Gdy w 1453 roku nastąpił upadek Konstantynopola, władcy zaczęli poszukiwać nowych szlaków handlowych. W 1492 roku, Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. Wyprawę tę sfinansowali Królowie Katoliccy, czyli Ferdynand II Aragoński i Izabela Kastylijska. Kolumb początkowo poprosił o pomoc finansową króla Portugalii – Jana II Doskonałego. Portugalski władca odmówił jednak udzielenia pomocy finansowej temu genueńskiemu odkrywcy, gdyż planował sam zaangażować się we własny projekt odkrywczy.
Następnym ważnym odkrywcą był portugalski żeglarz Vasco da Gama, która w latach 1497-1499 opłynął Afrykę i dotarł do Kalikatu w Indiach. Przedsięwzięcie powiodło się, gdyż król Portugalii – Manuel I Szczęśliwy, rozwinął kontakty portugalsko-indyjskie. Aby zaimponować papieżowi Leonowi X, który pochodził z włoskiego rodu Medyceuszy, ofiarował mu słonia indyjskiego o imieniu Hanno.
Vasco da Gama odkrywa drogę do Indii
Wyprawa Vasco da Gamy rozpoczęła się 8 lipca 1497 roku w Lizbonie. Płynął wzdłuż Afryki zachodniej. Wykorzystał z odkryć, których dokonywali jego poprzednicy. Gdy jego załoga dotarła na wysokość Sierra Leone, Da Gama skręcił na otwarty Ocean Atlantycki. Wykorzystał tutaj sprzyjające wiatry, które ułatwiały płynięcie na Południe. Dopłynęli w ten sposób do Przylądka Dobrej Nadziei. Dotarli tam w listopadzie 1497 roku
Chłodno zostali przyjęci w Afryce wschodniej. W Mozambiku doszło do nieporozumienia na tle religijnym i politycznym. W Mombasa grożono im atakiem. Dopiero w Malindi załoga Vasco Da Gamy spotkała się z przyjaznym przyjęciem. Znaleziono nawet człowieka, który był znawcą Oceanu Indyjskiego i znał żeglugę arabską. Według arabskich legend, człowiek ten nazywał się Ibn Majid. Jednak nie ma na to potwierdzenia w wiarygodnych źródłach.
Gdy Vasco Da Gama wyruszył z Malindi, to obrał kurs w kierunku południowo-zachodniego wybrzeża Indii. Występowały tam monsuny, które portugalski żeglarz wykorzystał, ale była to najtrudniejsza część wyprawy. Panowały tam wysokie temperatury, u członków załogi występował szkorbut, a zapasy pożywienia kurczyły się z każdym dniem.
Vasco Da Gama w Indiach
Vasco Da Gama dotarł do Indii 20 maja 1498 roku. Konkretnie do Kalikat (dzisiejsze Kozhikode) na Malabarze. Znajdował się tam jeden z portów, gdzie handlowano przyprawami. Rządził tam zamorin, który co prawda był zainteresowany współpracą handlową, ale nie był zainteresowany portugalskim monopolem. Kupcy arabscy robili także Portugalczykom antyreklamę. Twierdzili, że goście z Półwyspu Iberyjskiego, nie mają zbyt wiele do zaoferowania.
W czasie drogi powrotnej załoga zachorowała na szkorbut, a jeden z okrętów – São Rafael – został spalony. Gdy wracali doszło do tragedii, bo brat Vasco Da Gamy – Paolo zginął!Da Gama w Portugalii był we wrześniu 1499 roku. Stracił 2/3 swojej załogi!
Historyczna wyprawa
Historycy są zgodni, że wyprawa Vasco Da Gamy, podczas której odkrył on drogę morską do Indii, miała ogromne znaczenie strategiczne i zapisała się w historii jako moment przełomowy. Pozwoliło to ominąć szlaki lądowe, które były kontrolowane przez Imperium Osmańskie. Poza tym Portugalia przejęła handel przyprawami i stała się globalnym imperium handlowym.
Wyprawa Vasco Da Gamy utorowała drogę dla jego następców. Już w 1500 r. wyprawa Pedra Álvaresa Cabrala dotarła ponownie do Kalikatu, ale została zaatakowana. To doprowadziło Portugalczyków do podboju części wybrzeża i wprowadzenia siłowego monopolu na przyprawy. W ten sposób powstało Estado da Índia, czyli portugalskie państwo kolonialne.
Słoń indyjski dla papieża Leona X
Dzięki odkryciom Vasco Da Gamy, podczas których dotarł on do Indii, król Manuel I Szczęśliwy wszedł w posiadanie słonia indyjskiego, którego nazwano Hanno. Nie wiadomo dokładnie skąd pochodziło to zwierzę, ale wymienia się:
- Kalikat (Kozhikode) – pierwszy port, z którym Portugalczycy nawiązali kontakt,
- Cochin (Koczin) – sprzymierzony z Portugalczykami władca, który przekazywał im prezenty,
- Gudźarat – bogate muzułmańskie sułtanaty miały tradycję darów dyplomatycznych, w tym słoni.
Według zapisków portugalskich kronikarzy, takich jak: Gaspar Correii i João de Barros, słoń miał być prezentem dla króla Portugalii – Manuela I Szczęśliwego. Władcy indyjscy chcieli w ten sposób utrzymać dobre relacje z Portugalczykami, którzy byli nową siłą morską na Oceanie Indyjskim.
Manuel I Szczęśliwy postanowił poprawić swoje relacje z Rzymem i dlatego postanowił podarować słonia papieżowi Leonowi X. Był to również pokaz siły portugalskiego władcy, który w ten sposób oznajmiał papieżowi, że jego kontakty sięgają aż do Indii. Słoń wzbudził ogromne zainteresowanie w Rzymie. Nikt wcześniej w Europie nie widział słonia. Zwierzę brało nawet udział w procesjach!
Bibliografia:
- Silvio A. Bedini, Słoń papieża. Hanno i świat Leona X, tłum. polskie na podstawie: The Pope’s Elephant, Carcanet Press 1997.
- Norwich J.J. Niezwykłe historie papieży. Dzieje papieży od św. Piotra do Benedykta XVI, przekł. Anna Żukowska-Maziarska, Ożarów Mazowiecki 2024.