Jacek Piekara, Świat zaginiony. Wyprawa do wnętrza PRL. Tom 1
Od upadku PRL-u minęło już 37 lat. Ktoś powie, że niedużo. Z drugiej strony to już dwa pokolenia pełnoletnich Polaków, którzy nie pamiętają komunistycznej rzeczywistości. Dla nich historia PRL-u to sprawa tak samo odległa jak historia II RP.
Bez wątpienia warto więc ciągle przypominać, jak wyglądało życie w Polsce Ludowej.
Właśnie takie zadanie postawił sobie znany pisarz Jacek Piekara w recenzowanej książce. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. Jest to solidny tom, w twardej oprawie, pełen zdjęć z epoki. Szata graficzna jest naprawdę na wysokim poziomie.
Struktura książki
„Świat zaginiony” składać się będzie z dwóch tomów. Pierwszy z nich obejmuje następujące zagadnienia: polityka, gospodarka, jedzenie i napoje, podróże i wakacje oraz dom.
Pamiętajmy jednak, że nie jest to monografia naukowa. Książka Jacka Piekary to nie podręcznik do historii PRL-u. Jest to raczej subiektywny obraz tamtej rzeczywistości, jaki przybliża nam autor. Z całą pewnością jego intencją było dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. Jednak ci, którzy nieco głębiej interesują się historią Polski Ludowej (w tym ja) będą rozczarowani.
Oczywiście autor ma prawo do formy popularnej. Nikt tego nie neguje. Niestety w książce pojawiają się po prostu błędy faktograficzne. Wielka szkoda, że tak renomowane wydawnictwo ich nie skorygowało, tym bardziej że książkę polecają profesorowie Jan Żaryn i Andrzej Nowak.
Uważam, że jest to bardzo duże niedopatrzenie. Autor zwraca uwagę, że „władza komunistów rozpoczęła się od wyborczego fałszerstwa dokonanego w 1946 roku”. Tymczasem wybory parlamentarne po II wojnie światowej odbyły się 19 stycznia 1947 roku. W roku 1946 odbyło się natomiast (również sfałszowane przez komunistów referendum).
Jacek Piekara nie ogranicza się tylko do pisania o przeszłości. Mocno nawiązuje do teraźniejszości, angażując się przy tym emocjonalnie. Pisze między innymi o tym, że w 2020 roku „nowo wybrany przewodniczący SN” Kamil Zaradkiewicz kazał usunąć z Sądu Najwyższego „portrety komunistycznych zbrodniarzy”. Niestety, nie ma takiego stanowiska jak „przewodniczący SN”. Jest I Prezes Sądu Najwyższego, a Kamil Zaradkiewicz przez krótki czas był jedynie „pełniącym obowiązki” .
Zwracam uwagę na takie błędy, ponieważ w renomowanym wydawnictwie po prostu mnie rażą. Podobnie sprawa ma się w przypadku Bolesława Bieruta, o którym Piekara pisze, że „został pierwszym prezydentem PRl”. Niestety jest to uproszczenie. Oficjalnie bowiem Polska Rzeczpospolita Ludowa powstała w 1952 roku i jej konstytucja nie przewidywała urzędu prezydenta. Bierut zaś został istotnie prezydentem w 1947 roku, tylko że wtedy – oficjalnie – nie istniał jeszcze PRL.
Jacek Piekara używa czasem także zbyt potocznego języka i daje się ponieść fantazji. Pisząc o Stanisławie Tymińskim twierdzi, że gdyby wygrał on wybory prezydenckie z Lechem Wałęsą to być może by go zamordowano. To już naprawdę zbyt daleko idące stwierdzenia.
Nie rozumiem także, dlaczego w książce poświęconej Polsce Ludowej znalazło się hasło: euro.
Podsumowanie
„Świat zaginiony. Wyprawa do wnętrza PRL. Tom 1” to książka bardzo subiektywna. Autor generalnie bardzo krytycznie (i słusznie) pisze o rzeczywistości Polski Ludowej. Jednak ten sam autor jest wielkim przeciwnikiem wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, bo… ma z nim dobre wspomnienia z dzieciństwa. Niestety, jest to bardzo płytka argumentacja.
W swojej pracy Jacek Piekara nie zamieścił przypisów ani bibliografii. W zamian za to aż nazbyt często cytuje Wikipedię. Jest to trochę niepoważne. Gdybym chciał coś znaleźć w Wikipedii, to po prostu bym to zrobił. Naprawdę nie trzeba jej przepisywać do książki.
Mając to wszystko na uwadze, recenzowaną książkę oceniam po prostu przeciętnie. Zarówno autor jak i wydawnictwo powinno wnikliwiej przyłożyć się do korekty i usunąć z niej wszystkie błędy i nieścisłości. Również język nie powinien być aż tak potoczny. Nawet w pracy popularnej trzeba dbać o rzetelną terminologię i faktografię.
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Ocena recenzenta: 3/6
Wojciech Sobański
Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Zysk i S-ka. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.