Gąsienica Hetzera odnaleziona w Gdyni

Pod Gdynią odnaleziono pozostałości po niemieckich obrońcach miasta, którzy wiosną 1945 r., starali się odeprzeć kolejne ataki Armii Czerwonej. Większość znalezisk nie przedstawia większej wartości, ale jedno z nich wzbudziło szczególne zainteresowanie.

Podczas prac budowlanych na jednym z gdyńskich osiedli natrafiono na bardzo ciekawe znalezisko, pozostałość po obronie Gdyni wiosną 1945 r.. Wśród pozostałości dawnych transzei robotnicy budowlani natrafili na 10 metrową stalową gąsienicę niemieckiego niszczyciela czołgów Hetzer. Konstrukcja o nazwie Jagdpanzer 38(t), nieoficjalnie nazywana Hetzer (z niem. „Podżegacz”) powstała w czeskich zakładach Bochmisch-Mahrische Maschinenfabrik (BMM) w Pradze. Oparta była na podwoziu czołgu PzKpfw 38(t), czyli czechosłowackiego LT-38, które Niemcy wraz z całą dokumentacją przejęli po zajęciu Czechosłowacji. Pojazdy te wraz z rozwojem broni pancernej stały się przestarzałe i Niemcy zdecydowali się wykorzystać ich podwozia do budowy nowego pojazdu. „Hetzery” trafiły do Wermachtu w kwietniu 1944 r., a prawdziwym chrztem bojowym nowego pojazdu było Powstanie Warszawskie. Ogółem wyprodukowano prawie 2,5 tysiąca pojazdów tego typu.  W Polsce jeden egzemplarz Hetzera można oglądać w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. W maju 2007 roku na pograniczu Juraty i Helu odnaleziony został kolejny niszczyciel czołgów i wozów pancernych. Pojazd jest w rękach prywatnej fundacji i wciąż przechodzi rekonstrukcję. Gąsienicę odnalezioną pod Gdynią Wojewódzki konserwator zabytków przekaże najprawdopodobniej do Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. „Zgodnie z obowiązującym prawem, wszystkie tego typu znaleziska należą do Skarbu Państwa, a o ich przekazaniu decyduje wojewódzki konserwator zabytków. Gąsienicą od gdyńskiego Hetzera zainteresowane jest Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni” – powiedział rzecznik prasowy WUOZ w Gdańsku, Marcin Tymiński.

Źródło: historia.trojmiasto.pl

Fot.: Hetzer 8 Dywizji Kawalerii SS „Florian Geyer”, Węgry 1944. Fot. Wikipedia Commons.

Piotr Rapiński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*