Maria Barbella

24 marca 1950 zmarła Maria Barbella, druga kobieta skazana na śmierć na krześle elektrycznym

Tego dnia 1950 roku zmarła Maria Barbella, druga kobieta skazana na śmierć na krześle elektrycznym

W nowojorskiej dzielnicy Mulberry Bend, gdzie życie toczyło się pomiędzy nadzieją a rozczarowaniem, Maria Barbella stanęła w obliczu tragedii, która na zawsze miała odmienić jej los. Brutalne zdrady, kłamstwa i publiczny wstyd doprowadziły ją do czynu, który wywołał szok w całym kraju. Jej historia, pełna emocji, dramatów i kontrowersji, na zawsze zapisała się w kartach amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.

Historia jej życia stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych przypadków kryminalnych na przełomie XIX i XX wieku. Zyskała tragiczny rozgłos jako druga kobieta w historii Stanów Zjednoczonych skazana na śmierć na krześle elektrycznym.

Spotkanie z Domenico Cataldo

Maria Barbella, jak wielu innych Włochów, przybyła do Stanów Zjednoczonych w 1892 roku, wraz z rodziną, osiedlając się w Mulberry Bend w Nowym Jorku. Miejsce to było znane z dużej społeczności włoskich imigrantów. Po roku spędzonym w Stanach Zjednoczonych, Maria poznała Domenico Cataldo, również pochodzącego z tego samego regionu Włoch. Cataldo prowadził sklep z butami, który codziennie mijała, wracając z pracy w fabryce.

Chociaż ich znajomość była tajemnicza, zwłaszcza przed nadopiekuńczym ojcem Marii, Michelem, z czasem zaczęli spędzać ze sobą więcej czasu. Niestety, wkrótce odkrył on tę relację i zabronił córce jakichkolwiek kontaktów z mężczyzną. Jednak, pomimo zakazu, Cataldo nie rezygnował i nadal starał się spotykać z Marią, aż w końcu zgodziła się na ponowne spotkanie.

Tragedia – gwałt i zabójstwo

Pewnego dnia Domenico Cataldo zabrał Marię do pensjonatu, gdzie miała zostać poddana brutalnemu gwałtowi. Po tym traumatycznym wydarzeniu, mężczyzna zaproponował jej małżeństwo, pokazując jej książeczkę oszczędnościową, na której miał 400 dolarów, co miało stanowić podstawę obietnicy ożenku. Jednak prawda była inna – Cataldo był już żonaty z kobietą we Włoszech i miał dzieci.

Początkowo Barbella zgodziła się czekać na małżeństwo, jednak z dnia na dzień Cataldo coraz bardziej odkładał sprawę ślubu. Dla Marii, która dorastała w tradycyjnym południowowłoskim środowisku, fakt, że zostanie porzucona przez mężczyznę bez ślubu, oznaczałby publiczny wstyd dla jej rodziny. Przeżywała ogromny stres, gdyż rozumiała, że dla jej rodziny byłby to ciężki cios w oczach społeczności włosko-amerykańskiej.

Tragiczna sytuacja osiągnęła punkt kulminacyjny 26 kwietnia 1895 roku. Tego dnia Cataldo grał w karty w saloonie na East 13th Street i miał zaplanowaną podróż powrotną do Włoch. Barbella weszła do baru, gdzie doszło do ostrej wymiany zdań między nimi. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Tylko świnia może się z tobą ożenić!” Wówczas, w przypływie złości i desperacji, Maria wyciągnęła brzytwę i poderżnęła Cataldo gardło. Mężczyzna, próbując uciekać, opuścił bar, trzymając się za ranę, ale wkrótce upadł, zmarł na ulicy od wykrwawienia.

Maria Barbella – proces sądowy i kontrowersje

Po dokonaniu zabójstwa Maria Barbella została aresztowana i osadzona w nowojorskich Korytarzach Sprawiedliwości i Domu Zatrzymań (znanych jako “Grobowce”) na około 2,5 miesiąca. Jej obrońcami zostali prawnicy Amos Evans i Henry Sedgwick. Sprawa szybko stała się głośna, wywołując liczne kontrowersje. Zwłaszcza włosi oskarżali wymiar sprawiedliwości o niesprawiedliwość, wskazując na brak przedstawicieli ich społeczności w ławie przysięgłych. Co więcej, Maria nie znała języka angielskiego i miała trudności w zrozumieniu zarzutów.

W czasie procesu, Barbella przyznała się do zamachy na życie Cataldo. Opisała, jak poderżnęła mu gardło, a on, próbując ją ścigać, padł martwy na ulicy. Ława przysięgłych wyraziła współczucie, ale, jak zaznaczył protokolant Goff, „werdykt był zgodny z faktami i żaden inny werdykt nie mógł, biorąc pod uwagę dowody, być brany pod uwagę.” Ostatecznie, 19 sierpnia 1895 roku, Maria została skazana na śmierć na krześle elektrycznym, stając się drugą kobietą w historii skazaną na tę karę w Stanach Zjednoczonych.

Po ogłoszeniu wyroku, sprawa zyskała szerokie zainteresowanie społeczne, a wielu skarżyło się na decyzję sądu, prosząc gubernatora Levi Morton o interwencję. W 1896 roku przyznano jej apelację, co pozwoliło na ponowne rozpatrzenie sprawy. Na nowym procesie przedstawiono argument, że Maria była ofiarą gwałtu, a jej wcześniejsze problemy zdrowotne, w tym padaczka, miały wpływ na jej stan psychiczny. W trakcie przesłuchania pojawiły się sugestie, że podczas zamachu straciła kontrolę nad sobą. Na podstawie nowych dowodów, sąd uniewinnił ją 16 listopada 1896 roku.

Maria Barbella po procesie

Po wyjściu z więzienia, Maria Barbella ponownie znalazła się w centrum uwagi. Wkrótce po uwolnieniu, znów trafiła na pierwsze strony gazet, tym razem dzięki bohaterskiemu czynowi – uratowała swoją sąsiadkę, która przypadkowo się podpaliła. Chwyciła koc i, bez wahania, ugasiła ogień, ratując życie kobiecie.

4 listopada 1897 roku Barbella wyszła za mąż za Francesco Paolo Bruno, włoskiego imigranta. Dwa lata później, w 1899 roku, para powitała na świecie syna, Fredericka. W 1902 roku rodzina mieszkała w Nowym Jorku, a w 1940 roku, według spisu ludności, Maria żyła jako Mary di Chiara z drugim mężem, Ernesto, na Pike Street na Manhattanie.

Maria Barbella zmarła 24 marca 1950 roku, a jej ciało zostało pochowane na Cmentarzu Starej Kalwarii jako Maria di Chiara.

Comments are closed.