał podczas przeprowadzania rewizji[7].
Tak czy inaczej, Polak został postawiony przed sądem wojskowym i skazany na utratę stopnia oraz wydalenie z armii. Ten jednak zanim wyrok nastąpił, sam poprosił o dymisję zaledwie po miesiącu służby i wrócił do Europy.
Człowiek wielu talentów – Cezary August Jerzy Elholm
Badając obecność Polaków w Legionie Pułaskiego ciekawe prezentuje się kwestia kapitana Cezara Augusta Jerzego Elholma[8], w przeszłości uczestnika konfederacji barskiej. Prawdopodobnie wywodził się z terenów ówczesnego lenna polskiego – Kurlandii. Warto też podkreślić, że współcześni mu określali go mianem przybysza z Polski. Zapewne znał się z Pułaskim jeszcze przed wyruszeniem do Ameryki.
Podczas wojny Elholm zasłynął z uczestnictwa w podstępie pułkownika Johna White’a, na podstawie którego rewolucjoniści mieli pozorować obecność licznych wojsk wokół brytyjskiego obozu pod Savannah. Plan powiódł się i Brytyjczycy skapitulowali bez walki. Później Elholm walczył w wojskach Karoliny Południowej do 1783 roku[9]. W tym okresie stoczył też pojedynek ze Szkotem McIntoshem, po którym została mu blizna na twarzy.
Po zakończeniu walk Elkholm otrzymał stopień majora i osiedlił się w najpierw Georgii, a następnie jako jeden z pierwszych w Tennessee. Propagował przy tym oddzielenie tego terytorium od północnej Karoliny. Następnie został generalnym adiutantem utworzonego w 1784 roku stanu Franklin, pełniąc przy tym funkcję skarbnika. Planował także wyprawę przeciwko wojowniczemu plemieniu Krików. Po zlikwidowaniu stanu Franklin w 1788 roku, Elholm wrócił do Georgii, której w latach 1790-1793 był generalnym adiutantem. Tam aż do śmierci w 1799 roku działał jako adwokat w hrabstwie Augusta.
Inni Polacy w Legionie Pułaskiego
Spośród Polaków służących w Legionie Pułaskiego warto także wyróżnić kapitana Karola Litomskiego, który miał nawet pełnić rolę jego adiutanta i uczestniczyć w szturmie na redutę Savannah. Po śmierci Pułaskiego[10] zapewne służył dalej w Armii Kontynentalnej, a po zakończeniu wojny wrócił do Polski. Tam kontynuował swoją żołnierską tułaczkę walcząc w insurekcji kościuszkowskiej czy wojnach napoleońskich. Po upadku Napoleona, udało mu się dorobić fortuny i udał się z nią z powrotem do Ameryki. Podczas jednak podróży statek rozbił się, a Litomski stracił cały majątek. Po kilkuletnim pobycie w Europie udał się następnie do Brazylii, gdzie dożył końca swoich dni.

A. I. Keller, Oblężenie Savannah. Źródło: Wikimedia Commons
Prawdopodobnie Polakiem był także pułkownik Karol de Botzen. Zdzisław Sułek domniemywał, że Pułaski musiał znać go już wcześniej, skoro powierzył mu dowództwo nad sześcioma kompanii piechoty legionowej. Botzen służył jednak w Legionie krótko, ginąc już podczas pierwszego starcia pod Little Egg Harbor w październiku 1778 roku.
Za Polaka podawać się miał też kapitan Fryderyk Paschke służący w Legionie od kwietnia 1778 roku. Następnie służył w wojsku amerykańskim na południu w roli kwatermistrza. Spotkał się tam nawet z Tadeuszem Kościuszką.
Do Armii Kontynentalnej próbował dostać się także słynny polski podróżnik i awanturnik – Maurycy August Beniowski. Za każdym razem jednak jego angaż był odrzucany. Pewnego razu Beniowski zaproponował nawet zorganizowanie legionu cudzoziemskiego, lecz pomysł ten nie znalazł wśród członków Kongresu aprobaty. Należy jednak dodać, że zapewne wraz z nim w 1785 roku na Madagaskarze wylądował Fryderyk Paschke.
Związki z amerykańską wojną o niepodległość miał też brat Maurycego – Franciszek. Jak pisał Edward Kajdański: W 1779 roku pojawił się w Bostonie i w Providence z listem do Pułaskiego. (…) Na pewno znalazł się później w Filadelfii, jechał do Pułaskiego do Charleston i dotarł do Savannah bądź przed samą śmiercią, bądź tuż po śmierci Pułaskiego[11].
Nie tylko w walce – kaper Feliks Mikłaszewicz i kupiec Samuel Hrabowski
O niepodległość USA można było walczyć na różne sposoby. Dowodzą tego chociażby losy Feliksa Mikłaszewicza[12], domniemanego uczestnika konfederacji barskiej, po upadku której znalazł się w Ameryce i zamieszkał zapewne w Bostonie. Pod koniec wojny o niepodległość USA w 1782 roku, Mikłaszewicz zdecydował się zostać kaprem[13]. Warto przy tym dodać, że ubiegając się o patent, podawał się za żeglarza, co dowodzi, że posiadał już w tym fachu pewne doświadczenie.
Dysponować musiał też pewnym zasobem gotówki skoro stać go było na zakup własnego statku, a w zasadzie dużą łódź wiosłową z jednym żaglem i dwoma armatkami zwaną „Scotish Trick” („Szkocki Wybieg”). Jej załogę stanowiło 12 osób pod dowództwem Joshusa Winga z Bostonu.
W marcu 1783 roku Mikłaszewicz dostał koncesję na wprowadzenie do służby kaperskiej drugiego statku, którym był szkuner „Prince Radzivill” („Książę Radziwiłł”)[14] z sześcioma armatkami i dwoma moździerzami. Kapitanem jednostki był już sam Mikłaszewicz. Co prawda, już po paru dniach od wydania koncesji nastąpiło zawieszenie broni, jednak upłynęło trochę czasu zanim rozkaz powrotu okrętów pływających pod banderą USA do macierzystych portów dotarł do niego.
Francis Holman, Angielski bryg z pojmanymi amerykańskimi jednostkami. Źródło: Wikimedia Commons
Dzięki wojnie Mikłaszewicz zdołał wzbogacić się. Osiadł później w Charleston, gdzie prowadził przedsiębiorstwo handlowe. W następnych latach miał nawet starać się o stanowisko konsula polskiego w USA.
Jeszcze w inny sposób wsparł amerykańskich patriotów kupiec z Charleston (Południowa Karolina) – Samuel Hrabowski. Do Ameryki przybył na początku lat 70 XVIII wieku i początkowo mieszkał na Florydzie. W czasie wojny Hrabowski zaopatrywał amerykańską flotę w materiały okrętowe. Zmarł jednak już w 1777 roku. Działalność Hrabowskiego kontynuowała jednak jego żona.
Nie tylko w Armii Kontynentalnej. Polacy z francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego
Polaków walczących o niepodległość USA można znaleźć także we francuskim Korpusie Ekspedycyjnym, który przybył na pomoc rewolucjonistom w 1780 roku. Służyli oni w wielonarodowym Legionie pod komendą Armanda Louis de Gontaut zwanego księciem de Lauzun. Wśród nich było trzech polskich oficerów kawalerii: kapitan Jan Kwiryn Mieszkowski i porucznicy – Michał hrabia Grabowski oraz Jerzy Bończa Uzdowski.

Georges Rouget, Armand Louis de Gontaut. Źródło: Wikimedia Commons
Mieszkowski służył w armii francuskiej od 1767 roku[15], zaś Grabowski i Uzdowski od połowy lat 70 XVIII wieku. Warto też dodać, że Mieszkowski prywatnie był przyjacielem księcia de Lauzuna. Udział w wojnie o niepodległość USA przyniósł Grabowskiemu i Uzdowskiemu awanse, zaś Mieszkowski za wyróżnienie się w jednej z potyczek pod Yorktown w 1781 roku, otrzymał nawet pismo pochwalne od króla Francji – Ludwika XVI i nagrodę w wysokości 400 funtów. Po powrocie do Francji, cała trójka wzięła parę lat później udział w rewolucji francuskiej. Przeżyli ją jednak tylko Mieszkowski i Grabowski.
Podsumowanie
W latach 1775-1783 w Ameryce Północnej doszło do konfliktu między Anglią, a jej trzynastoma koloniami. W trakcie trwania wojny, w szeregach wojsk rewolucjonistów walczyło wiele Polaków. Większość z nich mieszkała w Ameryce już przed wybuchem konfliktu. By jednak walczyć o niepodległość USA, Polacy przybywali także z Europy. Największą sławę spośród nich zyskali Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski. W Legionie drugiego z nich znaleźć można wielu innych Polaków o niezwykle barwnych historiach.
Taką postacią był najstarszy stopniem po Pułaskim w Legionie – pułkownik Michał Kowacz. W trakcie trwania konfliktu uczestniczył on w wielu misjach, aż w końcu w 1779 roku zginął pod Charleston podczas nieudanej zasadzki. Śmierć w trakcie wojny poniósł także inny towarzysz Pułaskiego – porucznik Jan Zieliński. W jego życiorysie szczególne miejsce zajmuje konflikt ze Stefanem Moylanem, przez który Zieliński trafił nawet do aresztu. Podobny los spotkał też Karola de Botzena
Burzliwe były też losy skarbnika Legionu – kapitana Józefa Baldeskiego, który przez całą swoją służbę nie był w stanie rozliczyć się z pieniędzy przeznaczonych na uposażenie Legionu. W końcu w 1779 roku zdecydował się opuścić Armię Kontynentalną. Owiane tajemnicą pozostają zaś losy kapitana Kotkowskiego, którego oskarżono o „buntownicze zachowanie” podczas przeszukiwania domu osoby sprzyjającej Anglikom. Do dziś pozostaje w tej sprawie wiele wątpliwości.
Niezwykle ciekawa jest również biografia wywodzącego się z terenów Kurlandii – Cezara Augusta Jerzego Elholma. Co istotne, postać ta zasłynęła nie tylko z wielu działań w trakcie wojny o niepodległość USA, ale tak po jej zakończeniu. Działał chociażby aktywnie na rzecz rozwoju Tennessee czy Georgii.
Bogatą karierę wojskową zrobił z kolei Karol Litomski, który po wojnie o niepodległość USA bił się także w insurekcji kościuszkowskiej czy wojnach napoleońskich. Nie można także zapominać o epizodycznych rolach w konflikcie braci Beniowskich
W konflikcie brali także udział Feliks Mikłaszewicz i Samuel Hrabowski. Pierwszy z nich był kaprem pływającym pod banderą USA. Do dyspozycji miał 2 statki: „Scotish Trick” i „Prince Radzivill”. Hrabowski był zaś kupcem i zajmował się dostarczaniem materiałów okrętowych dla amerykańskiej floty.
Polacy walczyli również o wolność USA w ramach francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Wśród nich było trzech oficerów: kapitan Jan Kwiryn Mieszkowski i porucznicy – Michał hrabia Grabowski oraz Jerzy Uzdowski.
Wojna o niepodległość USA to bez wątpienia kolejny przykład na to jak istotnym ogniwem w procesie kształtowania się tego kraju byli Polacy. Choć do legendy przeszli głównie Kościuszko i Pułaski, to nie należy zapominać o innych polskich bojownikach, a także ich zasługach.
Bibliografia:
- Chlipała Michał, The Blues, the Greys, and the Red & Whites, „Krakowskie Studia Międzynarodowe” 2008, nr 1, s. 361-383.
- Drohojowski Jan, Polacy w Ameryce, Warszawa 1976.
- Fijałkowski Wiesław, Polacy i ich potomkowie w historii Stanów Zjednoczonych Ameryki, Warszawa 1978.
- Grzeloński Bogdan, Polacy w Stanach Zjednoczonych Ameryki 1776-1865, Warszawa 1976.
- Haiman Mieczysław, Polacy w walce o niepodległość Ameryki. Szkice historyczne, Chicago, 1931.
- Haiman Mieczysław, Polacy wśród pionierów Ameryki. Szkice Historyczne, Chicago 1930.
- Kajdański Edward, Tajemnica Beniowskiego. Odkrycia, intrygi, fałszerstwa, Warszawa 1994.
- Katz Henryk, Historia Stanów Zjednoczonych Ameryki, Wrocław – Warszawa – Kraków – Gdańsk 1971.
- Kazimierz Pułaski – życiorys i kariera wojskowa bohatera dwóch narodów, TVP Polonia, [dostęp: 31.03.2026].
- Kazimierz Pułaski. Polak ojcem amerykańskiej kawalerii, Polskie Radio 24, [dostęp: 31.03.2026].
- Lachowicz Teofil, Weterani polscy w Ameryce do 1939 roku, Warszawa 2002.
- Legendą stał się już za życia – 280 lat temu urodził się Tadeusz Kościuszko, Dzieje.pl, [dostęp: 31.03.2026].
- Libiszewska Zofia, Mieszkowski Jan Kwiryn [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. 21, Wrocław – Warszawa – Kraków – Gdańsk 1976, s. 42-43.
- Ławrowski Andrzej, Polacy w dziejach Stanów Zjednoczonych, Warszawa 1977.
- O patronie, Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego, [dostęp: 31.03.2026].
- Pastusiak L., Pierwsi polscy podróżnicy w Stanach Zjednoczonych, Warszawa 1976.
- Pastusiak Longin, Kościuszko, Pułaski i inni, Toruń 1992.
- Pertek Jerzy, Polacy na szlakach morskich świata, Gdańsk 1957.
- Pertek Jerzy, Polacy na morzach i oceanach, t. 1, Poznań 1981.
- Pobóg-Malinowski Władysław, Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Od wieku XV do 1865 [w:] Polska i Polacy w cywilizacjach świata. Słownik encyklopedyczny, red. tenże, t. 1, z. 1, Warszawa 1939, s. 87-113.
- Sułek Zdzisław, Polacy w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych 1775-1783, Warszawa 1976.
- Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Edukator.pl, [dostęp: 03.04.2026].
- Zrozumieć przeszłość. Dzieje nowożytne, Warszawa 2014.
Filip Sitek
[1] W przypadku niektórych z nich jak: Michał Kowacz, Józef Baldeski, Cezary August Jerzy Elholm czy Karol de Botzen pojawią się wątpliwości co do narodowości polskiej.
[2] W źródłach jego nazwisko występuje również w winnych wersjach: Covatch, Kowats czy Kovatch. Podobnie jest w przypadku wielu innych polskich uczestników walk o niepodległość USA.
[3] Być może Zieliński był nawet kuzynem Pułaskiego ze strony matki. Możliwe też, że przybył razem z nim w 1777 roku.
[4] Moylan zapewne nie mógł pogodzić się z faktem, iż to Pułaski, a nie on otrzymał nominację na generała kawalerii.
[5] Zdzisław Sułek odrzucał hipotezę, że Zieliński zginął w trakcie walki we wrześniu 1779 roku.
[6] L. Pastusiak twierdził, że Kotkowski dopuścił się bliżej nieokreślonego przewinienia w czasie drogi do Minisink.
[7] Bogdan Grzeloński i Izabela Rusinowa domniemywali, że Kotkowski mógł wówczas szukać ukrytych zapasów żywności.
[8] W źródłach występuje też jako August Krystyn Jerzy Elholm
[9] Niektóre źródła twierdzą, że Elholm służył w Pułku Dragonów pułkownika Petera Horry’ego, wchodzącego w skład oddziałów generała Francisa Mariona.
[10] Istnieje nawet teoria, że to właśnie Litomski miał pochować zwłoki Pułaskiego pod wielkim drzewem na Wyspie Świętej Heleny.
[11] E. Kajdański, Tajemnica Beniowskiego. Odkrycia, intrygi, fałszerstwa, Warszawa 1994, s. 342.
[12] W czasie wojny o niepodległość USA kaprem mógł zostać każdy, kto tylko zgłosił władzom stanowym i Kongresowi chęć walki z Anglikami oraz na własny koszt wyekwipował, a także uzbroił statek.
[13] Kaper – właściciel statku lub marynarz prowadzący działania wojenne na podstawie upoważnienia jednej ze stron konfliktu.
[14] Zdzisław Sułek przypuszczał, że to ks. Karol Radziwiłł mógł pomóc sfinansować podróż Mikłaszewicza do Ameryki.
[15] W źródłach występuje też 1766 rok.
Fot. główna: John Trumbull, Gen. John Burgoyne poddaje się gen. Horatio Gatesowi, Saratoga 1777. Źródło: Wikimedia Commons