Jak wytresować smoka 2 Jak zostać piratem

Jak wytresować smoka 2 |Recenzja

Cressida Cowell, Jak wytresować smoka 2. Jak zostać piratem

W książce Jak wytresować smoka 2. Jak zostać piratem Cressida Cowell ponownie przenosi nas do świata młodych wikingów, którzy uczą się, jak przetrwać wśród potworów, burz i własnych błędów. Tym razem Czkawka Halibut Straszliwa Trzeci staje przed znacznie większym wyzwaniem – musi nie tylko udowodnić, że jest prawdziwym wikingiem, ale też odkryć tajemnicę, która może odmienić jego życie.

Wszystko zaczyna się, gdy podczas jednej z lekcji pirackiego szkolenia Czkawka znajduje na morzu tajemniczą trumnę. Ostrzeżenie „Nie otwierać w żadnym wypadku” oczywiście tylko podsyca ciekawość młodych wikingów. W środku znajduje się zagadka prowadząca do legendarnego skarbu Srogobrodego Upiora – przodka Czkawki, który był niegdyś najgroźniejszym piratem na świecie. Wyrusza więc wraz z przyjaciółmi i wiernym smokiem Szczerbatkiem na pełną niebezpieczeństw wyprawę.

Po drodze natrafiają na zdradzieckiego Alvina, złoczyńcę o zębach z muszli, który udaje przyjaciela, ale ma własne plany wobec skarbu. Przed Czkawką i jego drużyną stanie więc szereg wyzwań: sztormy, morskie potwory, walka z innymi plemionami i wyprawa na Wyspę Czaszkowców.

To historia o odwadze, lojalności i dorastaniu wśród chaosu – i o tym, że bohaterem nie trzeba się urodzić, wystarczy nie przestać próbować.

Cressida Cowell ponownie łączy przygodę z błyskotliwym humorem i lekko absurdalnymi sytuacjami. Narratorem jest sam Czkawka, dzięki czemu czytelnik czuje się, jakby słuchał opowieści pełnej dopisków, komentarzy i żartów z życia młodego wikinga. Język autorki jest prosty, pełen energii i autoironii, a ilustracje – pozornie niedbałe – doskonale oddają tempo i charakter opowieści.

Smoki, jak zwykle, kradną każdą scenę. Szczerbatek i Osesek mają swoje humory, potrafią zrzędzić, marudzić i wykazać się niespodziewanym bohaterstwem. Ich dialogi z Czkawką wprowadzają element komiczny, ale też uczą empatii i odpowiedzialności za innych.

Pod warstwą dowcipu i przygody Cowell przemyca bardzo klarowny przekaz: prawdziwa odwaga to nie siła, lecz mądrość, spryt i lojalność wobec przyjaciół. Czkawka nie jest typowym herosem – to chłopak, który częściej się potyka niż zwycięża, ale właśnie dlatego czytelnicy tak łatwo mogą się z nim utożsamić.

Książka świetnie pokazuje, że nawet w świecie pełnym smoków i mieczy liczy się serce, rozum i odrobina poczucia humoru.

To idealna lektura dla dzieci w wieku 8–12 lat, ale także dla dorosłych, którzy chcą razem z najmłodszymi wrócić do pełnego humoru świata wikingów i smoków. Sprawdzi się jako czytanie na dobranoc lub prezent — lekka, zabawna, dynamiczna.

Fani ekranizacji powinni wiedzieć: książka nie powtarza historii z filmu. Ma swój rytm, własny klimat i inny sposób prowadzenia postaci. To atut, bo pozwala odkryć świat Czkawki z zupełnie innej strony.

Jak wytresować smoka 2 to pełna przygód, błyskotliwa i lekko szalona opowieść, która bawi i uczy. Dzieci śmieją się z wikingów, dorośli z ironii autorki. Książka pokazuje, że bohaterem można zostać, nawet jeśli na pierwszy rzut oka jest się tylko drobnym, piegowatym chłopakiem z rozczochranymi włosami i krnąbrnym smokiem pod pachą.


Wydawnictwo Replika
Ocena recenzenta: 6/6
Agnieszka Cybulska


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Replika. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.