Jarosław Źrałka, Majowie. Na tropie wielkiej cywilizacji Ameryki Środkowej
Obok Azteków i Inków stworzyli jedną z najbardziej rozwiniętych cywilizacji Ameryki Środkowej i Południowej. Są znani ze swojej wysoko rozwiniętej astronomii, skomplikowanego pisma, ale nie tylko z tego… Istnieją do dziś, mówią około 20 językami i w dużej mierze zachowali swoją kulturę…
Wielu z nas pamięta być może jeszcze żarty jakoby w 2012 roku miał nastąpić koniec świata, ponieważ „wtedy kończy się kalendarz Majów”. Koniec świata nie nastąpił, ale Majowie (na szczęście) także się nie skończyli i do dziś zamieszkują swoje odwieczne siedziby w liczbie około 6 milionów…
Skąd się wzięli Majowie?
Jarosław Źrałka (ur. 1976) jest absolwentem III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie. W 2000 roku uzyskał stopień magistra w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego na podstawie pracy „Ikonografia przedstawień władców Majów na wczesnoklasycznych stelach z Tikal i Uaxactun, Gwatemala.” W 2005 roku uzyskał doktorat za pracę „Osadnictwo ze schyłkowego okresu klasycznego w ośrodkach Majów zlokalizowanych na obszarze Parku Triangulo i problem ich upadku.”
W 2015 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego” Od roku 2006 kieruje (wraz z Wiesławem Koszkulem) badaniami archeologicznymi na stanowisku kultury Majów Nakum i innymi sąsiednimi stanowiskami (w tym Poza Maya) położonym w północno-wschodniej Gwatemali.
Widać zatem, że jego najnowsza książka „Majowie. Na tropie wielkiej cywilizacji Ameryki Środkowej” wpisuje się w jego wieloletnie zainteresowania tematyką Majów. Książka oparta jest na badaniach własnych autora oraz na literaturze przedmiotu dotyczącej Majów. Całość liczy 464 strony, podzielone na 16 rozdziałów.
Najciekawsze w książce jest dla mnie zagadnienie skąd w ogólne wzięli się Majowie i co oznacza sama ta nazwa. Najpopularniejsza teoria głosi, że wywodzi się ona od nazwy dużego ośrodka Mayapan, który rozwijał się w północnej części Jukatanu między XII a połową XV wieku po Chrystusie. Jednak jako odrębny lud istnieją znacznie dłużej, ponieważ jak to wynika z danych naukowych, językiem proto-majańskim posługiwano się już około 2200 lat przed Chrystusem i niedługo później zaczął on się dzielić, co doprowadziło do powstania licznych języków majańskich. Wyniki badań paleo- genetycznych z 2022 roku wskazują na to, że przodkami Majów mogła być ludność wywodząca się z różnych regionów Ameryki Północnej i Południowej.
Astronomowie, piłkarze, znawcy medycyny
Prawie każdy słyszał o słynnym „kalendarzu Majów”. Jest to jednak pojęcie mocno nieprecyzyjne, ponieważ Majowie stosowali nie jeden, a dwa kalendarze jednocześnie. Pierwszy, słoneczny, miał 365 dni ( dzielił się na 20 miesięcy, z których każdy liczył 18 dni plus 5 dni dodatkowych zwanych Wayeb) oraz drugi (zwany tzolk’in), który liczył 260 dni, które tworzyła kombinacja 13 cyfr i 20 nazw dni). Oba cykle były ze sobą sprzężone i razem składały się na tak zwane Koło Kalendarzowe, czyli okres liczący 18 980 dni (52 lata), po którego upływie naliczano czas ponownie (następny cykl 18 980 dni), podając taką samą datę w tzolk’in i haab.
Mniej znanym obliczem Majów, o którym pisze autor, jest ich zamiłowanie do gry w piłkę, które dzielili także z Aztekami. Nie czynili tego jednak z zamiłowania do sportu i rozrywki. Gra miała na celu o wiele większe znaczenie- miała rozstrzygać kwestie sporne, dotyczące ważnych zagadnień z życia politycznego i religijnego. Miała też służyć określeniu politycznych relacji. Widać to na przykładzie władców Majów z Królestwa Węża z dynastii Kaanul, którzy brali udział w grze rozgrywanej na boiskach położonych w podległych im ośrodkach, co miało prowadzić do umocnienia politycznych więzi między nimi.
Warto także wspomnieć, że Majowie potrafili budować łaźnie parowe (sauny), z których korzystali w celach leczniczych. Leczyli w nich różnorakie choroby takie jak kaszel i przeziębienia, schorzenia dermatologiczne, gorączkę, reumatyzm, bóle mięśni, zesztywnienie, obrzęki, a nawet złamania kończyn i ukąszenia przez zwierzęta i owady. W czasie pobytu w łaźni, wcierano także w ludzką skórę zioła i inne rośliny o funkcji leczniczej. Osobom chorym podawano w nich różne rodzaje naparów o działaniu medycznym. Często także majańskie kobiety rodziły dzieci w łaźniach, ponieważ wysoka temperatura powodowała rozluźnienie mięśni, co sprzyjało wydawaniu na świat potomstwa.
Dlaczego składano bogom ofiary z ludzi?
Najbardziej kontrowersyjnym aspektem cywilizacji Majów jest składanie przez nich swoim bogom ofiar z ludzi. Tak samo czynili zresztą Aztekowie. Jak jednak zauważa autor, praktyka ta występowała na mniejszą lub większą skalę nie tylko u Majów i Azteków, ale także na wielu obszarach poza amerykańskich, np. w Europie Północnej w epoce brązu i żelaza, czy też na Bliskim Wschodzie w czasach starożytnych, co opisuje Stary Testament u ludów kananejskich, sąsiadujących z Żydami. Miało to na celu wyproszenie u bogów urodzaju i potrzebnych łask.
Majowie składali ofiary z ludzi na mniejszą skalę niż ich sąsiedzi Aztekowie. W ich przypadku te ofiary były dokonywane z wysoko urodzonych jeńców, najlepiej pochodzących z arystokracji lub z rodziny królewskiej. Taka ofiara miała zapewnić przychylność bogów i przynieść chwałę oraz prestiż temu, który pojmał jeńca. Ofiary te były składane przy okazji kluczowych wydarzeń politycznych i religijnych, takich jak śmierć władcy, wygrana wojna, zakończenie ważnych cykli księżycowych oraz konsekracja nowej budowli.
Wnioski końcowe
Jarosław Źrałka w swojej książce przybliża nam jedną z najwspanialszych cywilizacji w historii ludzkości, z której osiągnięć powinniśmy obficie czerpać oraz zachować wdzięczność dla jej twórców. Książka Źrałki pokazuje nam Majów jako ludzi niezwykle pomysłowych i kreatywnych, którzy cały czas pracowali nad stworzeniem nowych rozwiązań, ułatwiających codzienne życie. Dlatego też gorąco rekomenduję jej lekturę!
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Ocena recenzenta: 6/6
Konrad Ruzik
Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa UJ. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.