Jak zostałem królem. Bolesław Chrobry

Jak zostałem królem. Bolesław Chrobry |Patronat medialny

Paweł Wakuła, Jak zostałem królem. Bolesław Chrobry

Król powraca – i ma do opowiedzenia historię, od której trudno odwrócić wzrok. Nie ma tu miejsca na nudne daty i suche fakty – w książce Jak zostałem królem Bolesław Chrobry sam zabiera głos, a jego opowieść iskrzy od bitewnego zgiełku, politycznych intryg i decyzji, które ważyły losy państwa. Czy okaże się władcą, którego podziwiasz, czy tyranem, którego się boisz?

Bolesław Chrobry przemawia! Historia, która zjeży wam włosy na karku. Książka już dostępna w sprzedaży!

Co by się stało, gdyby pierwszy koronowany władca Polski, Bolesław Chrobry, pojawił się we współczesnym świecie i osobiście opowiedział nam swoją historię? Brzmi jak fantazja? Być może. Ale teraz możecie jej doświadczyć na własnej skórze!

Z okazji Roku Milenium Koronacji Dwóch Pierwszych Królów Polski nadchodzi książka uczta, która porwie zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Bolesław Chrobry zabiera nas w wir wydarzeń, gdzie brawura spotyka się z politycznym sprytem, a wojenna zawierucha przeplata się z dyplomatycznymi intrygami. Jakie decyzje podejmował władca, by wzmocnić swoje panowanie? Co sprawiło, że zdobył upragnioną koronę? I czy sposób, w jaki rządził, wzbudzi w was podziw, czy może grozę?

Autorem tej niezwykłej opowieści jest Paweł Wakuła – pisarz i ilustrator, znany z talentu do przybliżania historii w sposób, który rozpala wyobraźnię i wciąga bez reszty. Tym razem zaprasza nas w podróż do czasów, gdy ręka władcy była surowa, a lojalność poddanych wystawiana na najcięższe próby. Towarzyszące opowieści ilustracje Mikołaja Kamlera dodają całości niezwykłego klimatu, sprawiając, że historia ożywa na każdej stronie.

Ta książka to nie tylko podróż w czasie, ale również okazja do zmierzenia się z pytaniami o władzę, sprawiedliwość i cenę, jaką trzeba zapłacić za wielkość. Czy odważycie się posłuchać, co ma do powiedzenia Bolesław Chrobry? Bądźcie gotowi – to nie będzie grzeczna bajka na dobranoc!

Comments are closed.